O 40 kuchcikach, Panu Karpiu, biegu ze stolnicą i kubkach :)

12 grudnia 2011, 09:33 | Relacje Slow Food | 15
O 40 kuchcikach, Panu Karpiu, biegu ze stolnicą i kubkach :)

Co za weekend! Najpierw Arkady Kubickiego, a tam czterdzieścioro małych kuchcików gotowych do całkiem poważnych zadań. Ale najpierw całą grupą biegniemy myć ręce. Tupot silnych, dziecięcych nóżek zatrząsł Zamkiem Królewkim w posadach. Zawijamy rękawy, zakładamy fartuszki (przydała się moja prywatna kolekcja) i zaczynamy.

Dzieci wyrabiały, wałkowały, wycinały i sklejały.

A potem już tylko malowanie jajkiem i taszczenie kolejnych blach do prawdzwej, restauracyjnej, duuużej kuchni, gdzie pomagali nam prawdziwi, uśmiechnięci i cierpliwi kucharze.

Kolejne blachy pachnących, rumianych pierożków wyskakiwały z piekarnika, jak za dotknięciem czarodziejsckiej różdżki. I wiecie co? Znikały bez śladu. A pierogów było mnóstwo! Z cudownie doprawioną przez Zuzę soczewicą. Z boczniakami, które przygotowała Nina i z korzennie pachnącymi jabłkami, przytaszczonymi przez Iwonę, no i moje, te z kaszą, które dobrze już znacie.

W tym samym czasie dorośli słuchali wykładu Pana Karpia, który odczarował kilka karpiowych mitów oraz był tak miły i przekazał dla dzieci 4 książeczki „Pan Karp kontra czarny ptak”. Będzie można je wygrać już niebawem na naszej facebookowej stronie.

A potem? Potem dzieci się rozeszły do domów, a my z ostatnią cudem ocalałą blachą pachnących pierogów, stolnicami i wałkami pod pachą, pognaliśmy do TV Polonia, do programu Kulturalni PL, gdzie o tym karpiu i dzieciach i pierogach mogłyśmy z Agnieszką Kręglicką trochę opowiedzieć.

Nasze dzielne dzieci zagniatały w tym czasie oczywiście pierogi :)

Ktoś dotrwał do końca tej długiej relacji? Bo teraz rozwiąże się sprawa kubkowa, na co czeka ponad 200 osób… Jak wiecie nagrody były dwie, ale zgłoszeń dotarło tak wiele, że postanowiłam nagrodzić jeszcze dwie osoby. Panie i Panowie, miło mi ogłosić, że w zabawie, w której do wygrania były kubki z porcelany Villeroy & Boch szczeście mieli:

cozerka
Paula
– wszechlinka ewelina.jaroszczuk@gmail.com
Emilia

Gratuluję i bardzo Wam dziękuję!

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

15 odpowiedzi na “O 40 kuchcikach, Panu Karpiu, biegu ze stolnicą i kubkach :)”

  1. scraperka napisał(a):

    musiało być wspaniale:) widać szczęście w oczach tych dzieciaków:) a zwycięzcom gratuluję:) pozdrawiam ciepło

  2. cacaovo napisał(a):

    widac ze impreza udała sie bardzo :), choć my daleko daleko , po drugiej stronie morza to pozostałyśmy w telepatcznej wiezi i moje małe kuchareczki w ten weekend upiekły w domu swiateczne pierniczki, pozdrawiamy!!!

  3. Bree napisał(a):

    Ale samakowitosci, pycha!dziekuje za kubkowa zabawe i gratuluje dziewczynom!!!pozdrawiam

  4. uchwycić chwilę napisał(a):

    Jeju dziękuję :-)ale zaszczyt:-)

  5. wszechlinka napisał(a):

    również bardzo dziękuję!
    nie spodziewałam się, bo to jak wybrana z tłumu ;)
    wszystkim życzę ciepłej herbatki :)

  6. Czarownica napisał(a):

    Dziekuje za zabawe i gratuluje:)

  7. kasandra_85 napisał(a):

    Gratuluję zwycięzcom!!! A impreza? Od razu widać, że świetnie się bawiliście i oto chodzi:)
    Pozdrawiam!!

  8. Agnieszka napisał(a):

    impreza wyglądała imponująco – fajny pomysł!
    a zwycięzcom gratuluję kubeczków! :D

  9. Majana napisał(a):

    Jak Wam fajnie!:))
    A zwycięzcom gratuluję:)

  10. Kulinarne przygody po dwóch stronach oceanu napisał(a):

    gratulacje,a Wam zazdroszczę,że nie mam takich małych dzieci,a o wnukach mogę pomarzyć:))

  11. Krokodyl napisał(a):

    Pozdrawiam. :-)) W sobotę było bardzo miło. :-)) Moje dzieciaki szczęśliwe. Bardzo lubią, jak się nimi zajmujesz. :-)))

  12. florysztuka napisał(a):

    wspaniała sprawa:)) pozdrawiam Basia

  13. anne napisał(a):

    dziękuję za fajne CANDY :)) może następnym razem i do mnie uśmiechnie się szczęście :))

    impreza musiała być świetna :)) szkoda, że nie mam 7 lat ;)) ale może za kilka lat gdy mój Synek podrośnie będziemy razem uczestniczyć w lepieniu i pieczeniu pierogów ;))
    pozdrawiam
    Ania

  14. sikorka w akcji napisał(a):

    Ależ klimat udało się stworzyć. Intensywny dzień uwieńczony uśmiechem – tak trzymać! Gratuluję ;-)

  15. Anna W. napisał(a):

    Super impreza, szkoda, że w mojej okolicy nie ma takowych :(

    A i w losowaniu szczęścia nie miałam :(

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *