Arbuz z fetą, czyli sposób na upały. Jak kupować arbuzy?

21 czerwca 2013, 09:09 | Bezglutenowe Kuchnia Sałatki Wegetariańskie | 4
Arbuz z fetą, czyli sposób na upały. Jak kupować arbuzy?

arbuz z fetą

Dla Bułgara przyniesienie do domu niedobrego arbuza to prawdziwa porażka. W sezonie jada się je właściwie codzinnie. Często z pokrojonym w kostkę sirene, klasycznym, słonym serem przypominającym fetę.

Jako że w domu mam prywatnego Bułgara, to o kupowaniu arbuzów trochę już wiem. W Bułgarii zwozi się je ogromnymi ciężarówkami do miast i układa w wysokie stosy na bazarach, ulicach, między blokami. Arbuz to męska sprawa, wybieranie odbywa się z pełną powagą i skupieniem. Owoc jest opukiwany, jeśli  odgłos jest głuchy, to znak, że jest dojrzały. Skórka powinna być lśniąca i nie uszkodzona. W Polsce sprawa ma się nieco inaczej, bo arbuzowych upraw brak. Importowane kupujemy w sklepach, ale według mojego męża kupowanie pokrojonych arbuzów to pomyłka. Przed rozkrojeniem nie są przecież myte, więc cały brud ląduje podczas krojenia w środku. Oglądam więc tylko pokrojone cząstki, żeby sprawdzić, czy owoce są dojrzałe, czy nie są gąbczaste i suche. Do domu wybieram zaś owoc w całości i od razu umieszczam w lodówce. Przed jedzeniem koniecznie trzeba go schłodzić.

arbuz z fetą_3

Nasz ulubiobiny sposób na arbuza to połączenie go ze słonym serem. Podaję więc go z fetą lub oryginalnym bułgarskim sirene, jeśli uda mi się go kupić. Połączenie zaskakujące, ale pyszne. Od siebie dodaję kilka liści mięty. W upalne dni to podstawa naszej diety. Gorąco polecam!

arbuz z fetą_1

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

4 odpowiedzi na “Arbuz z fetą, czyli sposób na upały. Jak kupować arbuzy?”

  1. wege_qkiz_pl napisał(a):

    ciekawe połączenie smaków :) niestety w Polsce nie tak łatwo trafić na smacznego arbuza

  2. Aga napisał(a):

    ja dodaję jeszcze kilka pokrojonych oliwek czarnych i łyżeczkę uprażonych ziaren słonecznika… przepyszne!

  3. Thymithes napisał(a):

    uwielbiam to połączenie, dodaję jeszcze do tego czerwoną cebulę i natkę pietruszki grubo pokrojoną i jest sałatka :) Wypróbuję jutro z miętą :)

  4. Basia napisał(a):

    Tak to jeszcze arbuza nie jadłam ;) Intrygujące połączenie ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *