Co to jest?

17 marca 2010, 16:05 | Przepisy | 7

…jadłem makagigi bardzo. Co to jest? To takie kwadraciki z maku, nie wiem czym to tylko sklejone było, takie twarde. To się jadło i ono się dopiero w ustach rozpuszczało i ten mak się jadło- makagigi. To sprzedawali Żydzi i Żydówki, przy chodniku. Jak szedłem do szkoły to sobie makagigę kupiłem, bo tamto kosztowało nie pamiętam ile, ale niewiele… fragment z „Przedwojennych przysmaków” Waldemara Greszta

Smaki dzieciństwa tak mnie wciągnęły, że dzisiaj postanowiłam zrobić makagigi. To takie sezamki, tylko że makowe. Miodowo-karmelowe, lekko ciągnące.

Szklankę cukru i pół szklanki miodu zagotowałam w garnku z grubym dnem. Do wrzącej masy wsypałam mak, gotowałam razem ok. 4 minuty, a następnie wylałam na blachę wyłożoną folią spożywczą. Uformowałam koło grubości 2-3mm i pozostawiłam do zastygnięcia. Następnie przełożyłam na deskę, odkleiłam folię i pokroiłam na trójkąty.

Cześć masy postanowiłam pokroić w cienkie na pół cm paski i zrolować. Powstały spiralki. Która wersja bardziej się Wam podoba?

Przyznam, że zabawa w makagigi bardzo mnie wciągnęła. A jakby do maku dodać nieco uprażonych orzechów? Albo sezam? Już planuję dalsze eksperymenty.

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

7 odpowiedzi na “Co to jest?”

  1. isadora napisał(a):

    Spiralki wspaniałe :)

  2. alizee napisał(a):

    Niesamowite i do tego urokliwe :)

    Pozdrawiam serdecznie

  3. Anoushka napisał(a):

    zdecydowanie spiralki sa czaderskie ;)

  4. u Alojka napisał(a):

    jako dziecko jadlam makagigi.
    Spiralki swietnie wygladaja.

  5. Warszawianka napisał(a):

    Lubię wszystko co makowe, więc to jest napewno smakowite.
    A wygląd …
    Teresa

  6. Agnieszka napisał(a):

    Mnie zauroczyły spiralki :)

  7. Karotka napisał(a):

    Ciasteczka wyglądają świetnie! Największym zaskoczeniem dla mnie była nazwa :-) – z dzieciństwa pamiętam makagigi, ale były to drożdżowe – hmm, ciastka? bułeczki? – nadziewane makiem i rodzynkami. Farsz był nakładany na kawałek ciasta w kształcie kwadratu, w trakcie pieczenia mak wystawał przez dziurki w cieście Babcia robiła postne ciasto drożdżowe i pozwalała nam je jeść już od rana w Wigilię. A teraz nagle odkryłam, że makagigi to całkiem coś innego :-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *