Królowa Śniegu. Zapiekanka ziemniaczana.

11 stycznia 2010, 12:24 | Przepisy | 3

Królowa Śniegu ma długą białą, lekką jak śnieżny puch szatę i koronę z lodowych diamentów. Mami niewinne dzieci i zwabia je do swojego królestwa. Jest samotna i piękna. Zimna. Ma serce z lodu.
Nie bójcie się Królowej Śniegu. Wystarczy ogrzać jej serce ciepłymi dłońmi. Topnieje.


A Wy biegnijcie prędko do domu. Zdejmijcie mokre buty, powieście rękawiczki na kaloryferze, ogrzejcie zmarznięte nosy i sprawdźcie, czy w piecu doszła już ziemniaczana zapiekanka. Koniecznie zaproście na obiad Królową Śniegu – zobaczcie jak marznie za oknem w swojej białej szacie.

Zapiekanka ziemniaczana z rozmarynem

6 średnich ziemniaków
1 szklanka mleka
2 łyżki tartego żółtego sera
1 jajko, sól, pieprz zielony
1 łyżeczka posiekanego rozmarynu, najlepiej świeżego
szczypta gałki muszkatołowej
1 łyżka masła.

Ziemniaki obierz i pokrój w bardzo cienkie plasterki. Używam do tego nakładki siekającej do miksera Kitchen Aid. Mleko wymieszaj z jajkiem i serem. Dopraw rozmarynem, gałką, solą i świeżo zmielonym pieprzem. Naczynie do zapiekania wysmaruj połową masła. Ziemniaki ułóż dachówkowo (zazwyczaj wrzucam plasterki do naczynia, a układam tylko wierzchnią warstwę), zalej mieszaniną mleczno-jajeczną. Wierzch posyp wiórkami masła. Zapiekankę wstaw do piekarnika nagrzanego do 200 st. C, piecz ok. 45 minut, aż ziemniaki będą miękkie i rumiane.

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

3 odpowiedzi na “Królowa Śniegu. Zapiekanka ziemniaczana.”

  1. Liska napisał(a):

    Mówili też, że miłość topi ten lód. Coś w tym jest :)

  2. Zaytoon napisał(a):

    …bo Królowa Śniegu wcale nie jest tak straszna, jak ją malują. Tak naprawdę, to ma miękkie serduszko, które zmiękłoby jeszcze bardziej na sam zapach takiej zapiekanki… ;))

    Pozdrawiam!

  3. majana napisał(a):

    Ach.. pięknie u Ciebie :)))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *