Ciasto jogurtowe z rabarbarem. Błyskawiczne!

9 maja 2013, 11:59 | Ciasta i ciasteczka Wegetariańskie | 30
Ciasto jogurtowe z rabarbarem. Błyskawiczne!

rabarbar

Pierwsze rabarbarowe zbiory za mną i oczywiście pierwszy rabarbarowy wypiek. Bardzo lubię to proste, błyskawiczne w przygotowaniu ciasto. Przyjmie każde owoce, jest wilgotne, pyszne i zawsze się udaje. Smacznego!

ciasto z rabarbarem

ciasto z rabarbarem_1

Ciasto jogurtowe z rabarbarem

350 g mąki
1½ łyżeczki proszku do pieczenia
3 jajka
pół szklanki oleju
300 g jogurtu naturalnego
100 g cukru
rabarbar (ok. 300g)
masło i tarta bułka do formy

Rabarbar umyć i pokroić. Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiać do miski. Dodać pozostałe składniki i wymieszać, aż powstanie gładka masa. Przelać do posmarowanej masłem i wysypanej tartą bułką formy. Na wierzchu ułożyć rabarbar. Piec w piekarniku nagrzanym do 190 st.C ok. 50 minut.

ciasto jogurtowe z rabarbarem

 

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

30 odpowiedzi na “Ciasto jogurtowe z rabarbarem. Błyskawiczne!”

  1. moni f napisał(a):

    Takie jak u mojej mamy… pyszne :)

  2. clos napisał(a):

    piękne! normalnie dzisiaj je wypróbuję!

  3. anusia napisał(a):

    na jak dużą formę to ciasto wystarczy?

  4. anusia napisał(a):

    na jaką dużą formę to ciasto jeśli można spytać? wygląda ślicznie;-)

  5. Majana napisał(a):

    Piękne zdjęcia! Uwielbiam rabarbar i takie ciasta też.
    U mnie rabarbaru nie widać jeszcze, w ogródku mały, a w sklepie nie widziałam. Muszę się intensywniej rozejrzec, bo cos pysznego bym upiekła :)
    Pozdrowienia Beatko:*

  6. Sabina napisał(a):

    Właśnie się studzi:)

  7. Estera napisał(a):

    wygląda cudownie, rabarbar kładziemy tylko na wierzch czy mieszamy z masą? ;)

  8. kasienka napisał(a):

    a prosze mi powiedziec czy zamiast oleju to moznaby masło dać?

  9. Ania napisał(a):

    zrobiłam to ciasto dzisiaj, jednak w ogóle mi nie urosło. Grubość ciasta była taka sama jak przed pieczeniem, mimo że dałam wszystkie składniki więc nie wiem dlaczego tak się stało? :(

    • Lawendowy Dom napisał(a):

      Aniu, ja też nie wiem. Robiłam je wielokrotnie i bezproblemowo. Być może przyczyna tkwi w którym ze składników – może proszek był przeterminowany. Trudno ocenić, gdy jest się po drugiej stronie monitora. Pozdrawiam serdecznie :)

      • Ania napisał(a):

        Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź. Faktycznie w proszku może tkwić problem, akurat został mi w kuchni jedynie ten z najmniej lubianej firmy, który daje raczej słaby efekt. Mam też w swoich zbiorach bardzo podobny przepis i sposób wykonania – tyle, że na ciasto z owocami i kruszonką i ten zawsze mi wyrasta. Może zrobię jeszcze kiedyś kolejne podejście :)

  10. Paulina napisał(a):

    Upiekłam. Trzymałam się ściśle przepisu. Wyszło mało słodkie i totalny zakalec, zresztą pierwszy w moim życiu. Proszek miałam firmy G…ll…we z datą do listopada 2013. Co mogło pójść jeszcze nie tak ? Piekę dużo i często i nigdy mi się coś takiego nie przytrafiło.

  11. Aneta bopiekniejest napisał(a):

    A ja mam pytanie odnośnie rabarbaru. Czy zawsze kładziesz całe łodygi na cieście? Ja pokroiłam na małe kawałeczki, rozłożyłam na cieście – niestety wyszedł zakalec. Myślę, że tego rabarbaru było zdecydowanie za dużo ( dałam tylko 25 dag) w stosunku do powierzchni tortownicy. Być może gdy łodygi są w całości woda ma którędy odparować. Przy pokrojonym rabarbarze, w ilości podanej w przepisie – warstwa owocowa zakrywa ciasto zupełnie, a nawet leży „piętrowo”. Następnym razem zmniejszę ilość rabarbaru o połowę ;) nie poddam się!

  12. Aga napisał(a):

    Mi też wyszedł zakalec i ciasto wcale nie urosło…Ale i tak jest dobre :) Może faktycznie trzeba trochę więcej proszku do pieczenia?

  13. Joanna napisał(a):

    Totalny zakalec :( a dałam nawet więcej proszku do pieczenia niż w przepisie. A szkoda, bo zapowiadało się tak dobrze na cały sezon letni…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *