Gazpacho blanco z karmelizowanym czosnkiem

9 sierpnia 2011, 14:16 | Kuchnia Przepisy Przystawki Wegetariańskie Zupy | 13
Gazpacho blanco z karmelizowanym czosnkiem

Ten chłodnik o niewinnym wyglądzie ma w sobie moc i porywczy charakter. To coś, co zawsze pociągało mnie w Hiszpanii. Temperament i zdecydowanie pod płaszczykiem elegancji – lubię to połączenie.

Hiszpański klasyk o andaluzyjskich korzeniach złagodziłam nieco, zastępując świeży czosnek, miekkim i słodkim czosnkiem pieczonym. Pod wpływem krótkiej obróbki w wysokiej temperaturze, czosnek zyskał zauważalną słodycz i delikatną, maślaną strukturę. W połączeniu z oliwą, białym pieczywem i migdałami, zyskujemy aksamitną zupę o ciekawym smaku.

Gazpacho blanco

1 główka czosnku

150 g obranych za skórki migdałów plus migdały do posypania

2 czerstwe kajzerki

kieliszek półwytrawnego białego wina

5 łyżek oliwy

1/2 łyżki octu winnego

zielone winogrona

sól

Główkę czosnku przekroić na pół, ułożyć na blasze, oprószyć solą i skropić kilkoma kroplami oliwy. Wstawić do piekarnika nastawionego na funkcję grill na ok. 5-6 minut. Czosnek powinien się lekko skarmelizować. Przestudzić go i obrać z łupinek.

Bułki namoczyć w wodzie. Do wysokiego naczynia włożyć odciśniętą bułkę, czosnek, migdały, wlać ocet i miksując dolewać cienką strużką oliwę. Dolać wino oraz wodę – tyle, aby całość osiągnęła konsystencję gęstej śmietany. Zupę podawać mocno schłodzoną z wypestkowanymi winogronami i posiekanymi, uprażonymi na złoto migdałami.

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

13 odpowiedzi na “Gazpacho blanco z karmelizowanym czosnkiem”

  1. agea napisał(a):

    wygląda smakowicie:)

  2. kabamaiga napisał(a):

    Nie ma jak pieczony czosnek. A w tej wersji musi smakować cudnie.

  3. Mona napisał(a):

    słyszłam ..ale nie próbowałam..czas zrobic . :)) Pozdrawiam, piękne zdjecia jak zawsze..

  4. KUCHARNIA, Anna-Maria napisał(a):

    Beato! Wygląda pięknie, Nie znam jego smaku, zawsze był u mnie na liście "do zrobienia", ale po Twoim poście nie będę go już odkładać na później!
    Pozdrawiam:)

  5. Majana napisał(a):

    Myslę,ze smakuje niebiańsko. Wygląda naprawdę znakomicie .

    Pozdrawiam:)

  6. Karolina napisał(a):

    Ależ smakowicie wygląda… mniammmmmmm……..

    Zapraszam na spotkanie HandMadowe, więcej info na http://handmadebizutki-karolcia.blogspot.com/2011/08/zapraszam-na-zlotspotkanie-osob.html

  7. majka napisał(a):

    Piekne zdjecia. A gazpacho kuszace. Tym bardziej, ze lubie slodycz pieczonego czosnku… Mniam :)

  8. od-kuchni napisał(a):

    Zachwycająco wygląda :)

  9. Anonymous napisał(a):

    ja jeszcze ponawiam zapytanie o sardynię z postu z 6 08…byłabym wdzięczna za odpowiedz na forum lub mailowo..
    pozdrawiam
    asia
    asekmasek@op.pl

  10. Anna Wierzchowska napisał(a):

    myślałam , że to koktajl mleczny, a tutaj takie miłe zaskoczenie:)))
    niesamowicie wygląda. jestem ciekawa smaku tego czosnku

  11. Kasia napisał(a):

    Rewelacja! Ja uwielbiam czosnek który jest jakby efektem ubocznym marynowanej papryki. Jest wtedy taki delikatny :) a myślę że to gazpacho jest idealne na babskie spotkanie :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *