Pięć patentów na udany urlop w Zakopanem, czyli warszafffka kontratakuje ;)

2 marca 2014, 20:20 | Miejsca Podróże | 5
Pięć patentów na udany urlop w Zakopanem, czyli warszafffka kontratakuje ;)

Wyjazd do Zakopanego na wypoczynek z dziećmi może wydawać się szaleństwem. Korki na Zakopiance, tłumy na Krupówkach, naciągacze na każdym kroku, fałszywe oscypki, fatalne stoki, zadeptane szlaki i tak dalej. Znacie to, prawda? Ale też znacie mnie trochę i wiecie, że lubię stawiać sobie śmiałe wyzwania i tak było tym razem. Postawiłam wszytko na jedną kartę, zapakowałam rodzinę w milion walizek i toreb i twardo postanowiłam, że nasze zimowe wakacje w okrytym ponurą sławą Zakopcu będą świetne!

zdjęcie 1-12

Po pierwsze pensjonacik marzenie – żeby ktoś się nami zaopiekował w 100%. Zmęczona pracą, codzienną gonitwą pragnęłam totalnego luzu i domowej atmosfery. W dodatku nie uwierzycie, ale trochę zatęskniłam za wczasami z rodzicami z czasów mojego dzieciństwa i poczuciem totalnej beztroski. Tego właśnie szukałam wśród setek ofert pensjonatów, kwater i hoteli. I znalazłam! Na skraju Zakopanego, przytulne wnętrza w typowym góralskim stylu. Z opcją pełnego wyżywienia, wszystko gotowane na miejscu, także z opcją wegetariańską dla moich dwóch jaroszy.

pensjonat Zakopane

Po drugie program kulturalny jak za dawnych czasów – mieliśmy kulig z ogniskiem, tańcami, śpiewami, pieczeniem kiełbasek, ziemniaków, grzanym winem. Było super! Kolejna atrakcja to wieczór regionalny. Tak wiem, brzmi sztucznie i trąci cepeliadą. A jednak było szalenie ciekawie. Dowiedzieliśmy się wielu nieznanych mi wcześniej faktów dotyczących historii Podhala, obyczajów i kultury. Był chleb z domowym smalcem i herbata „z prądem“ i dużo, dużo szczerego śmiechu.

wieczór regionalny

Po trzecie narty zjazdowe – wybraliśmy stok nieco oddalony od Zakopanego, w Witowie. Dla najmłodszej córeczki trzy dni z instruktorem ze szkoły Jagny Marczułajtis wystarczyły, by mała poczuła się na nartach pewnie i zaczęła czerpać radość z jazdy. Starsze córki śmigały na dużym stoku. Warunki były niezłe. Mimo wiosennej pogody (temperatura dochodziła nawet do 18 st. C !!!), stok codziennie naśnieżany.

witów ski

Po czwarte biegówki – pokochaliśmy je w Warszawie. Zimą mamy sporo tras biegowych niedaleko domu, a tym razem spróbowaliśmy sił na rozległych polach niedaleko naszego pensjonatu. Jakimś cudem śnieg wciąż tam zalegał, dostarczając nam niezłych emocji. Dla tych, którzy oczekują mniej partyzanckich warunków polecam trasę biegową przy Centralnym Ośrodku Sportu pod skoczniami. Jeśli nie odbywają się tam właśnie zawody, można na biegówkach solidnie się zmęczyć.

biegówki

A po piąte przez dziesiąte rad od serca kilka – omijać Krupówki szerokim łukiem. Patrzeć z przymrużeniem oka na oscypki, które zazwyczaj oscypkami nie są, bo wiadomo, że prawdziwe wyrabia się tylko od maja do września, a sprzedaje do końca października. Cierpliwie znosić niedogodności Zakopianki, lub wybrać piękną drogę przez Czarny Dunajec, która znacznie skraca męki. Podziwać uroki przyrody i niepowtarzalnej architektury i chłonąć, chłonąć piękno. Cóż, jestem pewna, że jest tylu zwolenników, co przeciwników naszej zimowej stolicy Polski. Ja mam do Zakopanego wielki sentyment i lubię to miejsce, mimo jego wad oraz za wszystkie jego zalety ☺

witów

 

 

 

 

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

5 odpowiedzi na “Pięć patentów na udany urlop w Zakopanem, czyli warszafffka kontratakuje ;)”

  1. Agnieszka napisał(a):

    Czy można prosić o informację, co to za przyjemny pensjonacik? wybieramy się rodzinnie w czerwcu (niestety tylko na 2 dni:( ), na kulig się pewnie nie załapiemy, ale oscypki powinny być już w sam raz :) serdecznie pozdrawiam – Agnieszka

  2. Magda napisał(a):

    Witam- również chciałabym dopytać o pensjonat. Wygląda malowniczo. dziekuję i pozdrawiam.

  3. tekbar napisał(a):

    Dołączam się do pytania!

  4. Ula napisał(a):

    Zakopane, Rzym, Paryż.. Piękne miejsca, ale kiedy będzie coś o Bułgarii? :)

  5. inconnu napisał(a):

    ARCHITEKTUUUUURY!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *