Babeczki z dynią, czyli dzieciaki w kuchni.

5 listopada 2011, 16:25 | Desery Dieta Dla dzieci Dzieci Kuchnia Przepisy | 32
Babeczki z dynią, czyli dzieciaki w kuchni.

Czasami jajko wyląduje prosto na podłodze, a mąka rozsypie się po całym blacie. Czy to ważne? Przesypywanie, odmierzanie, mieszanie, prosta sprawa dla małych kucharek.

Mój przepis na relaks w sobotni wieczór? Wspólne gotowanie. Polecam.

Na dziś proponuję babeczki z dyni. Są wilgotne i pachną piernikowo. Upiekłyśmy je w płaskich, teflonowych foremkach w kształcie misiów i w drugiej wersji, w tradycyjnych papilotkach. Jeśli chcecie płaskie ciastko z lekko zrumienioną skórką, polecam sposób pierwszy. Korzystając z tradycyjnych papilotek otrzymacie wilgotną, dość zwartą babeczkę. Obie wersje idealne na niedzielne śniadania i jesienny spacer.

Babeczki z dyni

500 g dyni obranej i pokrojonej w kostkę
100 g mąki pszennej razowej
270 g mąki pszennej białej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
110 g brązowego cukru
1 łyżka przyprawy piernikowej
szczypta soli
2 jajka
125 ml oleju
125 ml mleka

polewa waniliowa

100 ml gęstego jogurtu naturalnego
100 g twarogu wiejskiego
70 g cukru pudru i dodatkowo cukier waniliowy do smaku

Dynię wcześniej rozpiec lub poddusić na małym ogniu do miękkości. Następnie rozetrzeć widelcem na purée. Suche składniki przesypać do miski. W dzbanku połączyć jajka, olej i mleko. Przelać mieszankę do miski z suchymi składnikami, dodać dynię i wymieszać metalową łyżką. Należy pamiętać o tym, że tego rodzaju ciasto nie lubi długiego mieszania. Powinno pozostać lekko grudkowate,

Ciasto przełożyć do foremek i wstawić do piekarnika nagrzanego do 210 st.C. Piec ok. 25 minut. Po wyjęciu z piekarnika zostawić na chwilę do przestygnięcia, następnie wyłożyć na kratkę, żeby ostygły zupełnie.

Składniki na polewę zmiksować i polewać nią babeczki tuż przed podaniem.

Życzę Wam miłego wieczoru.

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

32 odpowiedzi na “Babeczki z dynią, czyli dzieciaki w kuchni.”

  1. Praline napisał(a):

    Ja Wam cudownie! Pamiętam jak tak z mamą i siostrą wieczorami piekłyśmy serniki.. to było wydarzenie! Oby Twoje dziewuchy nie dorosły zbyt szybko..

    Miłego wieczoru! :)

  2. Majana napisał(a):

    Ale śliczne trzy dziewczyny!:))
    Fajnie sobie pichcicie i w ładnych kolorach :)
    Pozdrawiam.

  3. Kaffiarka napisał(a):

    wyglada smakowicie i z pewnoscia tak smakuje :) a ja mam pytanie troche nie na temat, gdzie moge dostac takie zakrecane rurki szukam i szukam i nigdzie nie znajduje

  4. Beata Lipov napisał(a):

    Praline, mam nadzieję, że moje dziewczyny też będą miały takie wspomnienia :)
    Majanko, to sama przyjemność.
    Kaffiarka, sklep Red Onion, Warszawa, ul. Burakowska.

  5. Monka napisał(a):

    wczoraj zrobiłam z tego przepisu, znalezionego we wcześniejszym poście ciasto dyniowe. Został jeden kawałek:)))) Pycha!!!

  6. Krokodyl napisał(a):

    Słodkie babeczki robią babeczki.Bardzo miłe, ciepłe zdjęcia. Kształt misia, to zawsze przez moje dzieciaki ten ulubiony. I smakowałyby i im i nam, lubimy dynię w takim deserowym wydaniu zaraz na drugim miejscu po cytrynowej tarcie.

  7. kabamaiga napisał(a):

    Sama słodycz :)

  8. Karolina napisał(a):

    dobre… u mnie też babeczki dyniowe dzisiaj królowały :)

  9. sikorka w akcji napisał(a):

    Dynia ok. 25 kg ;D czeka w piwnicy na swój czas :D Na pewno babeczki wykorzystamy! Swoją drogą nie rozumiem rodziców, którzy nie wciągają dzieci w kuchcikowanie???!!! I co mnie jeszcze wkurza ?… z kuchnią kojarzy się przede wszystkim córeczki ;-( Smutność … moje chłopaki nie odpuszczają mnie ani na krok w codziennym kuchcikowaniu …
    Serdecznie pozdrawiam ! I jeszcze raz dziękuję za przepis :D

  10. Al. napisał(a):

    zuoy z dyni nie cierrrrpie, ale takie babeczki to bym zjadła :)

  11. Al. napisał(a):

    o zupę mi chodziło, o zupę :)

  12. Ania Włodarczyk (aka vespertine) napisał(a):

    Też dziś 'dyniuję', ale w pojedynkę ;) A Twoje panny takie kolorowe, ładnie wyglądają przy babeczkach ;)

  13. dianuseeek napisał(a):

    Ale fajne córy :) wyglądają mi na małe elegantki, a pieczenie babeczek na wspaniałą zabawę!

  14. margot napisał(a):

    fajne dziewczyny wszystkie trzy(a gdzie czwarta?:D)A fajne babeczki pieką fajne babeczki ot taka jest prawda :D

  15. Aciri napisał(a):

    Przepiękne trzy kucharki. niezwykle apetyczny wpis:)

  16. Maggie napisał(a):

    Beatko dziekuje za odwiedziny i miły komentarz. Jest mi tym bardziej miło, że Twoje przepisy są dla mnie kulinarną inspiracją od wielu lat! Od banicy…
    Pozdrawiam cieplutko
    M.

  17. Zuza napisał(a):

    takie wspólne pieczenie jest niesamowite… nawet ja, w wieku 20 lat uwielbiałam piec coś z przyjaciółką :) zresztą nadal się przybieramy do wspólnego pichcenia ;)

  18. Karolina napisał(a):

    Świetnie sobie dziewczyny radzą :)
    A babeczki smakowite.

  19. Asia napisał(a):

    A ja mam domowe puree dyniowe w słoiku, surowej już nie znajdę:( Ile takiego gotowego puree wziąć do babeczek? Mój 2,5-letni Franek juz ze mną pichci:)

  20. Beata Lipov napisał(a):

    Monka, ale fajnie. Te dyniowe wypieki mają swój urok.
    Krokodylu kochany, kształt foremki ma jednak znaczenie, to samo ciasto, a efekt różny.
    Kabamaiga, uwielbiam te zaangażowane dziecięce buźki.
    Karolina, no mamy sezon dyniowy w pełni. Pozdrawiam serdecznie.
    Sikorko, masz rację. Prościej dzieci usadowić przed komputerem. Ja myślę, że na wszystko powinien być czas i na nudę i na gotowanie i na komputer. Pozdrawiam Tojego małego kucharza!
    Al, no to częstuję wirtualnie :)
    Aniu, łączę się z Tobą w tym dyniowaniu. Ściskam serdecznie!
    dianuseeek, margot, Aciri, no nie ukrywam, od małego wpajam im zasady elegancji :))) Czwarta się uczy u koleżanki. Dziękuję za miłe słowa.
    Maggie, ja również dziękuję, że jesteś. Pozdrawiam ciepło!
    Zuza, my babki umiemy tworzyć fajną atmosferę w kuchni. Choć pichcenie z chłopakami jest też bardzo fajne :)
    Karolinko, dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
    Asiu, użyj tyle puree, ile podałam w przepisie. Szczęśliwie to nie jest wymagający przepis i znosi lekkie odchylenia. Uściski dla Franka!

  21. agea napisał(a):

    świetna zabawa:)

  22. dragonfly napisał(a):

    Zaczynam pomału robić takie rzeczy ze swoją córka i przebieram nogami do etapu, na którym jesteście. Pełna radocha! :-) I przepis super.

  23. eMajdak (Polka) napisał(a):

    ale One są śliczne! Takie delikatne jak prawdziwe Księżniczki!
    Pozdrowienia z Mokotowa ;)

  24. Anna-apsik1 napisał(a):

    Beato masz świetne córki, widać że potrafią razem współpracować. Moje dzieciaki chcą już robić każde swoje, niestety. Pamiętam jak po kolei każde w niedzielny poranek stało na taborecie i mieszało dużą łyżką jajeczicę, czuli się wtedy bardzo ważni. A sezon dyniowy to w tym roku będzie długi och długi.

  25. Mammamisia napisał(a):

    Uwielbiam Wasze rodzinne sesje sa cudne i urocze!Jestescie piekne! Pozdrawiam!Iza

  26. malina napisał(a):

    Jakie piękne dziewczyny:) Ja nie piekłam z mamą, ale z babcią i bardzo się rozczulam patrząc na Twoje zdjęcia.

  27. Nieśka napisał(a):

    Mniam, mniam:) Dynia – królowa sezonu, ale gąski też czekają na zagospodarowanie:P Będzie jakaś propozycja? Zapraszam do śledzenia przebiegu akcji http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/czas-na-gesine Już niebwem:) Tu zawsze pięknie i magazyn też, jak podróż artystyczna:) A poza tym wiele praktycznych rad. KOnkretów w stylu, jak zdrobić spinkę-kwiat albo samemu odnowić stołeczek.

  28. Golden Spa napisał(a):

    Piękne księżniczki:) wspaniała atmosfera na zdjęciach, już widzę, że mam co robić w długi weekend:) przymierze się do tej dyni ponownie, bo ciągle słyszę jaka jest pyszna, a co nie zrobię to niezbyt mi smakuje:).
    Hmm te zdjęcia są tak niesamowite, że aż zatęskniłam do mojej pannicy, która jest u koleżanki.. Niech już wraca, zrobimy kolację:)

  29. martututu: napisał(a):

    <3333

  30. pozycjonowanie stron napisał(a):

    super przepisy

  31. pozycjonowanie witryn napisał(a):

    super strona

  32. Anonymous napisał(a):

    abc

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *