Biszkopty z kremem cytrynowym. Kuchnia – zapraszam do lektury!

30 listopada 2011, 13:01 | Boże Narodzenie Ciasta i ciasteczka Ciasta i ciasteczka świąteczne ciastka Dieta Dla dzieci Dzieci Kuchnia Przepisy Świąteczne Święta | 30
Biszkopty z kremem cytrynowym. Kuchnia – zapraszam do lektury!

Z prawdziwą przyjemnością zapraszam do lektury jeszcze gorącego, grudniowego numeru Kuchni, w którym razem z moimi córeczkami przygotowujemy świąteczne słodkości do jedzenia i dekoracji.

Dziś mała próbka – domowe, delikatne jak chmurka biszkopty, z prostym i pysznym kremem cytrynowym, który dobrze znacie :)

Biszkopty z kremem cytrynowym

2 jajka
50g drobnego cukru
60g mąki pszennej
½ łyżeczki proszku do pieczenia

Przygotowanie ciasta jest proste, ale należy pamiętać, że wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej, a mąka w tym przypadku musi być przesiana przez sitko. W przeciwnym wypadku zamiast delikatnych biszkoptów czeka srogie rozczarowanie.
Jajka ubić z cukrem na puszystą i lśniącą masę, która powinna potroić swoją objętość. Do masy jajecznej przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia. Całość wymieszać, najlepiej sylikonową szpatułką, zagarniając ciasto od dna miski ku górze. Piekarnik rozgrzać do 180 st. C. Wykładać niewielkie porcje ciasta na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, pamiętając o tym, że biszkopty będą rosnąć, więc należy pozostawić między nimi min. 4 cm odstępu.

Piec ok. 9 minut. Czas pieczenia zależy od konkretnego piekarnika, ale uwaga, jedna minuta za długo I ciasteczka mogą się przypalić! Wystudzone biszkopty odklejamy od papieru za pomocą cienkiej szpatułki.

Przepis na krem cytrynowy (lemon curd)znajdziecie tutaj.

Wystudzone biszkopty przekładać kremem, ułożyć na paterze i posypać cukrem pudrem.

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

30 odpowiedzi na “Biszkopty z kremem cytrynowym. Kuchnia – zapraszam do lektury!”

  1. słodko- słony blog napisał(a):

    piękne zdjęcia , po gazetkę skoczę do kiosku pozdrawiam

  2. AsiaAp napisał(a):

    właśnie wczoraj dorwałam już gazetkę i dzisiaj w planie są śnieżne kule :D tylko tak się zastanawiam, czy dla osób uczulonych na orzechy, migdały można czymś zastąpić?

  3. Beata Lipov napisał(a):

    słodko-słony, dziękuję serdecznie.
    Asiu, teoretycznie mogłabyś zastąpić po prostu mąką, ale trochę stracą na smaku. A może zmielone płatki owsiane? Pozdrawiam!

  4. Gosia z Zapachu bazylii napisał(a):

    Jak zwykle uczta dla oczu i zmysłów pozostałych:-) Piękne zdjęcia. Dziewczyny są cudne:-) Muszę zaopatrzyć się w Kuchnię i to koniecznie.

  5. Brydzia napisał(a):

    Wczoraj były maślane, tym razem z domową nutellę, to jutro mogą być cytrynowe! :D Wyglądają smakowicie!!! Pozdrawiam i dziękuję za te wszystkie pyszne przepisy:)

  6. Kasieńka napisał(a):

    Widziałam w zapowiedziach we wcześniejszym numerze :) Czekam na mój egzemplarz, aż listonosz go przyniesie! Gratuluje :)
    Pozdrawiam serdecznie!

  7. Anna napisał(a):

    Ależ fajne te twoje dziewczynki! :-) Przepis do wypróbowania!

  8. Syl napisał(a):

    Ah Beatko szkoda ze tej gazetki nie ma tu w Nieczech juz bym leciala do kiosku:-( Piekne zdjecia, biszkopty wygladaja baaardzo smakowicie, sliczne te Twoje corcie:-)
    Papa

    Syl

  9. Czarownica napisał(a):

    Mmmm lemon curd mam wiec juz wiem co bede robila w sobote;)

  10. Em. napisał(a):

    Trafiłam tutaj właśnie przez 'Kuchnię' :) Na pewno zostanę na dłużej!

  11. craftomania napisał(a):

    wyglądają smakowicie, brakowało mi przepisu na biszkopciki więc chętnie wypróbuję no i lemon card pycha!

  12. AsiaAp napisał(a):

    Ach właśnie próbujemy się powstrzymać od zjedzenia całej porcji kuleczek śnieżnych! Są przepyszne! Chrupiące, maślane, delikatne, nie są za słodkie (jeśli się nie przesadzi z cukrem pudrem podczas posypywania). Szukałam ciastek, które miały trafić w ramach prezentów do rodziny pod choinkę i właśnie znalazłam :D

  13. Beata Lipov napisał(a):

    Gosiu, jak miło czytać takie słowa :)
    Brydzia, te biszkopciki są boskie. Bardzo delikatne. Pozdrawiam serdecznie :)
    Kasieńko, bardzo dziękuję. Cały numer fajny :)
    Aniu, Syl – dziewczyny fajne, jak wszystkie dzieciaki. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie.
    Czarownico, zatem miłej pierwszej grudniowej soboty :))
    Em. bardzo mi miło. Zapraszam częściej :)
    craftomanio, biszkopciki klasyczne, mają coś w sobie. Ja je uwielbiam.
    Asiu, dawałaś coś zamiast migdałów? Oj ja chyba też je znowu upiekę. Wiesz, że one z każym dniem są smaczniejsze?

  14. Małgosia napisał(a):

    Ja tylko chciałam cichutko szepnąć, że wszystkie dziewczyny z Lawendowego Domu (i te mniejsze, i te większe) pięknie wyglądają wśród słodkości. :) Zarówno tutaj, na blogu, jak i w Kuchni. :)
    Pozdrawiam!

  15. Majana napisał(a):

    Beatko, piękne zdjęcia, cudowne biszkopty. Nie mogę się na Was napatrzeć. Najstarsza córeczka taka do Ciebie podobna!
    Cudne dziewczyny :)
    Pozdrowienia :)
    A Kuchnie kupię:)

  16. AsiaAp napisał(a):

    Mogłam zrobić z migdałami ;) alergik dziś nie jadł z nami ciastek. A jeśli chodzi próbowanie, jak smakują w dniach późniejszych – może być problem, zabraknie nam ciastek ;)

  17. ula napisał(a):

    śliczne smakowite zdjęcia i piękne córeczki ;)))

  18. Anna-apsik1 napisał(a):

    Super dziewczyny i super biszkopty. Zawsze wiedziałam, że mama, tata i trójka dzieci to dopiero jest pełna rodzina. Taka kompletna.

  19. Mufinka napisał(a):

    Beatko, ile biszkoptów (tzn. pojedyńczych krążków do zmontowania) wychodzi z jednej porcji? Pytam, bo u mnie ciastka po prostu znikają… Muffiny piekę z 3 przepisowych porcji ;) Wszystkie Lawendowe Kobietki urocze!!! A Twoje zdjęcia – mistrzostwo!

  20. M. napisał(a):

    Ale mam ochotę teraz na te biszkopciki! Zrobię je za pół godzinki z kremem cytrynowym i z Twoją nutellą :) Pozdrawiam!

  21. Mammamisia napisał(a):

    Beatko jedyny numer kuchni jaki posiadam to ten z ostatnia sesją z Wami. Ten pewnie też kupię bo zdjęcia przepiękne,a tym bardziej, ze to numer świąteczny.
    Pozdrawiam!
    Iza

  22. M. napisał(a):

    Jak Ci się udało zrobić takie kształty biszkopcików? ;) jestem pod wrażeniem. I w czym i jak długo przechowujesz resztki lemon curd?

    Pozdrawiam!

  23. dragonfly napisał(a):

    Ale kusicie, dziewczyny! Rewelacyjne te biszkopty! :-)

  24. Anonymous napisał(a):

    Zrobiłam.
    Biszkopciki pierwsza klasa, no coś wspaniałego :) natomiast lemon curd… straszny. Nie mój smak po prostu. :)

    Pozdrawiam!

  25. Trzcinowisko napisał(a):

    Ach…mam ten numer…i świetny tekst:)
    Popieram całym sercem wspólne"ciastkowanie" i "pierniczeni"…
    W tym roku za mnaą już dwa spotkania piernikowe ze znajomymi podczas których zdobiłyśmy lukrem pierniczki a w sobotę spotkanie dla dzieci…niezapomniane chwile…
    p.s. Biszkopty bezbłędne!!! Czuję że będą u mnie witały częściej.

  26. Justyna Krzyżak napisał(a):

    Wczoraj z samego rana nabyliśmy nową "Kuchnię", szybkie kartkowanie, Twój przepis na pierniki i ..od godz.17 cały blok, ba,całe osiedle pachniało miodem,cynamonem..PIERNIKAMI.
    My bawiliśmy się chyba tak dobrze jak nasza 2,5letnia córeczka.
    Dziękuję, że mogłam odkryć magię robienia pierniczków, magię Twoich przepisów.
    Pozdrawiam serdecznie

  27. kasia.p721 napisał(a):

    Całą sobotę spędziłam piekąc i ozdabiając pierniczki w co udało mi się wciągnąć męża i nastoletnią córcię :-)))) Pierniki są cudowne!!!! Pachną i kuszą wspaniałym zapachem. Jedyne co mnie zastanawia to to, że wcale nie są takie twarde. Nie żebym narzekała, ależ skąd, tyle, że jak tu się opanować przed ogryzaniem choinek?:-))))
    Serdecznie pozdrawiam
    "Świeżutka"fanka Lawendowego Domu :-))))
    Kasia Perlińska

  28. Mesh napisał(a):

    Biszkopty mi nie wyszły :( Ale krem cudowny! Robiłam już kilka razy za każdym razem znajdując nowe zastosowania dla niego.

    • Lawendowy Dom napisał(a):

      Mesh, a jaki był z nimi problem? Robiłam je kilka razy i zawsze szło gładko. Kremik pierwsza klasa, też go uwielbiam :)

      • Mesh napisał(a):

        Pani Beato, wyszły bardzo słodkie i bardziej jak beza, zupełnie nie jak biszkopt. Nie pamiętam dokładnie. Robiłam je jeszcze zimą…wtedy nie potrafiłam wystawić komentarza, po „remoncie” jest mi znacznie łatwiej. Zakładam, że za długo trzymałam je w piekarniku, miałam zamiar wrócić do przepisu i spróbować jeszcze raz, tylko jak skoro ciągle pojawiają się nowe…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *