Chłodnik malinowo – rabarbarowy

26 lipca 2012, 07:47 | Desery Dieta Dzieci Kuchnia Zupy | 10
Chłodnik malinowo – rabarbarowy

Każda wyprawa na zakupy w pełni lata, to dla mnie silne doznanie estetyczne. Uwielbiam oglądać stragany na bazarach i kupować pod wpływem impulsu zielone gruszki, żółte śliwki, czerwone maliny. Dziś propozycja malinowo-czerwona, z odrobiną waniliowej bieli dla kontrastu. Miłego dnia Wam życzę!

Chłodnik malinowo – rabarbarowy

5 gałązek rabarbaru

150 g malin

50 g cukru

łyżka cukru waniliowego

lody waniliowe

Rabarbar pokroić w plasterki. Do garnka wsypać cukier zwykły i waniliowy dodać rabarbar i maliny. Zalać 1 l wody i podgrzewać do momentu, aż cukier rozpuści się całkowicie. Gotować ok. 10 minut, odstawić do przestygnięcia, następnie przetrzeć przez gęste sitko. Zupę schłodzić przynajmniej 2 godziny w lodówce. Przelać do miseczek, dodać po gałce lodów waniliowych. Do dekoracji można użyć świeżych liści mięty.

A jaki jest Wasz ulubiony letni kolor?

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

10 odpowiedzi na “Chłodnik malinowo – rabarbarowy”

  1. Anna Wierzchowska napisał(a):

    mmm pychotka:) jak zwykle zaskakujesz i robisz niesamowitego smaka na resztę dnia:)
    a kolor oczywiście miętowy:D
    jaka piękna taca!

  2. Kasia napisał(a):

    O ja o ja o ja… pyszności! Ja uwielbiam fiolet jagód :) i brudne łapki od ich zbierania :)

  3. Mienta napisał(a):

    Jak ja lubię zdjęcia na tej pięknej tacy :) Deser musi być pyszny:) A mój ulubiony letni kolor to chyba fioletowy od jagódek które uwielbiam :) I nadrabiam z jedzeniem ich ponieważ w tamtym roku nie zjadłam ani jednej ;)

  4. Majana napisał(a):

    Piękne kolory, chłodnik musi być pyszny.
    Kocham owoce lata, wszystkie :) I ich kolory :)

  5. Syl napisał(a):

    Ojeju Beatko jak to pysznie wyglada!!!:-)))

  6. Katarzyna Kania napisał(a):

    Cudowne. Inspirujące. Codziennie staram się robić właśnie takie zdjęcia, które stają się moją inspiracją.

  7. Kuchenny bałagan napisał(a):

    Wygląda cudownie:)

  8. Vanilia81 napisał(a):

    ,,Ah jo” powiedział by Krecik :) Lato nalewane chochlami :) Szaleję za rabarbarem, moje dzieci za malinami, mąż z owoców najbardziej lubi schabowe, ale i tak już przepis odnotowałam, nie ma wyjścia! to musi być pyszne…Letni kolor? Hm chyba czerwienie przełamane morelą, maliną…

  9. Mesh napisał(a):

    Ciężka decyzja. Dlatego planuję mieć te wszystkie barwy w swoim ogrodzie, by nie musieć podejmować tak trudnych decyzji ;). Deserek wygląda pysznie, szkoda, że mój rabarbar tak słabo rośnie. A wyprawy na bazarek to nasz sobotnio-porankowy rytuał. Wprowadziła go moja mama, a ja kontynuuje z moimi dziećmi. Prawdziwe wrażenie zrobił na mnie bazarek w Czarnogórskim Ulcinij, papryki, pomidory, arbuzy, sery, oliwki w różnych wersjach. Prawdziwa eksplozja smaku i koloru. Eh.. rozmarzyłam się :)

  10. Mammamisia napisał(a):

    Ja tez podziwiam te wszystkie stragany . Ulubiony to czerwony kolor zarowno latem, jesienia, wiosna i zima.
    POZDRAWIAM!
    Iza

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *