Kontakt

25 marca 2012, 17:04 | | 5

Piszcie do mnie:

beata@lawendowydom.com.pl

Spotkajmy się na Facebooku:

http://www.facebook.com/lawendowydom

 

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

5 odpowiedzi na “Kontakt”

  1. Beata Vurdelja napisał(a):

    Witam Pani Beatko !
    Jeśli Pani szuka fajnego przepisu na słodkości bez pieczenia, to polecam przepis, który przywiozłam z Bośni. Jest on dostępny na stronie http://www.projekt-szczescie.pl pod nazwą „bajadera „. Polecam i serdecznie pozdrawiam.
    Beata Vurdelja

  2. Agata Sienkiewicz napisał(a):

    Zupa paprykowa z kulkami mięsnymi
    2 l bulionu warzywnego
    0.5 kg mięsa mielonego (wieprzowe)
    0.5kg pieczarek
    2 papryki świeże czerwone
    2 ząbki czosnku
    1 cebula
    Koncentrat pomidorwy
    3 łyżki śmietany gestej
    2 łyżki mąki pszennej
    1 łyżeczka magii
    Sól , pieprz, papryka słodka
    PRZYGOTOWANIE
    Bulion: 2 litry wody, 1 marchew, 1 pietruszka i trochę seleru dodajemy ziele angielskie i liść laurowy i gotujemy przez ok 30 min.
    Mięso mielone 0.5kg, cebulę i czosnek podsmazamy na łyżce oliwy i dodajemy do mięsa następnie dajemy jedno jajko i trochę bułki tartej sól pieprz do smaku i robimy małe kuleczki. Następnie wkładamy na 3-4 minuty do garnka z gorącą wodą i wyjmujemy.
    pieczarki kroimy w plastry i podsmazamy paprykę kroimy w kostkę i razem z pieczarkami dodajemy do bulionu gotujemy aż papryka zmieknie. Po tym czasie wrzucamy kulki mięsne i gotujemy na małym ogniu przez 10 min. Na koniec doprawiamy przyprawami plus koncentrat pomidorowy i zagęszczamy śmietaną z mąka . Do śmietany z mąka najlepiej jest dodać parę łyżek gorącej zupy żeby w garnku nam się to nie zwazylo. Polecam

  3. marzena napisał(a):

    witam
    zamiescilam pytanie w sprawie kiszonek ale nikt nie odpowiada ;-(
    Chcialabym zrobic kiszonki z takich letnich nie pedzonych warzyw bo choruje.
    Problem jak to przechowywac do zimy? Jezeli zagotuje po ukiszeniu stracą swoje wartosci
    a bez gotowania pewnie beda sie psuc .Lodowke mam mała.
    Prosze o rade.

  4. Aga napisał(a):

    Witam,
    Lubie Twojego bloga i jestem Twoja rowniesniczka, ale dzis jak znowu przeczytalam na fb, ze zwracasz sie do swoich czytelnikow „Kociaki” to zagotowalam sie. Czytam wiele ciekawych blogow, ale uwazam, ze taka forma jest dobra dla dzieci, a nie dla doroslych. Jakos nie brzmi to dobrze … Kilka moich kolezanek podziela moja opinie, wiec moze warto temat przemyslec.
    Zycze milego dnia i pozdrawiam.

  5. Kasia napisał(a):

    Pani Beato!… Pani blog jest tak pełen ciepła, energii, pogody i entuzjazmu, przyciąga nie tylko wartościową treścią i inspiracjami, ale właśnie tym klimatem. Jest tu wszystko – konkret pani domu, ciepło dobrej mamy i oczko filuternej dziewczyny – i wszystko to jak widać nie wyklucza się wzajemnie, i wiele innych rzeczy…
    Takie dobre życie wyziera z tego bloga, szczęśliwa kobieta, szczęśliwy dom, a jednocześnie takie to wszystko normalne, autentyczne, życiowe.
    Zamarzyłam dziś, żeby Pani podzieliła się swoimi sposobami na dobre życie… Na chandrę, na pracę, na dzieci, na PMS, na męża, na gorsze dni, na wszystko co człowieka spotyka. Bo kiedy pani pisze o czymkolwiek, robi to Pani tak trafnie, myśli się – tak, o właśnie… Trafia Pani do ludzi.
    Ja mam wielką ochotę Panią zapytać, jak Pani to robi. I znowu się zainspirować.
    Dziękuję za ten blog!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *