Jakość i jeszcze raz jakość. Co nowego u Grycanów?

27 marca 2014, 09:04 | Mikroblog | 25
Jakość i jeszcze raz jakość. Co nowego u Grycanów?

grycan_3

Na takich konferencjach po prostu należy bywać. Było uroczo, ciekawie, dowcipnie i bardzo smacznie. Uroczo, bo Państwo Elżbieta i Zbigniew Grycanowie są tak ciepłymi, miłymi ludźmi, że po prostu nie można ich nie lubić. Stworzyli ogromne lodowe imperium, a mimo to pozostają szalenie skromni. Na tegorocznej, wiosennej konferencji, która odbyła się wczoraj w Villi Foksal w Warszawie dowiedzieliśmy się, co nowego słychać w lodowym królestwie. Na wiosnę pojawią się nowe smaki lodów – jogurtowe z mango i lody o smaku sernika. Próbowałam, pycha! Odświeżono też kartę, a w niej obowiązkowa pozycja, czyli rurki z bitą śmietaną.

grycan

Mogliśmy ich skosztować, gdyż na sali nagle pojawiły się panie z tacami, na których ułożono stosy rurek. Wszyscy zgromadzeni zgodnie zaczęli chrupać.

grycan_6

W karcie znalazły się również nieco „odchudzone“, z mniejszą ilością bitej śmietany desery lodowe. Tu kolejna niespodzianka, w postaci ogromnych pucharów z kolorowymi pysznościami. No i jak tu nie lubić takich konferencji? 

grycan_2

grycan_4

Pan Zbigniew opowiadał też o kawie, która pochodzi z niewielkiej rodzinnej włoskiej firmy. Specjalna mieszanka ziaren została osobiście wybrana przez Państwa Grycan i można jej skosztować we wszystkich lodziarniach na terenie całego kraju. Jakość i jeszcze raz jakość, podkreślano to podczas całego spotkania i ja w to wierzę. Byłam w fabryce lodów Grycan w zeszłym roku, widziałam proces produkcji i wiem już, że nie jest to tylko slogan. Po części oficjalnej mogliśmy posilić się ciepłym posiłkiem i kontynuować degustację deserów, ciast, soków i lodów marki Grycan. Dziękuję za zaproszenie.

 

 

 

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

25 odpowiedzi na “Jakość i jeszcze raz jakość. Co nowego u Grycanów?”

  1. Anna Maria KUCHARNIA napisał(a):

    Oczywiście, że kawowe:) !

    • Stanisława Nocuń napisał(a):

      Jestem wielkim łakomczuchem . Najlepiej smakują mi lody czekoladowe z wiórkami czekolady mmm pycha :-)

  2. Dorota Urbańska napisał(a):

    Czekoladowo-miętowe i waniliowe :-)

  3. Weronika Kordzińska-Śniegota napisał(a):

    Cafe late <3 i wszelkie sorbety – takie odchudzające ;)

  4. Yzoja napisał(a):

    Cynamonowe – u nas w lodziarni koło szkoły były takie pyszne, konsystencji trochę ciągnącej się <3 idealne

  5. Bogumiła Wróbel napisał(a):

    orzechowe :)

  6. Tylko Ja napisał(a):

    Ha! zdecydowanie szczawiowe! Miał okazje ktoś próbować? :D

  7. Ania napisał(a):

    śmietankowe – bo dobrze komponują się z absolutnie każdym innym smakiem lodów :)

  8. Monika Ł. napisał(a):

    Bananowe – bo dobre bananowe bardzo rzadko spotykane.

  9. Karo napisał(a):

    Czekolada, klasycznie.

  10. Ola Es napisał(a):

    Stracciatella nade wszystko!

  11. Anna Szczepańska napisał(a):

    waniliowe

  12. Dobrogniewa napisał(a):

    Od Państwa Grycanów najlepsze pistacjowe i jagodowe :)

  13. Lilla napisał(a):

    A właśnie, że sorbet truskawkowy bije wszystko na głowę

  14. PiernikowaChata napisał(a):

    Grycan zdecydowanie cynamonowe i śmietankowe – z delikatnie wyczuwalną nutką mleczka kokosowego – obłędnie pyszne. Szkoda tylko, że te pierwsze dostępne są jedynie w lodziarniach Grycan

  15. Jolanta Perz-Straga napisał(a):

    Ostatnio jestem amatorką wszelakich sorbetów, ale czekoladowo-miętowe lody należą do moich ulubionych.

  16. Sabina napisał(a):

    Ja to zdecydowanie jestem lodziarą;) I dlatego trudno mi się zdecydować. Ale chyba malinowe albo cytrynowe z delikatnie wyczuwalną ziołową nutą. Najlepiej własnej produkcji. pozdrawiam

  17. Agata napisał(a):

    Ostatnio zdecydowanie tiramisu!

  18. Ircia napisał(a):

    Hmm nie ma to jak smaki z „dziecinstwa”. Pamiętam nie istniejącą już cukierenkę na rynku w Olsztynie gdzie chodziliśmy z rodzicami. Tam zawsze w szklanym pofalowanym pucharku dostawałam pyszne waniliowe lody z bezą i owocami lub suszonymi rodzynkami. Byłam ( no może jestem) wielkim łakomczuchem, dla tego zawsze była potrzebna dodatkowa porcja lub chociaż rurka z kremem… Smak lodów z dzieciństwa cudowny, dzisiaj już nie osiągalny. Z sentymentu wybieram WANILIOWE!

  19. Paulina Urbańczyk napisał(a):

    Moje ukochane lody to pistacja od marki Grycan. Te lody mogę jeść kilogramami i nigdy mi się nie znudzą :) ! Uwielbiam je :)

  20. Anna S napisał(a):

    Najlepsze to orzech włoski :)

  21. izawa napisał(a):

    Bakaliowe love love:-)

  22. Joanna napisał(a):

    miętowe z czekoladą!!!

  23. Ana napisał(a):

    Bezapelacyjnie bakaliowe. Kropka.

  24. ula napisał(a):

    różane, truskawkowe, makowe i chałwowe, nie wiem które bardziej :)) chyba po równo kazde

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *