Ciasto truskawkowe z glazurą

27 kwietnia 2011, 14:22 | Ciasta i ciasteczka Kuchnia Przepisy | 35
Ciasto truskawkowe z glazurą

To nie jest wykwintny wypiek do podania na przyjęciu. To ten rodzaj owocowego ciasta, które robi się w 10 minut i je na śniadanie z kubkiem mleka lub jogurtu. W dodatku jest to ciasto dietetyczne i proszę mi się nie śmiać i nie wzruszać ramionami. Jak się urodziło trójkę dzieci, to takie rzeczy nabierają sporego znaczenia. Jest też dobra wiadomość. To ciasto jest pyszne! Pachnie korzennie, jest lekkie i wilgotne od owoców.

Dietetyczne ciasto truskawkowe z glazurą
przepis zgodny z zasadami Metody Montignac

3 białka
1/2 szklanki mleka odtłuszczonego
1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej (typ 1850)
1/2 szklanki fruktozy
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1/2 łyżeczki cynamonu
200 g truskawek (można użyć truskawek mrożonych, wtedy ich nie rozmrażać)
4 łyżki dowolnego dżemu słodzonego fruktozą

Białka ubić na sztywną pianę z fruktozą. Dodać mleko, mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, sodą i cynamonem. Ciasto delikatnie wymieszać, dodać truskawki (jeśli są duże, pokroić w ćwiartki), jeszcze raz przemieszać i przelać do formy, wysmarowanej olejem i wysypanej mąką. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 stopni na ok. 40 minut. Odstawić do ostygnięcia. Dżem zmiksować, tak, by miał jednolitą konsystencję. Podgrzać w rondelku i rozsmarować go na wierzchu ciasta.

Dziękuję za liczny udział w herbacianym konkursie Dilmah, w którym opisywaliście Wasze wielkanocne stoły. Miło mi poinformować, że „herbaciane bombonierki” Dilmah, otrzymują Nina, Maedlein i zuziucha. Zwycięzcom gratuluję i proszę o kontakt.
Już od prawie roku herbaty Dilmah goszczą na łamach Lawendowego Domu w różnych formach. Dlatego z największą przyjemnością chcę Was dziś zaprosić do lektury bloga Klubu Miłośników Dobrej Herbaty, który niedawno przywdział nowe, odświeżone szaty.
To blog o historii, kulturze, inspiracjach i niezwykłych właściwościach herbaty. Śledzę go od kilku miesięcy i cieszę się, że jest teraz bardziej przyjazny dla czytelników.
W najświeższym wpisie prof. dr hab. Regina Olędzka z Zakładu Bromatologii Akademii Medycznej w Warszawie szeroko opisuje zdrowotne właściwości herbaty. Podobnym tematem zajmowaliśmy się w pierwszym numerze magazynu Lawendowy Dom i wiem, że spotkał się on z dużym zainteresowaniem wśród czytelników.
Z wcześniejszych wpisów można się dowiedzieć m.in. o tym, jakie znaczenie ma woda, której używamy do parzenia herbaty, czy prawdziwemu miłośnikowi tego napoju wypada pić z kubka w rozmiarze XXL oraz skąd się bierze zamiłowanie Japończyków do skromności.
Czy lubicie herbatę z mlekiem? Ma ona chyba tyleż zwolenników, co przeciwników, a korzenie zabielanego naparu siegają zakątków azjatyckich. Polecam Wam również listę przebojów herbacianych cytatów i jednym z nich dziś się żegnam:
Wejdź do środka… Zobaczymy czy herbata i rogaliki mogą zmienić świat na lepszy. (Kenneth Grahame)

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

35 odpowiedzi na “Ciasto truskawkowe z glazurą”

  1. Kubełek Smakowy napisał(a):

    Wygląda pięknie i zjadłabym kawałeczek z chęcią, choć na żadnej diecie nie jestem. Gratuluję kreatywności i wielu wspaniałych pomysłów ;-)

  2. zuziucha napisał(a):

    juhuuu, dziękuję!!! Ale się cieszę.Uwielbiam takie pudełka z różnymi rodzajami herbat.Bardzo bardzo się cieszę!

  3. Mammamisia napisał(a):

    Kolejny wspaniały przepis i kolejne cudne zdjęcia.
    Muszę sobie nowy zeszyt na przepisy sprawić bo stary pęka w szwach, a ja muszę wszystko w zeszycie mieć.
    Pięknie wyglądasz Beatko w swoich ulubionych kolorach. Pozdrawiam serdecznie! Iza

  4. ulcik napisał(a):

    cudowne zdjęcia:)
    cudowne ciasto :)
    poproszę o kawałek :)

  5. Praline napisał(a):

    Śliczne ciasto! Cudownie czujemy się przecież nie tylko na przyjęciach, ale właśnie podczas powolnego, domowego śniadania :)) Nie mogę się doczekać takich PACHNĄCYCH i naszych truskawek!
    Bardzo chętnie poczekam na kolejne 'odszczuplone' przepisy :)
    Pozdrawiam!

  6. Majana napisał(a):

    Cudowne ciasto i piękne zdjecia! A Ty Beatko wyglądasz ślicznie :)))

  7. zielonooka napisał(a):

    mmmmmmmmmm jak tu smakowicie:))
    właśnie odkryłam, że mam w posiadaniu Twoją książkę:)))
    no i trochę mi smutno, że się nie załapałam na konkurs:(((

  8. zielonooka napisał(a):

    a w dodatku mamy tak samo na imię:D

  9. cozerka napisał(a):

    Truskawki..pachnie latem, pachnie latem :)

    a ja właśni piekę baklavę z Twojego przepisu i w domu zaczyna pachnieć orzechami, masłem!!! i cynamonem…

  10. Zaytoon napisał(a):

    Mnie to ciasto bardzo się podoba i gwarantuję, że smakowałoby mi bardziej, niż jakikolwiek wykwintny tort, ot co! :))

    A herbata z mlekiem… Czasem lubię bardzo, czasem mniej. Nie piłam jej kilka dobrych miesięcy. Na razie odpoczywam. Ale wkrótce – kto wie?…

    Pozdrawiam! :)

  11. etrala napisał(a):

    Trafiłaś w moje gusta :)
    i biodra :))

    będzie pyszne, spróbuję z pierwszymi truskawkami
    pozdrawiam
    ewa

  12. Beata Lipov napisał(a):

    Kubełku, dziękuję bardzo za miłe słowa.
    Zuzia :))
    Mammamisia – naprawdę masz taki zeszyt? Świetnie!
    Ulcik, zapraszam, choć to naprawdę coś bardzo prostego.
    Praline, witaj w klubie :)
    Majanko, dziękuję Ci dobra kobieto.
    Zielonooka, może będzie kolejny.
    Cozerka, łamiesz mi serce tą baklavą.
    Zaytoon, ja też nie piłam dawno. Czas sobie przypomnieć ten smak.
    Etrala, moje biodra pozdrawiają Twoje:) Spróbuj z jabłkami, też pyszne.

  13. Kaś napisał(a):

    staram się być wierna Montignacowi, więc na pewno wypróbuję Twoje ciasto

  14. cozerka napisał(a):

    Ojej…nie chcę łamać Ci serca :)

  15. Beata Lipov napisał(a):

    Kaś, polecam też wersję z jabłkami.
    cozerka :))

  16. cozerka napisał(a):

    Właśnie zalałam baklavę syropem i oznajmiłam, że ma poczekać 2 dni….w domu mam płacz i marudzenie. Obawiam się, że i tak jak pójdę spać to baklava zostanie cichaczem napoczęta :)

    pozdrawiam :)

  17. Panna Malwinna napisał(a):

    jaki szybki ten przepis. i te truskawki;) pycha

  18. goh. napisał(a):

    już się nie mogę doczekać sezonu truskawkowego:D ciasto wygląda pysznie!

  19. Mammamisia napisał(a):

    Beatko mam ale strasznie brzydki jest. Zaczęłąm pisać go przed ślubem. Spisywałam przepisy z zeszytu mojej mamy. Wypchany jest wycinkami z gazet. Mam w nim starą gazetkę Ikea świąteczną, w której na pierwszej stronie jest kuchnia. Już wtedy wiedziałam, że właśnie taką chce mieć. Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejny przepis. Synek pyta kiedy znów zrobię Paschę. Chyba to będzie nie tylko Wielkanocny przysmak u nas. Jak już coś smakuje to jest supe. Mam tylko problem z pomysłem na kolacje dla nich ciągle by jedli to samo.
    Ja bardzo lbię pisać ręcznie i jak teraz do szkoły się nie chodzi to przepisuję co się da.
    Pozdrawiam serdecznie!

  20. margot napisał(a):

    Beato , jaka masz piękna foremkę ,a w niej ciasto fajne

    p.s a gdzie można kupić tą formę ?

  21. Beata Lipov napisał(a):

    margot, foremka z TK Maxx, polecam ten sklep, ciekawe kuchenne akcesoria tam mają.
    dziękuję jeszcze raz za wszystkie Wasze komentarze!

  22. Wonne Wzgórze napisał(a):

    robię podobne ciasto z różnymi owocami, pycha. Oprócz tego, że ciasto na pewno pyszne, to zdjęcia są pięknie wystylizowane, dodaje to uroku potrawie. Po wiejsku – tak jak lubię ;-)

  23. Anna napisał(a):

    Przepięknie Ci Beato w tych turkusach!

    A czy ten przepis można zmodyfikować na "niedietetyczny"? Tzn. mleko 2%, mąka pszenna zwykła, cukier…? Truskawki mam mrożone i właśnie myślałam – co by z nich zrobić…

  24. arcobaleno napisał(a):

    Ooo przepis w sam raz dla mnie :) Ja też muszę pilnować kalorii :)
    Dziś upiekłam zmodyfikowane na dietetyczną nutę ciasto owocowe – zapraszam do siebie na kawę :)
    Twój przepis na pewno też wypróbuję !
    A w ogóle pięknie tu!
    Pozrawiam !

  25. Agakakaka napisał(a):

    o, zanotuje i jak mnie najdzie, to zrobię, bo ja też od po świętach na diecie.

  26. Maedlein ♥ napisał(a):

    Och nie wierzę że mi się udało. Szczerze to zupełnie wyleciało mi to w ostatnich dniach z głowy.
    A tu dziś, kiedy humorek niezbyt miły TAKA NIESPODZIANKA !!!
    Dziękuję przeogromnie ! ♥

  27. Maedlein ♥ napisał(a):

    Och nie wierzę że mi się udało. Szczerze to zupełnie wyleciało mi to w ostatnich dniach z głowy.
    A tu dziś, kiedy humorek niezbyt miły TAKA NIESPODZIANKA !!!
    Dziękuję przeogromnie ! ♥

  28. Nina napisał(a):

    o, udało mi się!!! super, cieszę się :)

  29. Anonymous napisał(a):

    a jaki jest rozmiar blaszki?

  30. Beata Lipov napisał(a):

    Jeszcze raz gratuluję. Moja forma ma rozmiar 29×19 cm, ale nie musisz się ściśle trzymać tej wielkości. Jak już wspominałam, to nie jest wymagające ciasto.

  31. j♥ napisał(a):

    mniam, wyglada smakowicie :) zastanawiam sie czy daloby rade z mlekiem sojowym lub owsianym zamiast zwyklego :)

  32. j♥ napisał(a):

    oh i jeszcze jedno, ile kcal moze miec to ciasto, bo to tez bardzo mnie intryguje :)

  33. Everyday Emotion napisał(a):

    super ciasto:) na pewno się skuszę by wypróbować. Piękna foremka i te zakręcone słomki (gdzie można takie słomki kupić?)
    Pozdrawiam słonecznie!

  34. maly-kuchcik napisał(a):

    Wygląda swietnie.
    Zreszta genialny blog, gazeta.
    Super.

    zapraszam również do mnie http://www.kuchniamalegokuchcika.blox.pl

    pozdrawiam ;D

  35. Mammamisia napisał(a):

    Beatko zapraszam Cię do piknikowego konkursu u mnie na blogu. Pozdrawiam!
    http://domowyzakatek.blogspot.com/2011/05/piknikowy-konkurs-i-przepis-na-paluszki.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *