O słabościach moich i Waszych słów kilka. Książki wędrują do…

16 grudnia 2014, 09:34 | Konkursy | 2
O słabościach moich i Waszych słów kilka. Książki wędrują do…

Kochani moi, po prostu ogromne, wielgachne dziękuję! Za co? No oczywiście za tak liczny udział w książkowej zabawie, ale przede wszystkim, za to, co pisaliście o sobie. Czytałam ze ściśniętym gardłem o tym, że chcecie coś w życiu zmienić, że dopadają Was gorsze dni i brak wiary w siebie, że chcecie zrzucić 15, 5 10 kilogramów, ale brak sił Was zniechęca, że przegrywacie w wyścigu o lepsze, zdrowsze życie. Chcę Wam dziś napisać, że ja też często mam chwile zwątpienia, chwile słabości i totalnej niewiary w siebie. Są dni, gdy myślę, że to co robię nie ma sensu i wartości. I wiecie jaki mam sposób na te moje czarne smutki? Idę do łazienki, w której wisi wielkie lustro. Staję przed nim, uśmiecham się do siebie najserdeczniejszym uśmiechem, na jaki mogę się zdobyć i mówię głośno – głowa do góry Beatka, jesteś super babką! I choć nie zawsze to działa, a czasem po tym uśmiechu pokażą się w oczach jakieś łezki, to jakoś tak robi się lepiej. Bo każdy z nas ma w sobie siłę, ogromną siłę. Tylko trzeba ją odnaleźć. A czasami trzeba ją wciąż szukać na nowo, bo ta cholernica lubi się z nami bawić w chowanego.

Poniżej lista, którą jakimś cudem udało mi się dziś sklecić. Książek mam 5 , a chciałabym (szczerze) obdarować Was wszystkie.

slow-jogging-ksiazka

– Anula – jej  kolana już swoje przeszły i wciąż chce zgubić te cholerne 18 kg, które zostały jej po ciąży.

-Karola S – żeby odnalazła siebie szczęśliwą, bo każdy ma czasem gorsze momenty.

– Aga P. – bo książka pomogła jej koleżance odnaleźć możliwości, które nosi w sobie.

– Elżbieta – jej siedmioletnia córeczka wie co mówi, a książka mam nadzieją ją zmotywuje do realizacji wspaniałych planów

– Marta – która potrzebuje mocnego kopa i go ode mnie dostaje :)

Dziewczyny, czekam przez tydzień na odzew od Was i przesłanie mi adresów do wysyłki, Po tygodniu książki przechodzą dalej, bo same widzicie ilu jest chętnych :)

Zapraszam Was tradycyjnie do zaglądania na stronę www.slowjogging.pl, a tych, którzy mogą, na cotygodniowe, niedzielne otwarte treningi o 17.00. Zbiórka pod siedzibą radiowej Trójki.

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

2 odpowiedzi na “O słabościach moich i Waszych słów kilka. Książki wędrują do…”

  1. Elżbieta Leduchowska napisał(a):

    Hohoho to dopiero prezent świąteczny. Bardzo dziękuję :-)

  2. Aga P. napisał(a):

    Serdecznie dziękuję!! Ależ Ela ucieszy się!! hahaahha
    A ja jak się cieszę!
    Tak jest, trzeba w siebie uwierzyć i dążyć do celu małymi nawet kroczkami (chociażby tylko 10 brzuszków i 10 przysiadów dziennie pozwoli wyrobić w sobie systematyczność i stawiać coraz to większe kroki).
    Tak więc jeszcze raz dziękuję :)

    Miłego dnia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *