Mazurek waniliowy z migdałami

22 marca 2013, 08:56 | Ciasta i ciasteczka Kuchnia Święta Wielkanoc | 6
Mazurek waniliowy z migdałami

Chrupiąca z wierzchu, lekko ciągnąca w środku masa waniliowa to jedna z moich ulubionych odmian mazurka. Może dlatego, że podczas ucierania kogla mogla mogę bezkarnie oblizywać miskę i czuję się wtedy jak mała dziewczynka?

Mazurek waniliowy z migdałami

Ciasto:

1 szklanka mąki

szczypta soli

1/4 szklanki cukru pudru

80 g zimnego masła

1 łyżka śmietany 18|%

2 żółtka

Mąkę z solą i cukrem przesiać na stolnicę. Dodać starte na tarce masło, rozetrzeć palcami z mąką. Następnie dodać śmietanę i żółtka. Wyrobić ciasto, uformować je w kulę, owinąć folią i włożyć do lodówki na conajmniej 2 godziny.  Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość ok. 0,5 cm. Wykroić prostokąt, ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, nakłuć widelcem i wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 st.C.

Polewa:
4 żółtka
150g cukru pudru
laska wanilii

2 łyżki płatków migdałowych
Płatki migdałowe delikatnie podpiec na suchej patelni. Powinny się jedynie delikatnie zarumienić. Żółtka utrzeć z cukrem i ziarnkami wanilii na puszystą, jasną masę. Po 10 minutach pieczenia wyciągnąć ciasto z piekarnika, rozsmarować na wierzchu  masę żółtkową i piec jeszcze 10 minut, aż powierzchnia lekko się wysuszy. Przed końcem pieczenia posypać płatkami i zostawić jeszcze na chwilę w piekarniku. Następnie wyjąć i odstawić do ostygnięcia.

 

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

6 odpowiedzi na “Mazurek waniliowy z migdałami”

  1. Justyna Pszczółka pisze:

    Pyszności :)

  2. mazowieckielato.blogspot.com pisze:

    Mazurek w sam raz dla mojego męża, który ubóstwia kogel mogel!!! Upiekę go kiedy mąż będzie w pracy, w przeciwnym razie nie zostałaby ani odrobina polewy!!:)) Wesołych Świąt!!!:))

  3. Brzmi pysznie, skuszę się!

  4. Kamila pisze:

    Właśnie upiekłam :-) Próbować będziemy jutro, Wesołych Świąt!!!

  5. Małgośka pisze:

    pyszności! Dzięki za przepis. Dziś piekę drugi raz – choć już po świętach – podejmę nim gości, mimo, iż do tej zimowej aury lepiej pasuje piernik…

Dodaj komentarz