Wielkanocne DIY. Ptaszek na uwięzi.

10 kwietnia 2012, 20:49 | Dekoracje Dom i ogród pisanki i inne dekoracje Wielkanoc | 0
Wielkanocne DIY. Ptaszek na uwięzi.

 



 

… a właściwie w klatce.  Pamiętacie baśń Andersena o słowiku, który swoim śpiewem wzruszył do łez potężnego cesarza? Cesarz próbował trzymać ptaszka w pięknej klatce wysadzanej klejnotami. My więzimy w klatkach tylko ptaszki z kartonu, te prawdziwe koncertują za oknem.

 

Potrzebne będzie:

–       kolorowy karton

–       cieńszy papier we wzory

–       biały karton

–       nić

–       klej

–       nożyczki

–       linijka

–       wstążka

 

Na kartonie narysować, a następnie wyciąć: koło o średnicy 6 cm z czterema odstającymi paseczkami, które umożliwią mocowanie klatki, pasek o wymiarach 2 x 21 cm oraz osiem pasków o wymiarach 0,5 x 10 cm.

Z cienkiego papieru we wzory wyciąć pasek o wymiarach 2 x 21 cm, a z białego ptaszka, pamiętając, by nie był szerszy niż średnica podstawy klatki. Skleić pasek kartonu z paskiem we wzory. Odstające części kółka zagiąć do góry i posmarować klejem. Przymocować dwustronny już kartonik do podstawy klatki, przyklejając go po kolei w czterech punktach, tak, by wzór był na zewnątrz. Następnie w środku powstałej podstawy przykleić w równych odstępach osiem cienkich pasków kartonu – będą to „pręty“ klatki. Sklejanie zacząć od dwóch przeciwległych prętów. Następnie doklejać kolejne pręty, zawsze przeciwlegle – chodzi o to, by klatka była równa .

Gdy klatka będzie gotowa, trzeba umieścić w niej ptaszka. Przymocować go do nitki i  delikatnie umieścić w środku klatki. Końce nici przewlec przez pręty klatki i zawiązać na górze. Oddzielną nitkę przewlec przez klatkę i zrobić pętelkę do zawieszenia. Klatkę można ozdobić cienkimi wstążkami. Można ją powiesić na  pomalowanej białą farbą gałązce.

Pomysł i wykonanie Kornelia Bułanowska

Tekst Beata Lipov

Zdjęcia Lubomir Lipov

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *