Kwiaty cukinii faszerowane. Kiedy kuchnia staje się poezją.

2 lipca 2012, 10:14 | Bezglutenowe Dania główne Kuchnia Wegetariańskie | 29
Kwiaty cukinii faszerowane. Kiedy kuchnia staje się poezją.

Dwie papierowe torby wypełnione delikatnymi kwiatami czekały na mnie na bazarze. Zebrane kilka godzin wcześniej z pola. Z maleńkimi cukiniami, delikatnymi i kruchymi. Marylko dziękuję! Te kwiaty chodziły za mną od dawna.  Chciałam bardzo pokazać ich piękno i wyjątkowość, dlatego nie zdecydowałam się na usmażenie ich w cieście. Z ricotty, ziół i cytrynowej skórki przygotowałam pachnącą latem mieszankę. Kwiaty umyłam i osuszyłam. Potem każdy delikatnie naderwałam z jednej strony i napełniłam farszem. Ułożyłam na blasze i zapiekłam. Poezja! Farsz, który dziś polecam, nadaje się również do faszerowania samych cukinii lub pomidorów. Spróbujcie koniecznie.

Kwiaty cukinii faszerowane ricottą

20 kwiatów cukinii

300 g ricotty

1 jajko

skórka otarta z połowy cytryny

2 łyżki drobno posiekanych ziół (proponuję miętę, tymianek i odrobinę cząbru)

1 niewielki ząbek czosnku plus cała główka do pieczenia.

sól morska

oliwa

Kwiaty umyć, osuszyć. Ser wymieszać z jajkiem, skórką cytryny, ziołami. Doprawić czosnkiem i solą. Farsz wymieszać. Każdy kwiat przerywać delikatnie palcami z jednej strony, napełniać farszem i układać na natłuszczonej oliwą blasze. Kwiaty można też napełniać od góry, lecz uważam, że mój sposob jest wygodniejszy. Na blasze można różwnież ułożyć ząbki czosnku w łupinkach, po upieczeniu będą pyszne! Całość skropić oliwą, ew. delikatnie posolić. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190 st.C i piec ok. 25 minut, aż potrawa zacznie intensywnie pachnieć.

 

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

29 odpowiedzi na “Kwiaty cukinii faszerowane. Kiedy kuchnia staje się poezją.”

  1. Lejdi napisał(a):

    boskie. marzę o kwiatach cukinii od kilku lat. ale dla zwykłego śmiertelnika są one chyba w Polsce niedostępne :/

  2. Paulina napisał(a):

    oh piękne słoneczne zdjęcia Beato! :)))

  3. Anna Wierzchowska napisał(a):

    o kurcze, ale pychota i jeszcze mój ukochany serek ricotta.
    kwiaty cukinii w twoim wykonaniu wyglądają bajecznie:)
    ściskam

  4. Vanilia81 napisał(a):

    Z taką atencją o nich opowiedziałaś, bardzo miło się czytało.Lato zawitało do Was na całego, a te kwaty przypominają mi promienie słońca! Cudnie!

  5. Gosia Kalemba-Drożdż napisał(a):

    Tak, to prawda, czysta poezja…
    Tylko po co je rozrywać? Przecież wystarczy rozchylić:)

  6. KUCHARNIA Anna Maria napisał(a):

    Beato! Cudowne! Ja czekam na moje w ogrodzie :) Cierpliwość sięga zenitu!
    Pozdrowienia serdeczne:)

  7. Kasia napisał(a):

    Mam cukinie na ogrodzie, teraz widzę, że muszę poczekać, aż zaczną rosnąć małe cukinie żeby je zebrać! Na pewno zrobię! :)

  8. Nyny19 napisał(a):

    Beatko ….te cukinie to na pewno ambrozja !!!!!!!!!! Już nie mogę doczekać sie na swoje :) pozdrawiam serdecznie ;)

  9. Majana napisał(a):

    Beatko, jakie one są cudowne! Ten kolor – poezja! NIe znam ich smaku, jeszcze nigdy nie miałam okazji jeść, ale już widzę,że posmakowałyby mi bardzo.
    Przepięknie to wygląda!
    Uściski:*

  10. Mesh napisał(a):

    Są już maleńkie cukinie i kwiatki. Dam im troszkę jeszcze podrosnąć …i będę delektować się ich smakiem :)

  11. OliwkaEwka napisał(a):

    wyglądają bajecznie! mam nadzieję że iu tak smakują, bo niedługo wypróbuje! :)

  12. Tina napisał(a):

    Czy ktoś zna tańszy odpowiednik serka ricotta, chociaż wiadomo, że najlepiej smakuje orginał? :)

  13. Mesh napisał(a):

    PYCHA! Niezdecydowanym gorąco polecam, farsz faktycznie pyszny i do wykorzystania nie raz. A same kwiatki cudnie się przypiekły i były chrupiące. Bardzo dziękuję za przepis.

  14. Grażyna Matyschik napisał(a):

    poezja! skradne sobie ;)

  15. Patrycja Skłodowska napisał(a):

    Jadłam w Ale wino! na Mokotowie. Faszerowane mozarellą z mleka bawolego.

  16. Katrin Polinska napisał(a):

    wyglada bajecznie-dziekuje (y)

  17. Sabina Bartosińska napisał(a):

    Jadłam we Włoszechw cieście naleśnikowym

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *