Oko w oko z rokitnikiem, czyli warsztaty Ballarini

18 września 2013, 08:16 | Mikroblog | 1
Oko w oko z rokitnikiem, czyli warsztaty Ballarini

warsztaty Ballarini

Rokitnik, nazywany często rosyjskim ananasem jest nieco cierpki w smaku, nadaje daniu lekko ananasowy smak i intensywny kolor. Od razu przyciągnął moją uwagę. Piękne pomarańczowe kulki na lekko zdrewniałych gałązkach to jeden z wielu produktów, jakie organizatorzy warsztatów w Salonie Wystawowym Miele przygotowali dla nas, uczestników lunchu prasowego.

130909_7567

Lunch musieliśmy przygotować sobie sami, pod pomocnym okiem Aleksandra Barona z Klubokawarni Solec 44. Gotowaliśmy używając szerokiej gamy patelni Ballarini, które od 1889 roku produkowane są we Włoszech. Jest to firma stawiająca na jakość i wspierająca swoją polityką zdrowy tryb życia. Moja grupa skupiła się na przystawce w postaci plastrów półgęska na bukiecie sałat, z dodatkiem kwiatów nasturcji i sosu na bazie oleju Św. Wawrzyńca i rokitnika. Na deser przygotowaliśmy natomiast grillowane brzoskwinie na musie z owoców jagodowych z karmelizowanymi orzechami i lawendą.

130909_7921

Było pysznie i kreatywnie. Dziękuję za zaproszenie.

Do Salonu Wystawowego Miele zapraszam za miesiąc na warsztaty poświęcone kuchni bułgarskiej, które będę miała przyjemność poprowadzić. Szczegółowe informacje dotyczące zapisów i programu warsztatów znajdziecie tu

zdjęcia Kornelia Bułanow

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Oko w oko z rokitnikiem, czyli warsztaty Ballarini”

  1. […] Jest nam niezmiernie miło czytać tak pozytywne słowa opisujące warsztaty przez nas organizowane. Oto wpis na portalu Lawendowy dom opisujący przebieg warsztatów Ballarini! […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *