Mazurek pomarańczowy.

22 kwietnia 2011, 13:31 | baby, mazurki i inne słodkości Ciasta i ciasteczka Kuchnia Przepisy Święta Wielkanoc | 36
Mazurek pomarańczowy.

Przeglądam 1635 praktycznych przepisów Marji Śleżańskiej z podziwem i szacunkiem. Opublikowana w 1932 roku książka „Kucharz Polski” to kawał inspirującej lektury, do której wracam często, z wielką przyjemnością. Co powiecie na mazurek pomarańczowy? Lista składników krótka, przygotowanie też przyjemnie proste. Efekt? Delikatny, kruchy spód i ciągnąca się słodycz o smaku pomarańczy. W tle ledwo wyczuwalna nutka goryczy. To co, zaczynamy?

Mazurek pomarańczowy

2 pomarańcze
na syrop: 1 1/2 szklanki cukru i tyleż wody
ciasto:
200 g mąki
100 g masła startego na tarce
50 g cukru
1 jajko

Najpierw ciasto – nic prostszego. Zagnieść podane składniki, jeśli idzie ciężko, dodać 1 łyżkę zimnej wody. Ciastem wylepić wysmarowaną masłem formę – u mnie o średnicy 20 cm. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190 st.C i piec ok. 17-20 minut. Gotowe wyjąć z piekarnika i odstawić do ostygnięcia.
Teraz pomarańcze. Nakłuć je trzeba w kilku miejscach, włożyć do garnka, zalać gorącą wodą i gotować ok. 30 minut. Następnie odsączyć na sicie i zostawić, żeby przestygły. Gdy przestygną, pokroić w plastry.
Zabieramy się za syrop. Do garnka wsypać cukier, dodać wodę, podgrzewać, aż cukier się rozpuści, dodać pokrojone pomarańcze i gotować na dość silnym ogniu, aż syrop zgęstnieje, a pomarańcze będą szkliste i przyjemnie ciągnące.
Dekoracja – najprzyjemniejsza część. Na dnie ciasta rozsmarować gęsty syrop pomarańczowy, który powstał przy gotowaniu pomarańczy. Na wierzchu ułożyć plastry pomarańczy i… gotowe!

 

 

 

 

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

36 odpowiedzi na “Mazurek pomarańczowy.”

  1. zauberi napisał(a):

    mazurek wygląda pięknie, a najbardziej urzekły mnie składniki :) pozdrawiam

  2. kasiaaaa24 napisał(a):

    Ciepłych, rodzinnych, pełnych miłości i nadzieji – i oczywiście – smakowitych Swiąt Wielkanocnych :) Pozdrawiam wiosennie i słonecznie :)

  3. Majana napisał(a):

    Betko, wspaniały mazurek. Cudowne kolory, takie pełne wiosny.
    Pozdrawiam ciepło:)

  4. majka napisał(a):

    A u mnie w tym roku mazurka nie bedzie.. :( No to chociaz napatrze sie na Twoj :) Pysznosci.

    Spokojnych i radosnych Swiat!

  5. Usagi napisał(a):

    Śliczny. I rzeczywiście prosty. Jakiś czas temu robiłam taką tartę pomarańczową i dodałam do niej świeżej dyni oraz prażonych migdałów. Niesamowity smak.

    Pozdrawiam i Wesołych Świąt!

  6. Jolanta Szyndlarewicz napisał(a):

    Mazurek uroczy:)
    Wesołych Świąt życzę:)

  7. Duś napisał(a):

    ależ świetny przepis;)

  8. Lady Aga napisał(a):

    Beatko, Wesołych Świąt dla Ciebie, Lubo i Dziewczynek. Wszystkiego dobrego!

  9. florysztuka napisał(a):

    wesołych, ciepłych i slodkich świąt!!Basia

  10. kabamaiga napisał(a):

    Beato dla całej Wasze rodziny spokojnych świąt spędzonych w towarzystwie tych, których kochacie najbardziej.
    Mazurek pomarańczowy gościł u nas rok temu.

  11. Katherine Wrona napisał(a):

    Wesołych Świąt!
    Ps.przepysznie wygląda u mnie niestety gusta bardziej w czekoladową stronę ;/ Buziaki i raz jeszcze WESOŁYCH!

  12. magdalenia napisał(a):

    Mazurek wygląda bosko! W tym roku już nie zdążę go upiec ale w przyszłym koniecznie!
    Wesołego Alleluja!
    pozdrowienia

  13. Olciaky vel Olcik napisał(a):

    Mój wielkanocny stół?
    Zawsze ugina się pod babą, mazurkami, niemal 20-stoma rodzajami innego ciasta, jest pełen ciekawskich zajączków, domowego pieczywa oraz mięs. Nie brakuje również dziadkowego wkładu, czyli kompotu (najczęściej z jabłek) i oranżady.
    Pozdrawiam ciepło
    i życzę cudnych Świąt!

  14. lo napisał(a):

    Życzę Tobie i najbliższym radosnych, rodzinnych, pełnych szczęścia i ciepła Świąt.

  15. Kamila napisał(a):

    Apetyczne fotografie.

    Z okazji Wielkanocy życzę Wspaniałych i Rodzinnych Świą!
    Pozdrawiam-stała podczytywaczka;)

  16. margot napisał(a):

    wesołego na święta życzę

  17. Bea napisał(a):

    Wesolych i pogodnych Swiat Beato! I rownie slonecznych jak ten mazurek :)

    Pozdrawiam serdecznie!

  18. Lawendowa Aleja napisał(a):

    Wesołych, spokojnych, niezwykłych Świąt spędzonych w rodzinnym gronie życzy Sylwia z Lawendowej Alei. pozdrowienia słonecznie i świąteczne :) Wesołego Alleluja!!!

  19. zuziucha napisał(a):

    Mój stół będzie w tym roku skąpie się w bieli i lawendzie. Główną ozdobą stołu będzie duże jajo. O to:
    http://zuziucha.blogspot.com/2011/04/pisanka.html

    Przy okazji życzę cudownych i spokojnych Świąt.
    A ja zabieram się za kończenie paschy wg Twojego przepisu. I kupiłam już składniki na kolejną bo stwierdziłam że jednak jedna to za mało ;)

  20. margot napisał(a):

    Beato Wesołych Świąt

  21. Śnieżka gotuje napisał(a):

    Wesołych, radosnych i rodzinnych świąt. Słońca, radości i samych pyszności…

  22. M. napisał(a):

    widziałam już wiele wariacji na temat mazurka ale z pomarańczowym jeszcze nigdy się nie spotkałam, a uwielbiam cytrusy w wypiekach! :)
    wesołych :)

  23. dotblogg napisał(a):

    mmm…pycha musi być! wczoraj upiekłam trzy mazurki, dwa kajmakowe i jeden z nadzieniem bezowo-migdałowym mojego pomysłu-już ich prawie nie ma a święta się nie rozpoczęły!;))
    radosnej Wielkanocy!
    Justka

  24. Mammamisia napisał(a):

    Mmm.. Mazurek wygląda cudnie. Właśnie wpadłam aby sprawdzić przepis na Tutmanika, którego właśnie planuję upiec na świąteczne śniadanie.
    Beatko najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt Zmartwychwstania Jezusa. Dużo zdrowia razości i MiŁOŚCI dla Ciebie i Twoich bliskich życzy Iza

  25. abbra napisał(a):

    Wesołych Świąt !!!

  26. atina napisał(a):

    Zdrowych, radosnych i spokojnych Świąt!

  27. karolka napisał(a):

    Sliczny mazurek

    Wsolych Swiat!

  28. aga i kaja napisał(a):

    Życzymy ciepłych i spokojnych Świąt.

    aga i kaja

  29. Bernadeta napisał(a):

    Wesołych i pysznych Świat!

  30. Jaga napisał(a):

    Wspaniały przepis.
    Radosnego Alleluja!!

  31. Kasia napisał(a):

    wspaniały!
    wszystkiego dobrego i dużo uśmiechów! :)

  32. Anonymous napisał(a):

    Smakowity ten mazurek.Muszę go zrobić ale chyba po świętach.A co..
    A mój stół wielkanocny jest pomarańczowo-lawendowy.Cudny.A na nim wszystkie smaki w towarzystwie dobrych nalewek własnej roboty.
    gella52@wp.pl

  33. krowusia napisał(a):

    Mój Wielkanocny stół był bardzo barwny i uginający się od wyśmienitych potraw, aż żałuję że nie zrobiłam zdjęcia, bo bym je tutaj dodała. Zastawa była koloru biało-niebieskiego, kwiaty tez były w barawach niebieskich, a jeśli chodzi o potrawy to kolorowo i wiosennie.
    Podzrawiam

  34. Anonymous napisał(a):

    Mój tegoroczny wielkanocny stół utrzymany był w kolorystyce błękitno-białej. Na jego środku stało duże rzeżuchowe jajo:)

    Kasia no-problem@wp.pl

  35. cwasia napisał(a):

    Skorzystałam z przepisu, upiekłam… i myślałam, że sama zjem! Mazurek jest przepyszny! Dodatkowym plusem jest to, że taki prosty w wykonaniu.

    Mój stół był biało-zielono-żółty, na środku stołu bukiet z żółtych tulipanów i białych margarytek, z jajeczkami i kurczaczkami na piku, białe talerze, szkło i pasujące serwetki…
    Pyszności było mnóstwo, ja, mama, siostra, babcia, bratowa – każda z nas dołożyła starań, żeby innych zaskoczyć i porozpieszczać :)
    Było wspaniale!
    Mazurek znikł w mgnieniu oka!

    Nie zdążyłam życzyć Wesołych Świąt, więc teraz życzę Wesołego po Świętach :)

  36. Kamila napisał(a):

    To może i wystawię własne szczęście na próbę;)

    Wielkanoc to dla mnie czas kiedy przywołuję smaki dzieciństwa.
    Oprócz tradycyjnego żuru podawanego w chlebie, nie może zabraknąć na stole białej kiełbasy, zapiekanej w majeranku i cebuli. Pasztetu podawanego z sosem żurawinowo-porzeczkowym (tu niedoścignionym mistrzem jest mój tato). Ponadto jaja faszerowane pietruszką, smażone na masełku w skorupkach, chrzan , ćwikła, nowalijki.
    A na deser babka piaskowa i oczywiście tort jabłkowy mojej babci (niebo w gębie).
    Dekoracjom poświęcam sporo czasu, ale najważniejsza i tak jest dla mnie świadomość ,że mam z kim podzielić się przy stole święconką.

    Pozdrawim

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *