Jak pachnie kruszonka, czyli test nowego zapachu Air Wick

18 marca 2015, 08:54 | Dom i ogród Zakupy | 14
Jak pachnie kruszonka, czyli test nowego zapachu Air Wick

gruszki-waniliaŻeby nie być gołosłowną, od razu napiszę, że od kilku dni mój dom pachnie nowym zapachem Air Wick Life Scents o nazwie “Domowe ciasto z owocami i kruszonką”, którego formuła tworzy trzy przenikające się nuty wanilii, kruszonki i pieczonej gruszki. Tyle producent. Moje wrażenie po inauguracyjnym psiku przyjemne, choć przyznaję, pierwsza myśl była w typie – o rany, czemu to jest takie słodkie?  Zapach zdecydowanie dla wielbicieli słodkości, łakoci i domowych wypieków, na pewno będą usatysfakcjonowani, albo zazdrośni o realne zapachy wydobywające się z kuchennych czeluści. Wyczuwalne nuty spożywcze, ciastowo-waniliowo-gruszkowe, przyjemnie kojarzące się z domem, ciepłem kuchni, dużym drewnianym stołem, rodziną, wiecie, cały ten zestaw skojarzeń słodko-rodzinno-kuchennych. Ja dla kontrastu dodałabym tam coś, co by te słodkości lekko przełamały. Zapach sprawdzi się u tych osób, które mają kuchnię połączoną z salonem i potrzebują czegoś, co będzie pasowało do obu tych przestrzeni.

Napiszę od razu i bez ściemy, nigdy wcześniej nie miałam tylu rodzajów pachnideł i psikadeł do domu na raz. Nie chodzi mi o zapach, ale też o rodzaje tych urządzeń.  Dzięki temu mogę Wam napisać, co o tym myślę po kilku dniach stosowania wszystkiego na raz :))))

Pachnące patyczki – umieszcza się je w szklanej buteleczce wypełnionej kuleczkami. Wygląda to delikatnie i estetycznie. Sprawdzi się w małych pomieszczeniach.

Odświeżacz elektryczny – włącza się go do kontaktu i pod wpływem ciepła zapach się uwalnia. Pachnie intensywnie, o stałym, zdecydowanym natężeniu. Dobry wybór, gdy potrzeba mocniejszych zabiegów zapachowych. Trzeba uważać, by nie dostało się w ręce dziecka.

Freshmatic – zestaw zawiera dyfuzor i wkład w postaci spray’u. Do tego w zestawie dwie baterie. Pokrętło z tyłu pozwala na ustawienie częstotliwości psików. Mega zabawny dźwięk przy uwalnianiu zapachu, który po kilku dniach wciąż mnie zaskakuje, a w ciemnościach może przestraszyć ;) Nastawiłam go na najniższą częstotliwość i to wystarcza, mimo, że urządzenie stoi w bardzo dużym pomieszczeniu.

airwickPodsumowując – nowy zapach “domowe ciasto z owocami i kruszonką” znajdzie uznanie w oczach kulinarnie zakręconych łasuchów. Nostalgiczna nuta spodoba się tradycjonalistom, którzy chcą wyczarować wspomnienie rodzinnego domu, ciepło domowej kuchni i babcię wyjmującą z piekarnika domowe ciasto z kruszonką. Słodko, domowo, smacznie.

zapach

 

Wpis powstał w ramach współpracy z firmą Air Wick.

 

 

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

14 odpowiedzi na “Jak pachnie kruszonka, czyli test nowego zapachu Air Wick”

  1. muszka napisał(a):

    Taki zapach chcę:)

  2. mammamia napisał(a):

    cudowne kolory, cudowne zdjęcia, pachnie od samego patrzenia! :)

  3. Kasia84 napisał(a):

    Patyczki AirWicka znam juz od jakiegos czasu :) U mnie sie swietnie sprawdzaja, bo mam psy i
    naaaaprawde potrzebuje przyjemnego zapachu dla przeciwwagi wobec ‘woni’ ich
    siersciuchy ;)

  4. siaaa napisał(a):

    Wow, jakie apetyczne zdjęcia! Co do Freshmatic mam podobne spostrzeżenia – przez długi czas podskakiwałam do góry przechodząc przy urządzeniu. ;)

  5. hass napisał(a):

    Taki zapach to niezłe lekarstwo w trakcie diety…albo wręcz przeciwnie ;).

  6. Mariola Wąchała napisał(a):

    Płyn z odświeżacza elektrycznego może zniszczyć skórzaną sofę… Coś o tym wiem.
    Co do pozostałych zapachów to pachnące patyczki brzmią ciekawie:) oby ich dzieci nie zjadły jeśli pachną cynamonem…:)

    • Lawendowy Dom napisał(a):

      To rzeczywiście nieprzyjemne doświadczenie. Moje patyczki wciąż w łazience, choć zapach już bardzo słaby. Wyglądają ładnie :) Pozdrawiam!

    • Karola Mejer napisał(a):

      moje patyczki pięknie pachną już ponad miesiąc, stoją wysoko na półce, dzieci nie dosięgną, a zapach mam “Deszczowa świeżość lasów Amazonii”, piękny, chociaż następnym razem wypróbuję kruszonkę ;)

  7. Aleksandra Małkowska napisał(a):

    Uwielbiam odświeżacze w domu, dla mnie to taki luksus trochę. Wracając po długim dniu w pracy do domu uwielbiam jak wita mnie przyjemny zapach bo od razu się relaksuję :P Aktualnie u mnie pachnie Karaibską plażą własnie z Air Wick Freshmatic. Postawiłam na półce w salonie i to racja :D kilka razy się w nocy przestraszyłam. A potem pól godziny śmiałam z siebie :D więc, to chyba też taki rozweselacz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *