Coś zdrowego, chrupiącego i z połyskiem. Precle razowe

23 marca 2011, 15:48 | Chleby i bułki Kuchnia Przepisy | 18
Coś zdrowego, chrupiącego i z połyskiem. Precle razowe

Dziś propozycja dla wiosennych podjadaczy, takich jak ja. Walka o smukłą sylwetkę trwa, ale u mnie nie oznacza to wcale nudów w kuchni i na stole. Dzisiejsza propopozycja jest rumiana, chrupiąca i w całości z mąki razowej. Nie zawiera tłuszczu, ani jajek, jest zgodna z Metodą Montignac.
Znacie już precle tradycyjne i wiem, że polubiliście ten przepis. Dziś przedstawiam precle w zupełnie innej odsłonie i zaręczam, że warto je upiec. Robi się je błyskawicznie, a efekt? Zobaczcie sami.

Precle razowe
przepis wyszperany tutaj

600 g mąki pszennej razowej (typ 2000)
1 1/2 łyżki drożdży instant
1/8 l ciepłej wody
1 łyżeczka soli
1 białko
dodatkowo 1/2 l wody i 1 łyżka sody

Mąkę wymieszać z drożdżami i solą. Cały czas wyrabiając, dolewać stopniowo wodę. Wyrobić ciasto i odstawić je na 20 minut w ciepłe miejsce. Następnie podzielić na 16 porcji, z każdej uformować wałek, a następnie precla. Technikę składania można prześledzić tutaj.
W garnku zagotować wodę, dodać sodę. Wkładać do niej precle na ok. 30 sekund, a następnie układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Dla połysku posmarować białkiem. Piec w temperaturze 230 stopni przez 20 minut.

Zdjęcia Beata Lipov

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

18 odpowiedzi na “Coś zdrowego, chrupiącego i z połyskiem. Precle razowe”

  1. Ania napisał(a):

    Są prześliczne. Robiłam te tradycyjne – rodzina była zachwycona:)

  2. slyvvia napisał(a):

    Świetnie wyglądają i na pewno są pyszne. Uwielbiam wszystko co razowe ;)

  3. Majana napisał(a):

    Sa cudowne Beatko! Zjadłabym takiego precelka!
    Ależ u Ciebie pięknie, tak wiosennie i już swiątecznie.
    Cudowny wystrój bloga :)
    Pozdrawiam ciepło:)

  4. grazyna napisał(a):

    Uwielbiam precelki ! Twoje wygladają przepysznie :)

  5. Tilianara napisał(a):

    Wyglądają jak zdrowe serduszka :)

  6. EVE napisał(a):

    Fajne są :) Zapisałam przepis i z pewnością je zrobię :))

    Pięknie wiosenne zdjęcia :)

  7. Zaytoon napisał(a):

    O tak, obiecuję sobie tę wiosenną walkę. ALe póki co jakoś nie bardzo mi idzie… ;)) A precle wyglądają przepięknie…

  8. OlaCruz napisał(a):

    Pięknie wyglądają!

  9. Anonymous napisał(a):

    Ja też robiłam tylko te tradycyjne. Ale nie wiem czy nie skuszę się na Twoje, tym bardziej, ze trzeba zacząć dbać o linię ;-)
    Pozdrawiam cieplutko
    Asia
    http://lavanna.blox.pl/html

  10. dagetART napisał(a):

    Oooo zoastly mi drozdze i wiem juz co z nich zrobie :D

  11. Gosia napisał(a):

    Wspaniale wygladaja i cudne foteczki-jak zwykle zreszta :)no i widze,ze bardzo swiatecznie juz u Ciebie :)
    Pozdrawiam :)

  12. Ania Zawal napisał(a):

    Witam Pani Beato,

    proszę o informację ile to jest w g drożdży instant (nie wiem jaką ilość kupić).

    Z góry dziękuję za informację.

  13. Beata Lipov napisał(a):

    Ania, wystarczy jedno opakowanie 7g, pozdrawiam

  14. Kuba napisał(a):

    Małe dzieła sztuki. Piękne te precle!

  15. Anonymous napisał(a):

    Precle super, i można jeść je nawet na diecie! Podoba mi się również serwetka z niebieską koronką,Która widać na zdjęciach.Gdzie można taką kupić? Pozdrawiam!

  16. Beata Lipov napisał(a):

    Serwetka pochodzi z targu staroci.

  17. Bernadeta napisał(a):

    nie wiem czy to te precle tak mnie zachwycaja czy te błakitne dodatki wokól nich;)

  18. Lawendowa Aleja napisał(a):

    Cudowne!!! Zdjęcia są piękne!!! Właśnie jestem w trakcie malowania swojej nowej "starej" klatki i miała być biała, ale ten błękit mnie zachwycił… no to wbiłaś mi klina :))) A serwetka faktycznie perełka. Pozdrawiam serdecznie :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *