Kupujemy pastelowe pantofle na wiosnę! Które wybrać?

8 lutego 2014, 12:47 | Moda i uroda | 6
Kupujemy pastelowe pantofle na wiosnę! Które wybrać?

Kolory jak wielkanocne pisanki, nie sądzicie? I wcale nie jest za wcześnie na rozpoczęcie polowania na wiosenne pantofle, bo można jeszcze znaleźć modele z zeszłorocznych kolekcji w świetnych cenach, lub załapać się na ciekawe wzory, które znikają, jak świeże bułeczki. Ostatnio zachęcona przez jedną z czytelniczek, zaczęłam przeszukiwać zasoby Zalando, szukając pantofli w odcieniu gołębiego błękitu. Poza błękitem natknęłam się na duży wybór innych cudownie wiosennych kolorów. No to teraz najtrudniejszy krok, które pantofle wybrać? Ku mojej rozpaczy jeden z wzorów, który znajdował się w ścisłej czołówce właśnie się wyprzedał, ale pocieszam się, że może jeszcze wróci do oferty. Znalazłyście może na kolażu coś dla siebie?

pastelowe pantofle

Lakierowane różowe z kokardą – even&odd 94,00

Błękitne na słupku – Zign 199,00 (wczoraj jeszcze były dostępne, mam nadzieję, że powrócą)

Miętowe Pier One – 219,00

Niebieskie z cielistą wstawką – Taupage 179,00

Koralowe – Tamaris 149,00

Miętowe na niskim obcasie – Taupage 199,00

Koralowe z kokardką – Pier One 159,00

Miętowe na platformie – Even&Odd 119,00

Cytrynowe – Zign 249,00

Morskie z kokardką – Dolly Do 199,00

Klasyczne cieliste – Taupage 189,00

Różowe na niskim obcasie – Vagabond 269,00

Błękitne z kokardką – Even&Odd 59,00

Gołębie z ćwiekami na obcasie – Zalando 269,00

Błękitne z odkrytymi palcami – Taupage 309,00

 

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

6 odpowiedzi na “Kupujemy pastelowe pantofle na wiosnę! Które wybrać?”

  1. marta napisał(a):

    cytrynowe są ekstra <3 chociaż cieliste i gołębie pewnie byłyby bardziej praktyczne i uniwersalne; chyba że nie boisz się eksperymentów, ja moje ukochane żółte mokasyny nosiłam do wszystkiego, nawet jak nie pasowały ;D

  2. Sylwia napisał(a):

    Beato:) jak dla mnie obczas typu kaczuszka jest brzydki i stopa się wydłuża. Dużo lepiej wygląda noga w obcasie min 5 cm. Więc jeśli mogę doradzić to mnie się podobają nr 3,5, 9, 11.

    Jeśli chodzi o materiał to podobają mi się zamszowe. Bieżnikowane jak dla mnie psują efekt i tracą lekkość.

    • Lawendowy Dom napisał(a):

      Marta, bardzo podobają mi się te cieliste, ale nie ma na razie mojego rozmiaru, rozważam też poważnie te cytrynowe, nr 9. Bardzo Ci dziękuję za poradę :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *