Kulebiak z łososiem i barszczem czerwonym

20 grudnia 2016, 10:47 | Boże Narodzenie Dania główne Kuchnia Porady świąteczne Świąteczne Święta | 30
Kulebiak z łososiem i barszczem czerwonym

To jest kulebiak na świąteczny posiłek lub dowolny zwykły dzień – sama zdecyduj. Wygląda wyjątkowo dzięki ażurowej plecionce i małym gwiazdkom, którymi ozdobiłam wierzch.

Ale jego siła tkwi w doskonale zróżnicowanym, wyrazistym farszu z charakterem. Na miękkiej kołderce z ryżu, wzbogaconego zrumienionymi pieczarkami i koperkiem, umieściłam warstwę łososia.

Żeby wzmocnić jego smak, połączyłam łososia świeżego z wędzonym i to był strzał w dziesiątkę. Kulebiak podaję w towarzystwie czystego barszczu czerwonego, przygotowanego na bazie koncentratu barszczu czerwonego Krakus.

Powstał on z zagęszczonego soku z buraków i nie zawiera żadnych konserwantów. Od lat butelkę tego barszczu mam w kuchennej szafce i sięgam po niego, gdy mam ochotę na szybki barszczyk do pasztecików, krokietów lub tak jak w tym przypadku do kulebiaka. Wystarczy rozcieńczyć go wodą i od ręki mam wyrazisty, a jednocześnie delikatny barszcz.

Kulebiak z łososiem i barszczem czerwonym

Płat ciasta francuskiego (ok. 30×40 cm)

100 g ryżu

cebula

150 g pieczarek

2 łyżki oleju

100 g świeżego łososia

100 g wędzonego łososia

pęczek koperku

jajko

pieprz

sól

jajko

1 koncentrat barszczu czerwonego Krakus

  1. Ryż ugotować na sypko.
  2. Cebulę posiekać, pieczarki pokroić w plasterki.
  3. Łososia świeżego i wędzonego zmiksować.
  4. Na patelni rozgrzać olej, wrzucić cebulę, zeszklić ją.
  5. Dodać pieczarki, smażyć na średnim ogniu, aż się zrumienią.
  6. Zestawić z ognia, doprawić solą, pieprzem i posiekanym drobno koperkiem.
  7. Na blasze ułożyć papier do pieczenia, a na nim rozłożyć ciasto.
  8. Na środek wyłożyć połowę ryżu z pieczarkami. Zrobić wzdłuż wgłębienie i rozłożyć łososia.
  9. Przykryć go pozostałym ryżem.
  10. Boki ciasta pociąć na paski ok. 1,5 cm i zapleść je.
  11. Posmarować wierzch ciasta roztrzepanym jajkiem i ewentualnie ozdobić gwiazdkami.
  12. Wstawić do piekarnika nagrzanego 200 st. C i piec ok. 20 minut, aż wierzch się ładnie zrumieni.
  13. W tym czasie przygotować czerwony barszcz na bazie koncentratu barszczu Krakus.
  14. Rozcieńczyć go wodą w proporcji 2 do 1 i zagotować.
  15. Przelać do filiżanek i podawać z kulebiakiem pokrojonym w plastry.

Wpis powstał we współpracy z marką Krakus

 

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

30 odpowiedzi na “Kulebiak z łososiem i barszczem czerwonym”

  1. Justyna Orszulak napisał(a):

    Pieczemy, odkąd za mąż wyszłam, bo tradycja z męża rodziny. :)

  2. Joanna Malczewska napisał(a):

    Uwielbiam od zeszłego roku kiedy znalazłam na twoim blogu! I teraz jest to juz nasza domowa tradycja :)

  3. Gosia Rynkowska napisał(a):

    Pani Beato barszcz gotowiex?to nie w Pani stylu.

  4. Agnieszka Kędzierska napisał(a):

    Pomysł na kulebiak genialny! :) Natomiast zaproponowany barszcz ma paskudny skład i w trosce o zdrowie nie powinno się go spożywać. To, że nie zawiera konserwantów nie czyni z niego produktu godnego polecenia lub spożywania! Oto jakie szkodliwe substancje m.in. zawiera oprócz cukru: syrop glukozowo-fruktozowy (trucizna!) wzmacniacze smaku – glutaminian monosodowy i 5’rybonukleotydy disodowe, glukoza, aromaty, proszek serwatkowy…
    Serio? Można znaleźć koncentraty z idealnym składem lub zrobić samemu. Buraczki są tanie.

  5. Agnieszka napisał(a):

    Pomysł na kulebiak genialny! :) Natomiast zaproponowany barszcz ma paskudny skład i w trosce o zdrowie nie powinno się go spożywać. To, że nie zawiera konserwantów nie czyni z niego produktu godnego polecenia lub spożywania! Oto jakie szkodliwe substancje m.in. zawiera oprócz cukru: syrop glukozowo-fruktozowy (trucizna!) wzmacniacze smaku – glutaminian monosodowy i 5’rybonukleotydy disodowe, glukoza, aromaty, proszek serwatkowy…
    Serio? Można znaleźć koncentraty z idealnym składem lub zrobić samemu. Buraczki są tanie.

  6. Katarzyna Piotrowska napisał(a):

    zamierzam zrobić, wszystko kupione :)

  7. Ewa Maison napisał(a):

    Droga Pani Beato,uwielbiam pani paszteciki z soczewica. Pokochałam ich ciasto drożdżowe tak mocno,że jest punktem niezmiennym i nieodzownym na moim wigilijnym stole w postaci pasztecików z różną wersją farszu. Uwielbiam

  8. joanna garbacz napisał(a):

    Pani Beato koncentrat barszczu KRAKUS? Pani to poleca? Czy Pani naprawdę przeczytała skład? Nie ma tam nic zdrowego i po Pani się tego nie spodziewałam. Wystarczy upiec buraki w piekarniku i włożyć do wywaru z warzyw pokrojone w kostkę a dosmaczyc świeżym wyciśnięty sokiem z buraków i octem jabłkowym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *