Falafel w wersji fit w razowej picie

5 sierpnia 2014, 11:27 | Chleby i bułki Dania główne Kuchnia Wegetariańskie | 33
Falafel w wersji fit w razowej picie

falafel_3No to ciągniemy wątek fit, choć jestem pewna, że skusi nie tylko tych co walczą o linię. Tym razem solidny obiadek jak marzenie. Aromatyczne, puszyste falafle w towarzystwie chrupiących warzyw, zawinięte w elastyczną pitę z mąki żytniej razowej. Kotlecików z ciecierzycy nie smażę w głębokim tłuszczu, jak to się robi tradycyjnie. Formuję z nich placuszki i piekę na posmarowanej cienką warstwą oleju patelni. Są doskonałe, choć początkowo miałam wątpliwości, czy to się uda. Spróbujcie sami :)

falafel_4

Falafel w wersji fit

300 g ciecierzycy namoczonej przez noc w wodzie

1 cebula

2 ząbki czosnku

łyżeczka kminu rzymskiego

sól

olej

Razowa pita

300 g mąki żytniej razowej

ok. 100 ml gorącej wody

sól

Dodatki:

dowolne świeże warzywa, u mnie ogórki i czerwona cebula

  1. Ciecierzycę odsączyć zachowując wodę, w której się moczyła.
  2. Przełożyć do miksera, dodać cebulę, czosnek, kmin rzymski i sól.
  3. Wlać ok. 1/2 szklanki wody i zmiksować na papkę gęstości greckiego jogurtu. Jeśli masa jest za gęsta, dolać jeszcze odrobinę wody.
  4. Rozgrzać patelnię, natłuścić ją cienką warstwą oleju i smażyć niewielkie kotleciki z obu stron na złoty kolor. Tradycyjnie falafle smaży się w głębokim tłuszczu, w tym wypadku zależy mi na ograniczeniu kaloryczności posiłku. Dlatego smażę je na średnim, a nawet małym ogniu, by miały czas dopiec się w środku.
  5. Pora na pitę. Mąkę wsypać do miski, dodać sól.
  6. Zalać gorącą wodą, wymieszać łopatką, a gdy masa nieco przestygnie, wyrobić rękami.
  7. Ciasto powinno być elastyczne i łatwe w formowaniu, jeśli jest za suche dolać jeszcze trochę wody.
  8. Z gotowego ciasta formować kulki nieco większe od orzecha włoskiego i cienko je rozwałkować.
  9. Opiekać na dobrze rozgrzanej, suchej patelni z obu stron po ok. 2 minuty.
  10. Na gotową pitę wyłożyć nadzienie, zwinąć i zajadać ze smakiem! Mojego falafla potraktowałam przed zjedzeniem odrobiną pestu z rukoli (przepis tu).

falafel_5

falafel_2

 

 

 

 

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

33 odpowiedzi na “Falafel w wersji fit w razowej picie”

  1. Julia Ż-t napisał(a):

    wygląda przepysznie, danie idealne na takie upały;-)

  2. Katarzyna Lasota napisał(a):

    ile wychodzi mniej więcej szt z tego przepisu na pity?

  3. Agi napisał(a):

    Uwielbiam te fit przepisy:) dziękuję za inspiracje i podpowiedzi:) u mnie dziś na obiad wczorajsze danie czyli tagliatelle z pesto z rukoli :) pozdrawiam serdecznie:)

  4. makate napisał(a):

    Na pewno wypróbuję, ciecierzyca czeka w szafce! :)
    A przy okazji mam pytanie – wspominałaś że robisz naleśniki z mąki gryczanej – czy możesz podać proporcje? ostatnio w ramach zdrowszego jadłospisu zrobiłam naleśniki z mąki pełnoziarnistej – strasznie się rwały :(

  5. Anna Bochenek napisał(a):

    Wspaniałe! Próbowałaś może je piec? Bo ja nosze się z tym zamiarem od dłuższego czasu ale ciągle znajduje jakieś wymówki… :)

  6. Angie napisał(a):

    Jakie pyszności!

  7. Kasia1975 napisał(a):

    Zrobilam, pyszne ale mialam pewne problemy. :-) Falafel wyszedl za wodnisty a ze juz nie mialam ciecierzycy to dodalam bulke tarta, pozniej pomyslalam, ze moglabym dodac kasze jaglana albo make jaglana, myslisz ze by dalo rade? No i pita… ta moja maka razowa to chyba jakos mocno zytnia byla bo te 100ml. wody to lyknela na raz i nawet nie bylo widac, ze tam byla woda. :-) Dodalam wiecej ale wyszla mi dziwna konsystencja, koniec koncow pity byly mocno chrupiace. Ciekawa jestem co trzeba zrobic zeby byly takie miekkie jak u Ciebie na zdjeciu? Generalnie super smaczne i bedzie goscic czesciej u mnie, tylko musze dopracowac szczegoly. :-)

  8. ana napisał(a):

    witam, a ja mam nastepujący problem – zrobiłam wszystko według przepisu – jedyna różnica to to że ciecierzyce miałam z puszki. Placuszków nie udało się w żaden sposób usmażyć – rozwalały się i powstała papka ( notabene smaczna bardzo) – czy ciecierzyca z puszki to może być przyczyna?

  9. Madame Malonka napisał(a):

    Wygląda świetnie!

  10. Olimpia Girul napisał(a):

    To jest pyszne. Robilam nie raz.

  11. Sandra Pluta-Trzeciak napisał(a):

    A falafele mozna upiec w piekarniku?

  12. Hanna Łamińska napisał(a):

    nie gotujemy najpierw ciecierzycy?

  13. Agnieszka Ua napisał(a):

    Gdzie mozna znaleźć takie ładne torebki do potrawy? Stanowi super wykończenie

  14. Ewa Boznańska napisał(a):

    Feriaaaa kolorów! Zachęcająco jak zwykle Beato!☺

  15. Kasia J. napisał(a):

    Nie mam kuminu i nie bardzo mogę wyjść do sklepu. Co mogę dodać zamiast tego, żeby smak był podobny?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *