Greckie rogaliki z fetą. Gorące.

25 stycznia 2010, 15:42 | Przepisy | 12


Piętnaście minut. Z zegarkiem w ręku. Tyle czasu zajmie Wam wyjęcie z opakowania ciasta filo, pocięcie go na paski szerokości 7 cm, rozkruszenie w misce 200 g fety (używam fety odsolonej) i wymieszanie jej ze słuszną garścią posiekanej natki pietruszki i jajkiem.


Wciąż jeszcze macie czas by posmarować każdy pasek ciasta oliwą z oliwek, nałożyć na jednym z jego końców łyżkę farszu i złożyć ciasto w trójkątny rogalik.

Teraz pozostaje tylko ułożenie rogalików na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wstawienie ich do piekarnika nagrzanego do 190 st.C na jakieś 20 minut. Muszę biec, bo kolejna partia właśnie się upiekła. A po kuchni krążą sępy, które tylko czekają na chwilę mojej nieuwagi…


Proszę zauważyć, że nawet słowem nie wspominam o tym co dzieje się za oknem. Poza tym moje rogaliki są cudownie gorące.
Przepis pochodzi z książki „Smaki świata. Grecja” Susanny Tee

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

12 odpowiedzi na “Greckie rogaliki z fetą. Gorące.”

  1. alizee napisał(a):

    Kusisz kochana, oj kusisz….
    chyba się nie oprę i upiekę, fetę uwielbiam :)))

    Pozdrawiam serdecznie

  2. Lavande napisał(a):

    kusząca propozycja!

    I jaki piękny fartuszek z moją ukochaną lawendą:)

    Pozdrawiam
    Lavande

  3. Mich napisał(a):

    Zauważyłem, że za oknem nie ma nic. Rożki brzmią pysznie

  4. ♥ Ania z Zielonego Wzgórza ♥ napisał(a):

    To po prostu MUSI być smaczne!!! :)))

  5. Kamila napisał(a):

    Proste i smaczne.

    Wypróbuję z pewnością przepis.
    Pozdrawam serdecznie

  6. atram napisał(a):

    robie takie, ale z ciasta francuskiego, bez jajka za to z czosnkiem, oliwkami i bazylia:)

  7. Euforka napisał(a):

    Umm.. apetycznie wygląda a ja w dodatku uwielbiam fetę! :) A to ciasto filo gdzie można kupić?

  8. Beata Lipov napisał(a):

    Euforka, ja przywożę z Bułgarii każdego lata, ale to dla Ciebie żadna pomoc (pół walizki mam tym załadowane). Bywa w sieci Piotr i Paweł i sklepach z produktami kuchni arabskiej. W Warszawie można kupić w sklepie przy libańskiej restauracji Samira.

  9. Robert Gutowski napisał(a):

    hmm… naprawdę proste… i ładne

  10. Anika napisał(a):

    Zachwycają się panie i daniem i fartuszkiem – więc ja się jeszcze do tego zachwycę ślicznym talerzykiem. Cudowne kolory!
    Pozdrawiam!

  11. Beata Lipov napisał(a):

    Talerzyki prosto z Turcji. Dziękuję i pozdrawiam

  12. Flora napisał(a):

    mmmm… już mi pachnie…
    ale dopiero jutro wyrusze na zakupy i nabędę składniki… zamiast ciasta filo bedzie francuskie.
    A co za oknem – każdy widzi i kazdemu już się wiosny chce, prawda?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *