Czekoladowe farfalle. Kto lepi ze mną?

16 marca 2013, 11:12 | Dania główne Dla dzieci Kuchnia | 13
Czekoladowe farfalle. Kto lepi ze mną?

Lepienie kokardek (choć trochę przypominają motylki) okazuje się relaksującym zajęciem i wbrew pozorom nie zabiera dużo czasu. Moje farfalle w wersji ciemny brąz pachną czekoladą, choć wcale nie są słodkie. Piękny kolor jest świetnym tłem dla truskawek – nie krzyczcie na te marcowe truskawki, po prostu trudno było mi się powstrzymać.

No to jak, kto lepi ze mną?

Czekoladowe farfalle

80g mąki

20 g gorzkiego kakao

1 jako

1 łyżka wody

Na stolnicy usypać kopczyk z suchych składników. Zrobić wgłębienie i wbić jajko. Zarabiając ciasto dodać wodę. Tu potrzeba nieco wyczucia. Zbyt miękkie ciasto sprawi, że makaron nie będzie kształty, zbyt twarde – będzie się kruszyć i nie da się wałkować. Wyrobione ciasto owinąć folią i odłożyć na pół godziny w chłodne miejsce. Następnie wywałkować na placek grubości ok. 2mm, pokroić na paski 3 cm, a następnie na kwadraty. Teraz lepienie. Kwadrat zginamy w połowie, następnie zawijamy boki w drugą stonę i ściskamy środek, tak by trzy warstwy się dobrze skleiły.

Nie brzmi to dobrze, ale uwierzcie, sprawa jest bardzo prosta. Gotowe kokardki wrzucić na lekko osolony wrzątek i gotować 2 minuty od wypłynięcia. Moje farfalle wjechały na stół w towarzystwie miodu lipowego wymieszanego z odrobiną soku pomarańczowego, oprószone cynamonem i skórką. No i dodałam cieniutkie plasterki truskawek. Smacznego!

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

13 odpowiedzi na “Czekoladowe farfalle. Kto lepi ze mną?”

  1. Katarzyna Biegańska napisał(a):

    Wybaczam truskawki ;) Sama je ostatnio miałam z podobnym makaronem :) niestety – gotowym , ale zainspirowałaś mnie i chyba podejmę próbę pierwszego domowego makaronu :) http://gotujzrodzinka.pl/dla-doroslych/salatki/czekoladowy-makaron-i-salatka/

  2. Mienta napisał(a):

    super pomysł :) uwielbiam robić domowy makaron więc koniecznie wypróbuję ten przepis :)

  3. ola napisał(a):

    piękne! kokardki ładniejsze niż te sklepowe :) bardzo fajny pomysł, ale chyba jednak poczekam z wykorzystaniem do lata, już nie mogę się doczekać :)

  4. Majana napisał(a):

    Są cudowne! Ja się na razie nie odważyłam zrobić makaronu, ale może kiedyś ?:)
    Pięknie wyglądają te kokardki Beatko :)

  5. Aga napisał(a):

    to lepimy makaron:)

  6. Aga napisał(a):

    Uwielbiam Twojego bloga. A gazetki które wydajesz są poprostu przepiękne. Oglądałam je po kilka razy i nadal nie mogę się napatrzeć :)

  7. Lucja Serafin napisał(a):

    fantastyczne :) szczęka mi opadła :D

  8. disqus_fuwYHCYWtE napisał(a):

    wspaniałe przysmaki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *