Pieczone warzywne samosy. Jedz smacznie w pracy :)

23 września 2014, 09:28 | Kuchnia Wegetariańskie | 11
Pieczone warzywne samosy. Jedz smacznie w pracy :)

samosy_6To jedna z tych potraw, która doskonale sprawdza się w różnych sytuacjach. Kolacja z przyjaciółmi to jedna z nich, ale kilka pierożków w lunchowym pojemniku to opcja dla tych z Was, którzy mają dość stołówkowej kuchni lub kanapek w pracy. Tradycyjnie samosy smaży się w głębokim tłuszczu. Ciasto z mąki z ciecierzycy jest pyszne, złociste i chrupiące, ale jeśli macie problem z kupieniem jej (ja kupuję w Supersamie na Placu Unii Lubelskiej w Warszawie),  można ją zastąpić np. mąką żytnią z pełnego przemiału. Moje samosy zamiast w głębokim tłuszczu lądują ostatnio w piekarniku z wiadomych względów :)

samosy_9Pieczone warzywne samosy

Ciasto:

250 g mąki z ciecierzycy (można zastąpić mąką żytnią razową)

5 łyżek masła klarowanego

ok. 1/3 szklanki ciepłej wody

szczypta soli

1 łyżeczka kuminu

Nadzienie:

2 ugotowane ziemniaki

1 ugotowana marchewka

½  szklanki ugotowanej ciecierzycy lub po 1/4 szklanki ugotowanej ciecierzycy i zielonego groszku

1 cebula

niewielki kawałek imbiru

½ łyżeczki papryki chili w proszku

dodatkowo: olej

Kumin utłuc w moździerzu. Do miski wsypać mąkę, sól i kumin. Składniki wymieszać, dodać masło, rozetrzeć palcami, następnie cały czas wyrabiając dolać stopniowo ciepłą wodę. Ciasto wyrobić, owinąć folią i odstawić. Przygotować nadzienie. Ziemniaki i marchewkę pokroić w kostkę. W moździerzu rozetrzeć sól, imbir i chili. Na patelni rozgrzać olej, dodać przyprawy, podsmażyć, aż zaczną wydzielać intensywny aromat, następnie dodać pokrojoną w kostkę cebulę, ciecierzycę, ziemniaki i marchewkę. Smażyć ok. 4 minuty. Zestawić z ognia, zostawić do ostygnięcia. Z ciasta uformować wałek, podzielić go na części wielkości śliwki. Kolejne kawałki rozwałkować na placki i przekroić na pół. Z takiej połówki uformować rożek, sklejając brzegi ciepłą wodą. Do rożka włożyć nadzienie i zalepić brzegi. Gotowe samosy smażyć w głębokim tłuszczu, aż ciasto będzie złociste. W wersji fit ułożyć pierożki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Posmarować je cienką warstwą oleju i piec w piekarniku nagrzanym do 200 st.C przez 25 minut. Podawać z jogurtem zmiksowanym z miętą i czosnkiem.

samosy_7

 

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

11 odpowiedzi na “Pieczone warzywne samosy. Jedz smacznie w pracy :)”

  1. Julia Ż-t napisał(a):

    Brzmi trochę czasochłonnie ale wygląda przepysznie

  2. Agnieszka napisał(a):

    A co to jest to zielone na zdjęciu?

    • Lawendowy Dom napisał(a):

      Agnieszko, to zielony groszek. Składniki nadzienia często zmieniam, w zależności od tego, co akurat jest w lodówce. Dzięki, że zwróciłaś uwagę, już dopisałam. Pozdrawiam!

  3. Anna M napisał(a):

    o rany jak one pięknie wyglądają :))
    może w weekend uda mi się zrobić…
    pozdrawiam i dziękuje za przepis i bardziej przemawia do mnie wersja fit :))
    Ania

  4. muszka napisał(a):

    Fantastyczne:) zrobię na pewno a u mnie dziś placuszki z cukinii i innych warzyw startych na dużych oczkach by dziecku warzywa przemycić:) . Pochwalę się,że od tyg nie kupuję nic słodkiego:)i ograniczam jedzenie słodyczy nawet jakoś mi to bezboleśnie wychodzi:) dziekuję za radę

    • Aga P. napisał(a):

      A wiesz, że odzwyczajanie się od soli trwa ok 1 tygodnia, a od cukru może trwać aż 3 miesiące. Cukier to biały narkotyk i potrzeba bardzo silnej woli, aby poradzić sobie sobie z odstawieniem. Tak więc mocno trzymam kciuki za wytrwałość.
      Bardzo dobry w napadzie głodu jest pyszny koktajl: szklanka mleka sojowego lub ryżowego lub migdałowego, 1 banan i łyżka gorzkiego kakao – zmiksowane. Pyszne, naturalnie słodkie i bardzo sycące:) smacznego.

  5. ania napisał(a):

    Zrobiłam, farsz co prawda z kapusty z grzybami, po staropolsku;) ale nie mogłam sobie poradzić z ciastem, rozpadło się. Za mało wody czy masła?
    Ale w smaku pyszne
    Pozdrawiam

  6. aga napisał(a):

    czy zamiast masla mozna dac olej?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *