Naturalne barwienie jajek wielkanocnych -DIY

15 marca 2016, 20:49 | Dekoracje Dom i ogród pisanki i inne dekoracje Święta Wielkanoc | 52
Naturalne barwienie jajek wielkanocnych -DIY

Barwienie jajek naturalnymi barwnikami to genialna zabawa dla całej rodziny. Nie ma tu chemii, sama natura z kuchennej spiżarni i aż trudno uwierzyć, ile możliwości kolorystycznych mamy w zasięgu ręki.

naturalne-sposoby-barwienia-jajek-wielkanocnych01

Jak barwić jajka?

Metody są dwie. Pierwsza to gotowanie surowych jajek w barwniku. Czyli do garnka włóż barwnik (jaki, o tym niżej), zalej ok. 1/2 l wody, włóż surowe jajka i gotuj ok. 20 minut. Następnie zostaw w wywarze do ostygnięcia. Metoda druga to działanie odwrotne. Ugotuj najpierw jajka na twardo. I zimne włóż do gorącego barwnika. I jak w pierwszym przypadku – pozostaw do ostygnięcia. Ja wybieram jajka białe, gdyż zależy mi na czystym, naturalnym podkładzie pod barwniki. Intensywność koloru zależy od tego, jak długo będziesz trzymać jajka w barwniku.

naturalne-sposoby-barwienia-jajek-wielkanocnych26

Naturalne barwniki, czyli jakie?

naturalne-sposoby-barwienia-jajek-wielkanocnych31

Użyłam najłatwiej dostępnych:

kurkuma – zabarwi jajka na intensywny żółty kolor.

czerwona kapusta – nada jajkom kolor niebieski o różnym nasyceniu.

łuski cebuli – odcienie brązu

burak – brąz, u mnie z przecierką :)

Wykończenie

Gdy jajka osiągną pożądane przez Ciebie nasycenie koloru, wyjmij je z barwnika, osusz delikatnie papierowym ręcznikiem i delikatnie przetrzyj papierowym ręcznikiem nasączonym olejem. Dzięki temu kolor się uwydatni, a jajka nabiorą delikatnego połysku. Miłej zabawy!

naturalne-sposoby-barwienia-jajek-wielkanocnych34

naturalne-sposoby-barwienia-jajek-wielkanocnych28

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

52 odpowiedzi na “Naturalne barwienie jajek wielkanocnych -DIY”

  1. Agata napisał(a):

    Super pomysł:)

  2. Ula Kojzar napisał(a):

    Widziałam jeszcze sposób z natką pietruszki barwiącą na zielono, ale sama nie wypróbowałam. :)

  3. Monika Laskowska napisał(a):

    Co tak fajnie farbuje na niebiesko?

  4. Lawendowy Dom napisał(a):

    Wszystko opisałam na blogu :)

  5. Rabarbarowo.pl napisał(a):

    Przekonałaś mnie :D

  6. Ania Machon napisał(a):

    Lawendowy Dom, uwielbiam Cię :-) zawsze jak tu wejdę motywuję się do działania w domu. I uwielbiam ten klimat z pięknymi zdjęciami. Pozdrawiam

  7. Magda Di napisał(a):

    Cudne zdjęcia

  8. Editta Knk napisał(a):

    Czerwona kapusta :)

  9. Aleksandra Brozyna napisał(a):

    zawsze robie „na cebuli”,ale jak otrzymac niebieski kolor??? bo przeciez kurkuma daje zolty!

  10. Agnieszka Gabryś napisał(a):

    Zrobię marmurkowe, w kminku ! Są fantastyczne , smaczne i aromatyczne :D

  11. Gabriela Kłosowska napisał(a):

    Jak zrobiłaś „zacierkę” na malowanym jajku ? :)

  12. Kamila Wojciechowska napisał(a):

    Ja na pewno w tym roku barwie jajka naturalnie. Ostatnio obwiescilam to dzieciakom, gdy chciały namówić mnie na kupienie farbek do jajek

  13. Szydełkowy świat napisał(a):

    super kolory, na pewno wykorzystam pomysły :)

  14. Kamila Cwołek napisał(a):

    Ja zawsze cebulą :-)

  15. Karolina Popović napisał(a):

    Właśnie się nad tym zastanawiałam – u mnie standardowo cebula :)

  16. Malgorzata G Gosia napisał(a):

    super pomysly ,wszystkie poza kapusta czerwona znalam .Dziekuje ;)

  17. Katarzyna Pokuta napisał(a):

    Rewelacja o kapuście nie wiedziałam. Wykorzystam w tym roku oprócz cebuli :-). Dzięki.

  18. Moje życie na wsi napisał(a):

    ja zawsze farbuję cebulą, a w tym roku zamierzam spróbować jeszcze kapustą czerwoną :) A te żółte to są ubarwione kurkumą?

  19. Anna Nowokolska napisał(a):

    Sliczniutkue ;)

  20. Jola Kleczkowska napisał(a):

    przecudne te jajeczk , my zawsze wybieramy nature

  21. zrobię na niebiesko :)

  22. Marta Gawlik-Zięba napisał(a):

    Wlasnie się przymierzam :-) na razie szukam inspiracji ;-)

  23. Ela Kirpsza napisał(a):

    Wooow jak to slicznie wyglada. Troche takie shabby chic ☺❤

  24. Magda napisał(a):

    Ile kapusty czerwonej należy ugotować by intensywność była taka jak na zdjęciach? Z góry dziękuję za szczegóły :)

    • lawendowy_dom napisał(a):

      Intensywność zależy od tego, jak długo będziesz je trzymać w wywarze. Im dłużej, tym są ciemniejsze. Wystarczy niewielki kawałek kapusty. Ja miałam maleńką główkę i zużyłam nie więcej niż połowę.

  25. Katarzyna Zawiasa napisał(a):

    Przecudniste!!!!!!

  26. monia napisał(a):

    Witaj :) wlasnie dzis mialam zamiar robic te naturalnie barwione pisanki robie je od 2lat sa cudne a Twoje pieknie sie zafarbowaly i sa takie marmurkowe ekstra Pozdrawiam Monika

  27. Ewa napisał(a):

    Używałam dotąd kapusty i cebuli, ale kusi mnie buraczek, kusi. Rewelacja! Naturalne barwniki są świetne, ja jakoś nie mogę się przekonać żeby zjeść jajko ufarbowane sztucznym barwnikiem :D

  28. Justyna Mro napisał(a):

    Niestety, dwa razy przymierzylam sie z czerwona kapusta i nic nie wyszło… Czy dzisiejsze jaja maja jeszcze prawdziwa skorupkę?

    • Lawendowy Dom napisał(a):

      Justyna, to niemożliwe. Poczekałaś, aż woda wystygnie? One nabierają koloru po jakimś czasie. Kupowałam białe jajka na bazarze i żadnych problemów z farbowaniem nie było.

      • Ewa napisał(a):

        U mnie to samo. Jajka stygną już drugą godzinę w kapuście i praktycznie nic nie widać koloru. W kurkumie leżą drugie i trochę nabrały koloru aczkolwiek daleko im do tych, na zdjęciach powyżej (lekka sraczka raczej niż żółty słoneczny kolorek ;)). Przestaję chyba wierzyć w te sposoby… Teraz już sobie przypominam , że w kapuście to poprzednio trzymałam jajka całą noc, żeby nabrały niebieskiego koloru… Może dodać soku z cytryny albo łyżkę octu?

        • lawendowy_dom napisał(a):

          Ewa, u mnie kolejna partia się farbuje, tym razem nie do zdjęć, tylko na jutro do święconki. Po godzinie jajka są już pięknie niebieskie w kapuście. No i mam też żółciutkie od kurkumy. Tu nie wiary potrzeba, tylko trzymania się instrukcji. Nie ma w tym wielkiej filozofii.

          • Aga P. napisał(a):

            Ja też już pół godziny gotuję i są nadal białe 😃. Może zsinieją później 😃. A jak dodasz jakiegoś kwasku do wody z niebieską kapustą to nastąpi reakcja i woda będzie ślicznie różowa 😃. Pozdrawiam

  29. Ewa Maison napisał(a):

    Oto moje jajo po barwieniu kapusta czerwoną

  30. Monika napisał(a):

    Tez mi nie wyszlo farbowanie kapusta,zrobilam obie wersje- gotowanie razem z kapusta,i wkładanie w wodę po ugotowanej w kapuscie, w drugim przypadku trzymałam ugotowane jajka ze 2 godziny w wodzie kapuscianej i tylko delikatnie posinialy,zupełna porazka,nie polecam

  31. Katarzyna napisał(a):

    A japolecamherbate hibiskusowa.super wychodza

  32. Ola napisał(a):

    Co do farbowania kapustą to w zeszłym roku próbowałam ją na zwykłych beżowych jajach. Szału nie było. Wyszedł taki sprany szmaragdowy kolor. Nie kroiłam liści z kapusty, tylko przerwałam na 2-3 części. Ale udało mi się upolować białe jaja więc spróbowałam ponownie w tym samym wywarze, tylko podziabałam tą ugotowaną kapustę widelcem żeby więcej soku puściła. Zrobiło się w garnku więcej miejsca więc dorzuciłam jeszcze jednego posiekanego świeżego liścia kapusty. Ugotowałam w tym jaja i wyjęłam jak ostygły. Wyszły piękne niebieściutkie. W tym roku zamierzam kapustę od razu posiekać, myślę, że tak więcej farby puszcza. Gotowane w kurkumie też ładne wyszły. Pozdrawiam i pięknych jajek życzę ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *