Czekoladowe bałwanki. Ulepiliście już?

5 grudnia 2010, 09:59 | Desery Dla dzieci Kuchnia Przepisy | 17
Czekoladowe bałwanki. Ulepiliście już?

Czy bałwanki mogą być czekoladowe? Oczywiście! Pod śnieżnobiałą warstwą lukru kryje się czekoladowe wnętrze. Zabawa w sam raz na śnieżną niedzielę.

Lukier


1 białko
szczypta soli
1 szklanka cukru pudru
1 łyżka cukru waniliowego

  1. Wymieszaj cukier puder z cukrem waniliowym.
  2. Białko ubij na pianę ze szczyptą soli.
  3. Cały czas ubijając dosypuj stopniowo cukier.

Taki lukier będzie idealny do malowania ciasteczek. Nie jest bardzo gęsty i ładnie pokrywa powierzchnię.
Gęstość lukru zależy od tego, ile cukru dosypiesz. Gdy potrzebujesz naprawę gęstej masy, np. do sklejania piernikowego domku, dosyp dodatkowo ¾ szklanki cukru i energicznie wymieszaj.

 

Czekoladowe bałwanki


125 g masła
½ szklanki cukru
2 łyżki kakao
½ szklanki pokruszonych herbatników
250 g mleka w proszku
do dekoracji: biały lukier, czarny i czerwony lukier plastyczny

  1. W garnku zagotuj 1 szklankę wody z cukrem, masłem i kakao.
  2. Odstaw, aby masa lekko przestygła.
  3. Następnie, ciągle mieszając, dodawaj stopniowo mleko w proszku.
  4. Na koniec wsyp pokruszone herbatniki.
  5. Z powstałej masy uformuj kule wielkości orzecha włoskiego.
  6. Wstaw je do lodówki, żeby stwardniały.
  7. Po 4 – 5 godzinach, gdy kule są twarde, możesz przystąpić do dekoracji. Nabij kule na słomki i zanurz w białym lukrze.
  8. Odstaw do wyschnięcia (jeśli lukier jest prawidłowo przygotowany, trwa to ok. 20 minut), najlepiej wbijając słomki w gruby styropian.
  9. Z czarnego lukru plastycznego przygotuj kapelusze, oczy i węgielki na uśmiech, z czerwonego – marchewki na nos.
  10. Poszczególne elementy przymocuj do kuli za pomocą odrobiny lukru.

A już niedługo przepis na bałwana z rumieńcami. Miłej niedzieli!

Zdjęcia: Lubo Lipov

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

17 odpowiedzi na “Czekoladowe bałwanki. Ulepiliście już?”

  1. Zielenina napisał(a):

    lansiarskie hihihi :) Świetne!

  2. OLQA napisał(a):

    nie powinnam nawet patrzeć na słodycze ale te czadowe bałwanki chyba zrobię na święta:)

  3. andzia-35 napisał(a):

    Jakie fajne!

  4. jukejka napisał(a):

    wow, fajne, moim dziewczynom na pewno się spodobają!!

  5. Paula napisał(a):

    najpierw odgryzłabym im nosy :)

    pozdrawiam,
    Paula

  6. tomasz napisał(a):

    wyglądają jak z filmu Tim'a Burtona :) a takie lubię najbardziej!

  7. folkmyself napisał(a):

    Sama bym schrupała!

  8. dragonfly napisał(a):

    Śliczne! :-)

  9. Zaytoon napisał(a):

    Przepięknie się prezentują!

  10. Majana napisał(a):

    Śliczne te bałwanki! Bardzo urocze :))
    Pozdrowienia:)

  11. Karola napisał(a):

    cud miód!

  12. Robert Gutowski napisał(a):

    angole jak widzą takie, to mówią: LAWLI!!! :)

  13. Anonymous napisał(a):

    Uwielbiam tego bloga, zdjęcia, pomysły i przepisy. Są cudne.Juz nie mogę sie doczekać kolejnego przepisu na bałwanki i następnych ciekawych pomysłów.
    Pozdrawiam – Iza

  14. Euforka napisał(a):

    rewelacyjne te bałwanki :D

  15. Anonymous napisał(a):

    Czyżbyś miała taką samą wagę jak Nigella? "Lawendowy dom" jest super!

  16. Beata Lipov napisał(a):

    O matko, nie wiem!

  17. […] sody 3 łyżeczki przyprawy do piernika do dekoracji: biały lukier domowej roboty (przepis tutaj ), czerwony lukier plastyczny, czarny lukier plastyczny, cukrowe konfetti na […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *