Jazda na makaron! Warszawskie Convivium zaprasza.

29 sierpnia 2012, 14:00 | Slow Food Zaproszenia | 2
Jazda na makaron! Warszawskie Convivium zaprasza.

Drodzy Slow! Już w tą sobotę zapowiadana przez nas od czerwca „Jazda na makaron!”, czyli nasze  rodzinne warsztaty makaronowe organizowane w ramach projektu Zielony Jazdów.

W pawilonie przed Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie udowodnimy jak przyjemne i proste może być własnoręczne zrobienie makaronu. Nie robimy zapisów, chętni zgłaszają się bezpośrednio przed imprezą. BIlet: 5 zł Startujemy o 12 i chcemy przyjąć 100 osób.Towarzyszyć im będą wolontariusze z naszego convivium, którzy wiedzą wszystko o makaronie i pomogą w kwestiach technicznych. MOŻESZ BYĆ JEDNYM Z NICH. ZGŁOŚ SIĘ DO NAS JEŚLI CHCESZ! Uczestników podzielimy na 4 grupy w kolejności zgłaszania się. Począwszy od godz 12 kolejne grupy przez 45 minut przejdą cały proces przygotowywania makaronu i przyrządzania prostego sosu. Czyli pierwsza grupa zaczyna ok 12, następna o 12:45, kolejne o 13:30 i 14:15. Można więc przyjść po godzinie 12 i mieć szansę na załapanie się do jednej z grup. Jeśli bylibyście wcześniej, a chętnych będzie tak wielu, że trzeba będzie poczekać, to tego dnia na Zielonym Jazdowie dzieje się tak wiele, że na pewno nie będziecie się nudzić. Nasze warsztaty odbywają się dzięki wsparciu PPHU „Agro”Sp.z o.o, Olejarni Lecha Rutkowskiego, Spółdzielni Mleczarskiej w Skarszewach, firmie Organic Farma Zdrowia oraz Vivamix.

Z a p r a s z a m y   Was serdecznie!

Slow Food Warszawa

 

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

2 odpowiedzi na “Jazda na makaron! Warszawskie Convivium zaprasza.”

  1. Apsik napisał(a):

    Beato piszę w tym miejscu, jako miejscu chyba ostatniego Twojego wpisu. Są wakacje i nie włączałam komputera przez kilka tygodni ( dobre dla oczu, oddechu, ale niezbyt dobre dla własnego blogu i blogów i stron które czytam). Włączyłam przy śniadaniu telewizor, a w nim na żywo dziewczyny Lipiv w wakacyjnym gotującym wydaniu porannego programu. Luba niedługo Cię przerośnie, Marina chyba jest najbardziej nieśmiała, a mała to chyba słodka iskierka ze wspaniałymi paznokciami ( pamiętam jak moje nie chciały zmyć lakieru, którego prawie już nie było) Zupę muszę wypróbować, a kurek sporo jest w lasach i na rynku.
    Mam pytanie: czy w jakimś miejscu strony mogę zobaczyć daty powstałych wpisów. Gdy po pewnym czasie wraca się z wakacji i przeczytam : w tą sobotę to nie wiem czy ta sobota już była czy będzie.
    Pozdrawiam i gratuluję występu

  2. Mesh napisał(a):

    Czy ci którzy z wiadomych przyczyn nie będą mogli dotrzeć, mogą prosić o przepis na makaron? I fotorelację z imprezy :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *