Pieczone chipsy z rzodkiewki, z miodem i cynamonem

13 kwietnia 2015, 07:58 | Bezglutenowe Kuchnia Przystawki Wegetariańskie | 3
Pieczone chipsy z rzodkiewki, z miodem i cynamonem

radish-chips_3Gdy postawiłam miseczkę rzodkiewkowych, chrupiących chipsów przed moimi córeczkami, nie potrafiły zgadnąć, co to jest.

radish

radish-chips_2Lekko słodkawe (to miód), lekko korzenne (to cynamon), chrupiące (to olej) i odrobinę słone (to wiadomo co). Smaczne i dziwne. Dziwne i smaczne. Spróbujcie sami. A dla poszukiwaczy chipsowych smaków mam jeszcze chipsy z marchewki i buraków (tu), genialne chipsy z jabłek (tu), domowe i pyszne chipsy z ziemniaków (tu) i śliczne, pachnące chipsy z bazylii (tu).

Pieczone chipsy z rzodkiewki z miodem i cynamonem

2 pęczki rzodkiewek

łyżka płynnego miodu

pół łyżeczki mielonego cynamonu

pół łyżeczki soli

1 łyżka oleju

Rzodkiewki umyć, dokładnie osuszyć. Pokroić bardzo cienko na plasterki np. obierakiem do warzyw lub krajalnicą. Przełożyć do miski, dodać miód, cynamon, olej, sól i dokładnie wymieszać. Na blasze rozłożyć arkusz papieru do pieczenia i warstwę rzodkiewek, starając się, by na siebie nie zachodziły. Blachę wstawić do piekarnika nagrzanego do 140 st. C z włączoną funkcją góra/dół/termoobieg i piec przy uchylonych drzwiczkach ok. 30 minut. Trzeba przy tym uważać, żeby rzodkiewki się nie przypaliły. Chipsy twardnieją i stają się chrupiące dopiero po wyjęciu z piekarnika i przestygnięciu. Smacznego :)

radish-chips_4

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

3 odpowiedzi na “Pieczone chipsy z rzodkiewki, z miodem i cynamonem”

  1. Muszka napisał(a):

    A jak fajnie wyglądają:) uwielbiam cynamon:)

  2. karolek napisał(a):

    Ja dzisiaj zrobiłam wersję słoną – z oliwą, solą i pieprzem czarnym i czerwonym, ale następnym razem spróbuję z miodem i cynamonem, bo jestem baaaardzo ciekawa jak to smakuje :). Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *