Gwiazdki z piernika.

4 grudnia 2011, 13:00 | Boże Narodzenie Ciasta i ciasteczka Ciasta i ciasteczka świąteczne ciastka Konkursy Kuchnia Przepisy Świąteczne Święta | 223
Gwiazdki z piernika.

Przepis na łatwe ciasto piernikowe to podstawa w ostatnich dniach, nie sądzicie? Wierni czytelnicy Lawendowego Domu znają go dobrze, choć czasem pojawiają się pewne wątpliwości, które chcę dziś wyjaśnić. Ciasto po wyrobieniu może wydawać się zbyt rzadkie i klejące. W pierwszym odruchu zaczynamy nerwowo dodawać mąkę, w rezultacie po upieczeniu pierniki są twarde jak kamień. Zwróćcie uwagę, że masa miodowo – maślana powinna być dobrze wystudzona, zanim zaczniecie ją łączyć z mąką. Od razu po wyrobieniu ciasto jest nieco miękkie i wymaga pewnej zręczności przy przekładaniu wyciętych ciasteczek na blachę. Druga rada jest jeszcze prostsza – zagnieść ciasto i włożyć je na noc do lodówki. Obie opcje są dobre i sprawdzone. Co roku wypiekam z tego przepisu pierniczki do jedzenia, na choinkę i inne świąteczne dekoracje.

Gwiazdki z ciasta piernikowego

Lukier uniwersalny
1 białko
szczypta soli
szklanka cukru pudru
łyżka cukru waniliowego

Białko ubić na sztywno ze szczyptą soli. Następnie wsypać łyżkę cukru waniliowego i powoli dodawać cukier puder, sprawdzając, czy lukier jest wystarczająco gęsty. W razie potrzeby dodać więcej cukru pudru.

Ciasto piernikowe
(moja szklanka ma 300 ml)

500g mąki
1 ½ szklanki miodu
szklanka cukru pudru
¾ kostki masła
jajko
łyżeczka sody
szczypta soli
opakowanie przyprawy do piernika (To indywidualny wybór, ile przyprawy użyjecie. Ja lubię mocno pachnące pierniki, szczególnie te na choince.)

Miód podgrzewać na małym ogniu z cukrem, przyprawami i masłem. Co jakiś czas zamieszać masę i pilnować, żeby się nie zagotowała. Gdy składniki się połączą, zdjąć naczynie z ognia i odstawić do ostygnięcia. To ważne, by masa miodowo-maślana była całkowicie zimna, ciasto osiągnie wtedy pożądaną konsystencję. Mąkę przesiać z sodą oraz solą. Dodać masę miodową i lekko roztrzepane jajko. Wyrobić gładkie ciasto. Po wyrobieniu ciasto może wydawać się zbyt rzadkie i klejące. Należy je wstawić do lodówki na co najmniej 2 godziny. Ja najczęściej zagniatam je dzień wcześniej i leżakuje w lodówce przez noc, choć wczoraj piekłam pierniczki bezpośrednio po wyrobieniu, podsupując podczas wyrabiania nieco większą ilością mąki.

Na obsypanej mąką stolnicy rozwałkować ciasto na grubość ok. 0,5 cm. Foremką wyciąć gwiazdki, a następnie ułożyć je na wyłożonej papierem do pieczenia blasze. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 14-15 minut. Po wyjęciu odłożyć do ostygnięcia.
Przygotowanym wcześniej lukrem pomalować gwiazdki. Gdy lukier na ciastku zastygnie dokończyć dekorację. Nałożyć resztę lukru do czystego, plastikowego woreczka i szczelnie zawiązać. W rogu zrobić bardzo małą dziurkę i naciskając na woreczek wyciskać kropeczki tworząc z nich dowolne wzory.

Zaszyć się w fotelu z taką gwiazdką pachnącą i kubkiem czegoś gorącego… Jakby ktoś reflektował na kubek, taki z pokrywką, z pięknej porcelany Villeroy & Boch, to sprawa jest, jak to w Lawendowym Domu,  raczej prosta. Zostawcie komentarze pod tym postem, a w nich napiszcie, co byście w takim kubku pili najchętniej. Jeśli ktoś przy okazji wspomni o tym na swoim blogu, będzie mi bardzo miło. Na odpowiedzi czekam przez tydzień, do niedzieli 11 grudnia.  Anonimów proszę o pozostawianie pod komentarzem swoich adresów mailowych. Kubków do rozdania mam dwa. A nie mówiłam, że worek z prezentami pęka u nas w szwach? Jutro rozdajemy kalendarze, a kolejne niespodzianki już niedługo :) Miłej niedzieli.

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

223 odpowiedzi na “Gwiazdki z piernika.”

  1. Anonymous napisał(a):

    W takim kubku najchętniej wypiłabym w te zimowe wieczory rozgrzewającą gorącą czekoladę z korzennymi przyprawami i bitą śmietaną… ;)
    Pozdrawiam serdecznie,
    Ania

    (nancy1619@wp.pl)

  2. Agnieszka napisał(a):

    Tak, czekolada wlasnie ze szczypta kardamonu, imbiru i cynamonu :)

  3. martu napisał(a):

    kawa z odrobinką cynamonu i mleka!!!! ,chociaz pokrywka sugeruje raczej pyszną aromatyczną herbate:)

  4. rosa rozalska napisał(a):

    Przepisz brzmi pysznie i zamierzam skorzystać z niego podczas pieczenia pierników z sąsiadką i naszymi córeczkami
    Co do kubka to widzę siebie jak piję z tego kubka wieczorną herbatę z rumem.

    (rosa_rozalska@poczta.onet.pl)

  5. Cynthia napisał(a):

    Pierwsza myśl, to czekolada…ale aromatyczna kawa też kolorystycznie idealnie pasuje do bieli kubeczka :)
    Uściski :)

  6. Patti napisał(a):

    To ja w tym kubeczku będę piła cudownie rozgrzewająca herbatkę z rumem:)))

    Patti

  7. ambiguity napisał(a):

    kawa INKA bom mama karmiąca, ewentualnie z mleczkiem

  8. Toczka napisał(a):

    Ja bym się chętnie napiła gorącej, gęstej czekolady, takiej w której niemalże łyżeczka staje dęba. A na wierzch chili, tak troszeczkę do smaku, bo chili idealnie komponuje się ze słodyczą gorzkiej czekolady. Pyszności :]

  9. Bree napisał(a):

    Tylko i wylacznie goraca czekolade z rumem :D
    Nie znam tego przepisu, musze koniecznie go wyprobowac, piekne zdjecia, pozdrawiam

  10. nadusia napisał(a):

    Tradycyjny skandynawski gløgg w takim kubku i zimne wieczory mi nie straszne!

  11. Trzcinowisko napisał(a):

    Cudne gwiazdki!!!
    A w kubeczku to wypiłabym najchętniej:
    -prosto z rana:kawę gotowana z goździkami i cynamonem z odrobiną miodu-w zimę najlepiej gryczanego lub spadziowego.
    -późnym przedpołudniem lekka owoca herbatkę z dużą ilością róży i maliny.
    -popołudniu:koniecznie earl grey'a (no może gdy najdzie mnie szaleństwo to lady grey)
    -wczesnym wieczorem: masalę tea pełną przypraw.
    -późną noca zeby jeszcze przyjemniej było sie delektować ciszą w domu: lapsang suchong(ale samotnie,tylko ja w całym domu ją lubię)

  12. Justyna Krzyżak napisał(a):

    pierniczki wg Twojego przepisu zrobione, wszystko uwiecznione na zdjęciach-niepowtarzalne chwile!!! Szkoda że nie można na fotkach uwiecznić zapachu, który roztaczały 3 blachy wyłożone pierniczkami.
    Pozdrawiam serdecznie!

    PS. po kubeczek chętnie się ustawiam, byłby idealny do mojej ulubionej cafe latte z duża ilością mleka i bitej śmietany oraz odrobiną cynamonu.

  13. Aneta napisał(a):

    Herbata z miodem i cytrynką,może z odrobiną cynamonu:)
    Pozdrawiam serdecznie:))
    anetakon73@gmail.com

  14. Anula napisał(a):

    W takim kubku z chęcią wypiłabym gorącą czekoladę z miodem, piankami marshmallow posypanymi na wierzchu odrobiną cynamonu :)
    Otulając się w wełniany koc, w niejeden zimowy wieczór, taki kubek dopełniłby z pewnością wiele magicznych chwil :)

    miubrie@gmail.com

  15. Alina napisał(a):

    Aromatyzowaną zieloną herbatę. Może jeszcze z mlekiem, cukrem i jakimś syropem. Żeby wszystko zachowało aromat.

  16. Czarownica napisał(a):

    Co pilabym w tym kubeczku? Zaczełabym od rozgrzewajacej porannej herbatki abym umiała zawalczyc z zewnetrznym chlodem, pozniej cieplą kawusie – dzieki pokrywce moglabymja robic moim sposobem;) a pod koniec dnia gorace kakao:) tak,u mnie kubeczek bylby ze mna od samego rana;)

  17. cozerka napisał(a):

    Rano jeszcze przed wyjściem do pracy zielona herbata, jasna w jasnym kubku.
    W pracy do drugiego śniadania pasuje do kubeczka kawa z mlekiem i pianką.
    A wieczorem, wieczorem jak już pora na dobranoc to jedno z dwojga – mleko z miodem, goździkami i cynamonem, albo wspominana już czekolada, gorzka, gęsta, ciepła…

  18. JealousJelly napisał(a):

    Najchętniej wypiłabym gorące kakao :)
    pozdrawiam

  19. Magda napisał(a):

    Ciasteczka to prawdziwe kulinarne arcydzieła :-) W kubeczku najchętniej piłabym karmelową herbatę, zwykłą herbatę z dodatkiem nalewki z pigwy lub wodę z miodem i cytryną. Pozdrawiam cieplutko i życzę udanej niedzieli :)

  20. scraperka napisał(a):

    wspaniały przepis na ciasto piernikowe:) a w kubeczku wypiłabym z miłą chęcią latte macchiato z syropem klonowym, lodami i bitą śmietaną:) mój ulubiony przepis na zimowe wieczory :)

  21. Lila napisał(a):

    W kubku marzy mi się ujrzeć i wypić belgijską gorącą czekoladę z piankami (marschmallows). Piłam taką (również w białym kubku) w pewnej knajpce, gdzie właściciele (Hiszpan i Włoszka) toczyli z nami rozmowę na temat owego napoju. Magiczne miejsce.
    Gwiazdki też wyglądają magicznie :)

  22. brydzia napisał(a):

    Ciasteczka wyglądają jak maleńkie dzieła sztuki a czy smakują ? wypróbuję na 100 procent!!!
    Z kubka to najchętniej napiłabym się gorącej herbaty z dodatkiem rumu – to na śniadanie, a późnym popołudniem gorącej kawy z dodatkiem puszystego mleczka i czekoladowo – cynamonową posypką.
    Pozdrawiam serdecznie:)

  23. Magiczna prezystań... napisał(a):

    przepis na piericzki wyprobuje napewnoi pewnie niebawem a z kubka najchetniej piłabym pyszna kawkę z mleczkiem;]pozdrawiamy

  24. Tina napisał(a):

    Najlepiej to w przepięknych kubkach pije się gorące kakao :-) Pozdrawiam l)

  25. Bella napisał(a):

    Ja najchetniej napilabym sie aromatycznej herbaty Earl Grey z dodatkiem syropu rozano-malinowego i szczypta cukru… Akurat na mrozne ciemne wieczory przed kominkiem ;)

  26. Karina napisał(a):

    gwiazdki piernikowe musza byc wyborne-wygladaja b. apetycznie:)a na ubeczki jestem b. chetna-ustawiam sie w kolejce;)pozdrawiam cieplo:)

  27. Lili napisał(a):

    piłabym kawę:)))
    chrupałabym pierniczki, co roku robiłam podobne, w tym tygodniu wypróbuję twoje:)

  28. agulek napisał(a):

    A ja bym wypiła herbatkę z melisą-tak dla ukojenia nerwów podczas przedświątecznych szaleństw :-)
    agulek.4@wp.pl

  29. vinka napisał(a):

    W takim białym kubku, ładnie by się komponowało gorące kakao z bitą śmietaną i posypką czekoladową. Albo herbata z cytryną :)

  30. Dusia napisał(a):

    Zdecydowanie czekoladę z duża ilości bitej śmietany, a może czekolada piernikowa?:)

  31. Kitty napisał(a):

    bardzo profesjonalnie wyszły ci piernikowe gwiazdki :) ja zazwyczaj się męczę z lukrem. a w kubku najchętniej bym piła rozgrzewającą herbatę z miodem, cynamonem i pomarańczą :)

    martina_k@poczta.onet.pl

  32. Anonymous napisał(a):

    Dla mnie ten kubek jest wymarzony do zielonej jasminowej herbaty, pitej z rana.

    Pozdrawiam

    Ika
    elwirajulita@interia.pl

  33. aga napisał(a):

    z takiego fajnego kubeczka to z checia wypilabym gorącą herbate z domowym sokiem malinowym, pycha:)

  34. Czarna Jagoda napisał(a):

    Piękne kubki :) chętnie z takiego napiłabym się jakiejś pysznej rozgrzewającej herbaty lub czekolady :)

  35. anne napisał(a):

    uwielbiam czekoladę z korzennymi przyprawami, ale dziś proponuję mocną aromatyczną herbatę z domowym sokiem malinowym (u mnie maliny z Mazur), plasterkiem pomarańczy i goździkami… piłam taką ostatnio i uważam, że na zimowe wieczory to napój idealny :)) do tego talerz pierniczków, lub kruchych ciasteczek, dobra książka i zima nie jest taka zła ;))

    przepis na pierniczki jak zdążę to wykorzystam w tym roku :)) bardzo, bardzo dziękuję :))

    pozdrawiam
    Ania

  36. amaggie napisał(a):

    W takim kubku pijałabym uwielbianą przez domowników HERBATĘ ADWENTOWĄ: świeżo zaparzona czarna herbata + plasterek limonki + plasterek pomarańczy + kilka (wg upodobania) doździków + sok malinowy. Pychota ;)

  37. KatSzy napisał(a):

    Zdecydowanie gorące kakao z bitą śmietaną, mniam:)) oraz herbata z suszonymi owocami: cytryną, jabłkiem i pomarańczą z dodatkiem cynamonu goździków i kardamonu:))
    Pierniczki wyglądają przepysznie!! Juz nie mogę doczekać się pieczenia swoich:))
    Pozdrawiam
    Kasia

  38. barbaratoja napisał(a):

    ja z chęcią po mroźnym spacerze wypiłabym herbatkę z prądem.Grzane wino też mogłoby sie w nim znaleźć;-)
    Pokrywka zapobiegłaby utracie ciepła, gdyby trzeba było odstawić kubeczek na chwilkę.

  39. Lakomskaja! napisał(a):

    kakałko, ze spienionym mlekiem i szczyptą przyprawy do piernika. mniami! Pozdrawiam serdecznie :)

  40. making baking and creating napisał(a):

    Kubeczki są tak uniwersalne,że nawet delektować się grzanym winem z nich nie byłoby grzechem. Moja kuchnia zaproponowałaby jednak grzany cydr cytrusowy /cydr + sok z pomarańczy + miód + imbir + cynamon/ :)

    Pozdrawiam cieplutko.

  41. herbaciarka. napisał(a):

    Jak do tej pory na zimowe wieczory preferowałam gorące mleko z łyżką miodu i cynamonem w każdym kubku, wydaje mi się, że w takim kipiącym elegancją i prostotą kubeczku jeszcze lepiej by mi smakowało. ;)
    Pozdrawiam!
    Przez Twoje gwiazdeczki, zaraz zabiorę się za dekorowanie swoich pierniczków, które upiekłam dwa tygodnie temu i teraz robią się mięciutkie w misce na szafie, aby żarłoki do nich nie dopadły. (:

    adriennekozlowsky@gmail.com

  42. PATI napisał(a):

    Ja jestem smakoszem herbat SMAKOWITYCH Z HERBACIARNI.
    Owocowa królewska,lub migdalowa pinacolada z platkami migdałow parzona dluzsza chwile.

    Cala zime pijam mleko z miodem wiec glownie i na przemian herbatki i mleko z miodem.U ciebie zawsze pieknie i samkowicie.

  43. Aga napisał(a):

    A ja piłabym wszystko co się da, byle tylko się z tym kubeczkiem nie rozstawać :-) I już sobie wyobrażam mroźne wieczory przy kominku, książka w jednej ręce, kubek w drugiej, a zapach gorącej czekolady, aromatycznej mocnej herbatki nęci moje zmysły. Do tego obowiązkowo jakieś słodkości i można się poczuć jak w niebie :-) Czego chcieć więcej…

  44. kulinarne-smaki napisał(a):

    W tak pięknym kubku piłabym wszystko co się da, ale najchętniej gorącą czekoladę z nutką migdałową.

    (kulinarnesmaki@gmail.com)

  45. Al napisał(a):

    ja bym chciała taki kubek :) i kilka pierniczkowych gwiazdek w nim by mi się marzyło :)))

    pozdrawiam serdecznie!

  46. zauberi napisał(a):

    w takim kubeczki chętnie bym wypiła moją ulubioną herbatę z cytryną :)

  47. Agakakaka napisał(a):

    Aja bym się napiła z tego kubka kawy zbożowej na mleku, bo tak dawno nie piłam. Albo herbatę imbirową.

  48. Anonymous napisał(a):

    kubek milosci mojego meza,poprosze;)

  49. Kulinarne przygody po dwóch stronach oceanu napisał(a):

    Ja chętnie w tym kubku napiła bym się herbaty zielonej o smaku ryżowym.Uwielbiam taką.

    Pozdrawiam i do miłego zobaczenia w Piątej ćwiartce
    Grażyna

  50. Moje podróże napisał(a):

    rozgrzewającą herbatę mandarynkową z syropem pomarańczowym :)

  51. niebieskości napisał(a):

    Ja piłabym kakao lub czekoladę :)Zaraz idę do kuchni i sobie zrobię, to nic że w innym kubku ;)
    a…herbaty nigdy nie lubię pić w kubkach :)tak mam
    Pozdrawiam
    Agnieszka

  52. Anonymous napisał(a):

    Kubek przecudny, a pierniczki jeszcze bardziej.
    JA wypiłabym w tym kubku dobrą czarną herbatę z domowym sokiem aroniowym od mojej mamy. PYCHA.
    agas1001@wp.pl

  53. Sabik napisał(a):

    Taki bielusi…dla kontrastu z orzechową kawą z nutką imbiru…w harmonii z pierniczkami, białym lukrem i bitą śmietaną…

  54. Kasieńka napisał(a):

    Mniam, najpyszniejsze najprostsze niezmiennie doskonałe gorące kakao na niedzielne śniadanie, celebrując każdy łyk :)

  55. Anonymous napisał(a):

    Tylko biała kawa w białym kubeczku obowiązkowo z takim białym pierniczkiem (dziękuję za przepis, obowiązkowo muszę go wyprubować).Serdecznie pozdrawiam.
    Beata wasiakbeata@wp.pl

  56. bea napisał(a):

    Ostatnio jakoś częściej mam ochotę na herbatę, niż na kawę, więc jednak herbata – zielona z aromatem limonki i z uroczymi pączkami małych różyczek – zwykle szkoda mi jej pić bo jest tak piękna w słoiczku.

  57. Anonymous napisał(a):

    Nie bedę pewnie oryginalna, ale patrząc na taki kubek i ulożone przy nim sympatyczne pierniczki przychodzi mi na mysl goraca herbatka z dodatkiem aromatycznej skórki pomarańczowej, gożdzików i od odrobiny miodu do smaku =)taaak… jeszcze tylko ulubiona płyta i krótka chwilka "dla siebie". marzenia =)

    paulina3101@op.pl

  58. Marzena napisał(a):

    A ja marzę o gorącym mleku osłodzonym prawdziwym miodem…wypite z takiego kubka w zimowe wieczory smakowałoby napewno wyjątkowo :)
    maszenka82@wp.pl

  59. ...marta napisał(a):

    Piękny kubek… Akurat na herbatę pomarańczową z melisą. Bo w ciąży niewolno się stresować :)

  60. eulalia napisał(a):

    mam plan jutro popełnić te pierniczki :) a w tym kubku nic innego jak mocna, czarna herbata z sokiem malinowym i plastrem cytryny

  61. sylwiasil napisał(a):

    zdecydowanie gorącą czekoladę z chilli,
    kubki piękne
    pozdrawiam

  62. raeszka napisał(a):

    Super kubki :).

    Ja piłabym z nich herbatkę, której piję bardzo dużo w ciągu dnia :).

    Zapisuję się :).

  63. multanka napisał(a):

    Kubki są piękne! Też taki bym przygarnęła, bo w sezonie zimowym pijamy własnoręcznie przyprawione czerwone wino, podgrzane i pachnące nadchodzącymi świętami :) Chyba pójdę poszukać butelki i przygotuję próbną partię za chwilkę :P – żeby mieć na wypadek wygranej …
    pozdrawiam serdecznie, blogowo i FB-owo!
    Asia M.

  64. M(aniek) napisał(a):

    wow widze że dziewczyny piją bardzo ciekawe rzeczy :) ja zakupiłam ostatnio herbatkę o smaku truskawek z bitą śmietaną, doprawiam ją kryształkami cukru kandyzowanego i kropelką cytryny.. efekt jest niesamowity wiec myśle że zasługuje na delektowanie z pieknego kubeczka.
    Pozdrawiam serdecznie

  65. shapeofmyheart1 napisał(a):

    No pewnie, że takie chcę :) Zimowo-to herbatka z cytryną i miodem, Inka zimowa lub czekoladowa; jesiennie- herbata z żurawiną lub sokiem malinowym; letnio-wodę z miętą i cytryną; wiosennie herbatę owocową lub earl grey :)

  66. Anonymous napisał(a):

    w tym roku inauguruję z synkiem pieczenie pierników. W ogóle mamy wielkie pierwsze razy w tym Adwencie, więc z wielką radością pierwszy raz po-delektujemy się kakałkiem (sic!)jak mawia Mikołaj-syn,na wieczór do książeczki, i rano na wyprawę do przedszkola:)
    dziękuje za piernikowy przepis,pozdrawiam
    joanna
    kiebalanka@wp.pl

  67. Anna napisał(a):

    w kubeczku chętnie zobaczyłabym pyszną gorącą, gęstą czekoladę z imbirem, wanilią, cynamonem…

  68. Katarzyna Górska napisał(a):

    Oczywiście są to kubeczki idealne na czekoladowe remedium lub pikantną czekoladę w wieczory takie jak ten.
    Jeżeli ktoś ciekaw przepisu:
    Czekoladowe remedium
    Składniki:
    250 ml mleka
    50 g gorzkiej czekolady
    łyżka śmietany kremówki
    pół łyżeczki cynamonu
    laska wanilii
    szczypta kardamonu
    bita śmietana i kakao do dekoracji
    Zagotować mleko, ale nie doprowadzać do wrzenia. Do gorącego mleka dodać pokruszoną czekoladę i śmietankę. Po chwili czas na przyprawy – cynamon i wnętrze wyskrobane z laski wanilii. Po dokładnym wymieszaniu zawartości przelewamy słodki płyn do filiżanki. Posypujemy odrobiną kardamonu. Na koniec dodajemy kleksa z bitej śmietany i jeśli mamy chęć- możemy wierzch udekorować kakao.
    Pikantna czekolada
    Składniki na 2 porcje:
    1 łyżka mąki kukurydzianej
    3 łyżki zimnej wody
    1 szklanka mleka
    50 g czekolady o zawartości 70% kakao
    szczypta pieprzu cayenne
    1/2 łyżki brązowego cukru
    1 łyżka likieru czekoladowego
    W małej szklance wymieszaj mąkę z wodą i dostaw. W rondelku podgrzej mleko (użyj takiego, w którym mleko się nie przypala) i gotuj na wolnym ogniu. Następnie dodaj pokruszoną czekoladę i mieszaj, aż się rozpuści. Następnie dodaj cukier i pieprz cayenne. Wymieszaj i dodaj mieszankę z wody i mąki kukurydzianej. Mieszaj, aż wszystkie składniki się połączą. Zaraz przed podaniem wlej do czekolady likier.
    Latem zaś idealne by w nich było Karmelowe Frape
    Składniki:
    kawa: 4 łyżeczki kawy instant zaparzone w pół szklanki wody
    1,5 szklanki lodów waniliowych
    2 szklanki lodu
    5 łyżek dulce de leche (masa karmelowa z puszki)
    Kawę zaparzyć i schłodzić do temperatury lodówkowej. Zmiksować blenderem z resztą, aż składniki się połączą, a lód pokruszy. Podawać natychmiast z bitą śmietaną.
    I oczywiście muszą być pierniczki do tej czekolady ;)
    Pozdrawiam

    (kate871021@gmail.com)

  69. Anonymous napisał(a):

    Oczywiście kawa z rana, a ciepłe mleko wieczorem…Cóż innego?
    Ania

    (anna.komorowska9@gmail.com)

  70. Agnieszka napisał(a):

    kakao, miętę i herbatę z cytryną – czyli mój stały zestaw :-)
    Pozdrawiam i dziękuję za pierniczkowy przepis do wypróbowania – akurat szukałam czegoś takiego :-)

  71. Aleksjana napisał(a):

    Hm…z takiego kubeczka wszystko będzie smakować bosko :-))) Ostatnio odkryłam herbatkę pomarańczową z goździkami , pycha !

  72. kabamaiga napisał(a):

    Rano kawę, a wieczorem zieloną herbatkę.

  73. Majana napisał(a):

    Piękne zdjęcia, piękny szablon, a gwiazdki wyglądają tak słodko zimowo, cudownie świątecznie. :)
    Kubki cudne! Oczywiście chętnie wezmę udział w losowaniu.:)

    W takim kubku z miłą chęcią napiłabym się grzanego wina z korzeniami:)

    Uściski:*
    Majana

  74. zmalowanalala napisał(a):

    Ja w takim kubku widzę grzańca…Z mnóstwem cynamonu, goździków i skórką pomarańczy.A najlepiej, żeby był to kubek bez dna:)

  75. Anonymous napisał(a):

    W takim ślicznym kubku w zimowe wieczory piłabym otulona kocem aromatycznego Earl Grey'a.
    Pozdrawiam:)

    ewelinaaa911@o2.pl

  76. Duende napisał(a):

    zapachniało świętami:) a dzisiaj w sklepie o mały włos skusiłabym się na foremki gwiazdki i bałwanki ale pomyślałam przecież znów mi nie wyjdzie pieczenie:) a tu masz taki fajny przepis – mogłam brać . Kubek chciałabym i piłabym w nim herbatę cynamonową z nutką wanili:)

  77. Asia (JedzonkoMalucha) napisał(a):

    Kawę! Zdecydowanie kawę! :)
    Albo…rosołek, gdy będę chora ;)
    Śliczne te kubeczki ;)

  78. Myszka napisał(a):

    Grzane wino!!!! :) Jego piękny kolor pięknie wyglądałby na tle białego kubeczka.

  79. Anonymous napisał(a):

    marzy mi sie w tym kubeczku domowej roboty czerwony barszczyk… :) pzdr

    (mojnowymail1@op.pl)

  80. Anonymous napisał(a):

    zimowym wieczorkiem piłabym gorące mleko z miodem, czosnkiem i masełkiem, ta pokryweczka idealnie by zaparzyła tą miksturkę
    pozdrawiam wiola

    co_nowego_w_raju@wp.pl

  81. Katarzyna napisał(a):

    czekoladę wyczarowaną przez świąteczne elfy, intensywnie brązową, pachnącą cynamonem i z nutką gruszki

    nawrotekkatarzyna@gmail.com

  82. Anonymous napisał(a):

    Zdecydowanie do pięknej bieli kubka pasuje własnoręcznie zrobiona czekolada na gorąco, gęsta jak budyń, a słodka niczym kajmak, podana z odrobiną bitej śmietany i listkiem świeżej mięty. Moim zdaniem byłby to związek idealny :).

    Serdeczne pozdrowienia z deszczowego wschodu Polski,
    Ola.

    [olka715@wp.pl]

  83. Anna W. napisał(a):

    W taką pogodę tylko gorąca czekolada albo latte macchiato z syropem waniliowym, mniam…

  84. Kasia napisał(a):

    Zdecydowanie wzmacniający koktajl z mleka kakao i banana (wszystko razem miksujemy) udekorowany bitą smietaną lub grzane wino z kawałkami pomarańczy :)

  85. Sisters4cooking napisał(a):

    Kubek bardzo mi się podoba i chętnie napiłabym się z niego herbaty w zimowy, mroźny wieczór :)

  86. Monia napisał(a):

    Kubek piękny w sam raz na kawusię z imbirem. A te pierniczki rewelacja, sama mam zamiar takie upiec i na pewno skorzystam z Twojego przepisu:)

  87. Paula napisał(a):

    Z takim kubkiem spędzałabym późne wieczory pod kocem przy mojej pracy magisterskiej, którą mam czas zacząć pisać i może jeśli wygram to szybciej zacznę:) a w kubku byłaby zapewne herbata na zimową porę, którą opisałam jednym z postów na swoim blogu – z miodem, goździkami, imbirem, anyżem i cytryną. Zastrzyk aromatycznej zdrowej herbaty!:)
    pozdrawiam:)

  88. Ewa napisał(a):

    Najchętniej w takim kubeczku napiłabym się herbatki z rumem.Gorąco pozdrawiam

  89. Anonymous napisał(a):

    W zimowe wieczory taki kubek najlepiej służyłby do rozkoszowania się rozgrzewającą, gorącą czekoladą.

    Pozdrowienia! :)

    mail: agniesiax@wp.pl

  90. Zosia napisał(a):

    Zielonej herbaty z naturalnym ekstraktem z malin i żeń szeniem!

    Pozdrawiam!

  91. Anonymous napisał(a):

    kubek idealny do grzanego winka, z duuużą porcją cynamonu, kardamonu, goździków, skórką pomarańczową – od procentów i zapachów już mi się w głowie kręci :)marta.sztachelska@wp.pl

  92. Sur Nos Tables napisał(a):

    Piękne i pierniczki i kubeczki…

    Chyba nie będę bardzo oryginalna, bo też najchętniej napiłabym się goracej czekolady, ze szczyptą cynamomu i chili…do tego kilka pierniczków, książka, ulubiona stacja radiowa w tle i nie ma mnie dla świata! :)

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na bloga, gdzie podzieliłam się linkiem do kubeczkowego konkursu!

  93. agu napisał(a):

    A ja mam taką pyszną świąteczną herbatę.Wypicie jej w takim kubku mmmm… przyjemność dla zmysłów i podniebienia.Herbata jest czarna ,z cynamonem i skórką pomarańczy.Gdy się ją zaparzy pachnie świętami w całym domu.Pozdrawiam smakowicie
    Agu(agusin14@o2.pl)

  94. Domino napisał(a):

    Z tego pięknego białego kubka najchętniej napiłabym się gorącej czekolady na mleku z kilkoma biało-różowymi piankami :)

    Świetny ten przepis, wypróbuję w tym roku :) Teraz już wiem, dlaczego 2 lata temu wyszły mi pierniki nie nadające się do jedzenia, bo za twarde – za dużo mąki! :)

    pozdrawiam :)

  95. Ola_83 napisał(a):

    Są piękne:)) u mnie to kawa ze śmietanką i cynamonem:))
    ciasteczka są pewnie równie dobre jak fotogeniczne:)
    pozdrawiam!

  96. Ana napisał(a):

    mmm, co roku wyprobowuję nowe przepisy na pierniczki w poszukiwaniu TEGO jedynego…w tym tygodniu skuszę się na pierniczki z Lawendowego domu:) A czego napilabym się z tego cudnego kubeczka? mojej ukochanej zielonej herbaty z cytryną, imbirem i miodem…

  97. basia8727 napisał(a):

    W takim kubku najchętniej piłabym cappucino z odrobiną likeru kawowego. Pyszne a za razem odrobinę rozgrzewające:) pozdrawiam :)

  98. kasica53 napisał(a):

    Myślę, że u mnie nie skończyłoby się na jednej gwiazdeczce ;)
    A w moim kubeczku – poza kawcią – ostatnio króluje gorąca herbatka malinowa z grubym plasterkiem cytryny, więc gdyby szczęście mi dopisało, to w Twoim też na pewno by się znalazła :)

  99. wszechlinka napisał(a):

    Przepis na pierniczki godny wypróbowania :) To będą pierwsze pierniki w moim wykonaniu! Jeśli wyjdą tak pięknie, jak na zdjęciach będą doskonałym dodatkiem do świątecznych prezentów dla bliskich.
    A kubek… hmm… byłby idealnym prezentem dla mojego ukochanego, który uwielbia gorącą herbatę doprawioną szczyptą mojej miłości! :)
    ewelina.jaroszczuk@gmail.com

  100. Selennea napisał(a):

    A ja w takim kubku z chęcią napiłabym się gorącej herbaty waniliowej z mlekiem, a na górze na przykrywce/talerzyku położyłabym pyszne korzenne ciasteczka :)

  101. Anonymous napisał(a):

    Gwiazdki cudne i wyglądają baaardzo smakowicie. Właśnie szukałam przepisu na świąteczne pierniczki, więc jutro takie upiekę. A do tego w białym ślicznym kubeczku zielona herbata – wytrawna, bez żadnych dodatków i aromatów. Ojtam, ojtam…z odrobiną miłości i czułości
    Aldona
    (lisio44@gazeta.pl)

  102. Ewitka napisał(a):

    ja wypiłabyn cafe latte, cieplutkie z nutą czekolady i cynamonu…

  103. Anonymous napisał(a):

    Dziś rozkoszowałam się piernikowymi oczkami z mocną, słodką kawą z kawałkami imbiru. Odpłynęłam. Taki kubek dopełniłby moje doznania smakowe.
    A w moim domu roznosi się zapach kolejnych pierników bo te wcześniej upieczone nie dotrwają do Świąt.
    Serdeczności-Ania
    annakowalczyk23@wp.pl

  104. nie jestem z cukru napisał(a):

    ostatnio w pewnym wrocławskim pubie zamówiłam herbatkę malinową. ku mojemu zdziwieniu i ogromnej radości, dostałam ogromny kubek wrzątku z herbatą (czarną) do zaparzenia a do tego gorące maliny z sokiem w dzbanuszku, cytrynę naszpikowaną goździkami, kilka plasterków imbiru i prawie 10 cm laskę cynamonu. od bytności tam, to jest moja ulubiona herbata, więc pewnie bym ją piła z tych kubeczków ;)

  105. Monia napisał(a):

    kakao z piankami marshmalows

  106. Minni Minni napisał(a):

    moim faworytem do picia w tym kubku jest grzaniec; oj zdecydowanie tak! Czerwone dobre wino, goździki, cynamon, odrobina miodu,pachnąca pomarańcza kapeczka brandy i na koniec sok malinowy…. pogrzewamy… jak zacznie się unosić "dymek" znaczy, że można napełnić kubeczek napojem….
    przepiękna kolorystyka: biel kubka i bordowe wino; zapach – nie do opisania. Do tego pachnące gwiazdeczki i CHWILO TRWAJ….

  107. suedehead napisał(a):

    Podarowałabym kubek mojemu narzeczonemu – piłby w nim swoje ukochane latte, które robi najlepsze na świecie :) Może podzieliby sie nim czasem ze mną? Ja pewnie piłabym swoja ukochaną matchę z genmaichą, przykrywka na pewno pomoże w parzeniu, ach, juz sobie wyobrażam ten boski aromat prażonego ryżu :)

  108. jozia napisał(a):

    Oj tak! zdecydowanie gorąca, ciemna czekolada z biała chmurką puszystej bitej śmietany. Pychotka! a jeśli czekolada by się skończyła to ciepła herbatka o jakimś korzennym posmaku. Mocno rozgrzewająca i pobudzająca :)

    jozia58@wp.pl

  109. Dotka napisał(a):

    W takim kubeczku jak pisze większość dziewqczyn, też bym wypiła gorącą gęstą czkoladkę, skropioną białymi kropeczkami bitej śmietany i oprószoną karmelem z wanilią mmmm już mi ślinka cieknie ;)

  110. Anonymous napisał(a):

    W takim kubku wypiłabym albo gorącą czekoladę z duuużą porcją bitej śmietany, albo pyszną herbatkę zieloną. Pozdrawiam, Kaśka (kacha549@wp.pl).

    Nie wiem, czy tylko ja mam problem z otwarciem nowego wydania Lawendowego Domu?

  111. słodko- słony blog napisał(a):

    A więc w tym roku robie pierniczki według twojego przepisu :)właśnie kupiłam 24 sztuki forem o różnych formach , plastikowe poniewaz rok temu metalowymi córki moje paluszki pocieły w tym roku będzie bezpieczna zabawa piernikowa , mam d ciebie jeszcze pytanie o przepis na jakies pyszne i szybkie w robieniu ciasteczka kruche lub maślane , byłabym wdzięczna :)

    A ja piłabym z kubeczka wszystko , kawę o poranku… herbatkę popołudniami… gorąca czekoladkę wieczorami…i cieszył by me oko , rozkoszując się pitymi z niego naparami :)

    pozdrawiam

  112. Kamella napisał(a):

    Gorące kakao. Nie żadne rozpuszczalne i słodzone… Prawdziwe kakao, na mleku kupionym u znajomej pani prowadzącej gospodarstwo, zrobione bladym świtem, zanim mąż się obudzi… A potem delektowanie się… jego uśmiechem gdy robi pierwszy łyk, przymkniętymi oczami gdy czuje jak ciepło rozchodzi się po ciele i cudownym spojrzeniu, mówiącym "Mój Skarb"
    P.S. Chyba w tym roku upiekę swoje pierwsze w życiu pierniczki

  113. aeljot napisał(a):

    Z takiego kubka to ja bym najchętniej popijała gorącą herbatę z własnym miodem :)

  114. Jolanta Szyndlarewicz napisał(a):

    pierniczki cudowne:) a w takim kubeczku wypiłabym gorące kakao z cynamonem i chili …..:)

  115. stula napisał(a):

    Taki kubek to z pewnością bym postawiła na stole ubranym świąteczenie i nalała do niego czerwoną herbatę z cytryną i grapefruitem:)

    I dzięĸuję jeszcze raz za przepis na pierniczki, będą i u mnie w tym roku:)

  116. chaga napisał(a):

    Ach, kubeczki są wprost idealne do grzanego wina z korzeniami i plasterkiem pomarańczy :)

  117. Anonymous napisał(a):

    Mmmm kubek idealny, żeby zamknąć go w dłoniach i rozgrzać się domową gorącą czekoladą lub ciemnym, słodkim kakao – może z domieszką miodu? :) Pycha!

    (agatagu01@yahoo.co.uk)

  118. Potrawa napisał(a):

    Herbatę z mięty po świątecznym przesileniu.

  119. Maja napisał(a):

    Koniecznie kawę, czarną z cukrem :)
    Pozdrawiam!

  120. Shiart napisał(a):

    Oj marzy mi się aromatyczna herbata z imbirem, idealna na zimowe wieczory. Już siebie widzę…rozmarzyłam się ehh
    Pozdrawiam

  121. Magpea napisał(a):

    Idealny kubek, a w nim gorąca, gęsta czekolada z chilli. Pychota :)

  122. zuziucha napisał(a):

    Do tych pierników to bym wypiła z tego kubeczka mleko najchętniej. Ale coś czuję, że i kawa i czekolada na gorąco smakowałyby w nim wybornie.

  123. Jola napisał(a):

    Piękne zdobienia mają te pierniczki :) A i kubki mają oryginalny kształt. Najchętniej wypiłabym z takiego kubka glögg – rozgrzewający, korzenny i bardzo słodki napój rodem ze Szwecji. Na co dzień w wersji bezalkoholowej, a na zimowe wieczory w towarzystwie przyjaciół – z czerwonym winem i bakaliami. Pyszne :) Pozdrawiam ciepło, Jola (aloj81@gmail.com)

  124. Anonymous napisał(a):

    W tak pięknym kubku wypiłam bym gorący, rozgrzewający, intensywnie pachnący napój. Zapewne byłaby to gęsta gorąca czekolada z kandyzowanym imbirem albo też gorące mleko z miodem i cynamonem… :)

    Agnieszka

    (agga_G@poczta.fm)

  125. Anonymous napisał(a):

    A może tak: stopiona czekolada mocca w duecie z najbardziej seksowną z czekolad, czyli stopioną białą czekoladą, wszystko zalewamy nieprzyzwoicie mocną czarną kawą (w myśl zasady, że herbaty cytryną, a kawy mlekiem psuć nie należy), a potem – by wszystko zepsuć ;) – wlewamy spienione ubijaczką mleko. Jeszcze tylko wiórki czekolady, rozpalony kominek i romansidło. Albo kryminał, co kto woli.

    (liisa.valo@gazeta.pl)

  126. Aleksandra napisał(a):

    W tak subtelnym kubasiu piłabym swoją ulubioną kawkę przygotowaną wg.kuchni 5P,z rozgrzewającymi przyprawami – imbirem, goździkami, cynamonem i kardamonem :-)
    Pozdrawiam cieplutko
    Ola (aadam77@gmail.com)

  127. Anonymous napisał(a):

    Biel porcelany i złoty kolor delikatnej kawy to idealny mariaż na zbliżające się mroźne wieczory. Aromat "miodowej rozkoszy" (tak nazywam tą kawę) wznosi mnie na wyżyny. I do tego Twoje pierniczki… W pierwszej kolejności zbiorę pierzynkę ze słodkiego mleka łyżeczką a później z białym kubeczkiem ucieknę pod kocyk i będę się rozkoszować tym co najlepsze.

    Poniżej podaję przepis:

    Składniki:
    1 łyżeczka kremu orzechowego (Nutella)
    1 łyżeczka miodu
    szczypta cynamonu
    szczypta kardamonu
    porcja mocnego Espresso
    mleko

    Przygotowanie:
    Wymieszać krem orzechy i miód ze szczyptą cynamonu i kardamonu do uzyskania kremowej konsystencji i przełożyć do filiżanki. Dodać porcję mocnego espresso i spienione mleko na wierzch.

    (chanel92@gazeta.pl)

  128. mana.j napisał(a):

    Och, a ja bym chętnie wypiła aromatyczną czarną herbatę z miodem,cytryną, świeżym imbirem i goździkiem. Mhmm pycha, aż nabrałam ochoty, żeby taką sobie zaraz zaparzyć :)

  129. Anonymous napisał(a):

    ja najchętniej napiłabym się z takiego kubeczka herbaty z imbirem, miodem i kawałkami mandarynki lub cytryny
    (magdalenaszyszka@wp.pl)

  130. Z pasją napisał(a):

    Jestem zakochana w gorącej czekoladzie pod różnymi smakami! A w takim kubku na pewno smakowała by jeszcze lepiej.

  131. Magdalena napisał(a):

    W takim pięknym kubku rano piłabym czarną kawę, popołudniu herbatę jaśminową a wieczorem kakao. koniecznie czytając książki M.Musierowicz, a w grudniu zwłaszcza "Noelkę", by było nam i innym lepiej:)
    Magdalena

    (m.boryczka@wp.pl)

  132. staniecmarta@poczta.onet.pl napisał(a):

    Ja stawiam czarną herbatę zaparzoną razem z listkami mięty do tego plaster cytryny ze skórką i dwie kostki cukru nasączone rumem. Pozdrawiam
    marta

  133. staniecmarta@poczta.onet.pl napisał(a):

    Ja stawiam czarną herbatę zaparzoną razem z listkami mięty do tego plaster cytryny ze skórką i dwie kostki cukru nasączone rumem. Pozdrawiam
    marta

  134. staniecmarta@poczta.onet.pl napisał(a):

    Ja stawiam czarną herbatę zaparzoną razem z listkami mięty do tego plaster cytryny ze skórką i dwie kostki cukru nasączone rumem. Pozdrawiam
    marta

  135. LavInArt napisał(a):

    Ja ja, proszę… najchętniej bym w nim wypiła gorącą czekoladę z odrobiną cynamonu… najchętniej we dwoje :)

  136. elpimpi napisał(a):

    Z takiego pięknego kubka wszystko będzie WSPANIAŁE! Ale najchętniej chyba herbatka z sokiem z leśnych malin prosto od mamy… :-)

  137. Miuu napisał(a):

    i ja sie zapisuję a wtakim kubku wypiłabyhm najchętniej miodówko imbirówkę czyli gorącą wodę z łyżką miodu 2-3 plasterkami cytryny i imbiru oraz z kilkoma listkami melisy.

  138. rudanetta napisał(a):

    Ja to bym wypiła pyszną kawkę albo gorąca czekoladę z wanilia i cynamonem:) rydanetta@gmail.com

  139. gagipa napisał(a):

    W takim kubku z przyjemnością wypiję pysznego grzańca, odpowiedniego na jesienne dni.

  140. Pamiętnik Smaków napisał(a):

    w tym ślicznym kubeczku zaparzyłabym niezwykle aromatyczną herbatkę rooibos z trawą cytrynową i chabrami z małą łyżeczką miodu.A kropką nad "i" byłaby lektura "Lawendowego Domu", który całkiem niedawno odkryłam i przyznam szczerze jestem zauroczona;)

  141. florysztuka napisał(a):

    tak skoro będzie w moim domu kalendarz to warto ustawić się po kubek na moją ulubioną herbatkę:))pozdrawiam Basia

  142. Anonymous napisał(a):

    W takim kubku idealnie będzie wypić gorący sok jabłkowy doprawiony imbirem, cynamonem i goździkami:)Obowiązkowo u nas co roku przy choince!:)
    Pozdrawiam,
    Asia

    j.pachniewska@gmail.com

  143. Anonymous napisał(a):

    Najchętniej wypiłabym gorącą herbatę z miodem, cytryną i sokiem malinowym!!!

    mikusia_12@interia.pl

  144. zielonooka napisał(a):

    piernikowe gwiazdki wyglądają smakowicie mmmmm:))
    a kubki są boskie, ostatnio mam manię na biel, chętnie bym w takim kubku wypiła gorącą herbatę z miodem i cytryną lub pyszną kawę:)

  145. martututu: napisał(a):

    ooooj ja bym piła HERBATĘ! pyszną, białą, jaśminową, najlepsza:)))) taki kubek z taką herbatą pod cieplutkim kocem z psem na kolanach… mmm! <3

  146. Deilephila napisał(a):

    oczywiście herbatka, najlepsza? zielona z owocem pigwy, albo z konfitura gruszkową:)
    a jak zimno bardzo to i grzane winko:)
    pozdrawiam

  147. agea napisał(a):

    pierniczki…mniam:)
    a w takim kubeczku do zdecydowanie gorącą czekoladę:)))

  148. Domi napisał(a):

    Mona by go nazwać czeko-kubek,nie będę oryginalna, gorąca gorzka czekolada ze szczyptą czili…klasycznie i prosto

    dominika_bebacz@poczta.onet.pl

  149. Anonymous napisał(a):

    Zrobiłabym w takm kubku gorącą herbatę ukochanemu, bo mnie rozgrzeje całus otrzymany w podziękowaniu :)

    Patrycja

    galka.patrycja@poczta.onet.pl

  150. ABily napisał(a):

    latte czyli to co lubięnajbardziej i piję codziennie:)pozdrawiam

  151. Iwona napisał(a):

    Dla mnie idealne byłoby coś ciemnego… czekolada ze skórką pomarańczową i sokiem imbirowym albo na zimny poranek mocna kawa z cynamonem, syropem z czarnego bzu i odrobiną śmietany 30%

    Na szczęście jestem szczupła, więc żadne kalorie nie są mi straszne :D

  152. Anonymous napisał(a):

    w takim kubeczka napiłabym się gorącego kakao

    (bernadetta.bajor@wp.pl)

  153. Xandir85 napisał(a):

    Kubek byłby genialny na moją przepyszną gorącą czekoladę robioną z tabliczki białej czekolady, mlecznej z nadzieniem toffi i mleka lub idealna na ciepły poncz ajerkoniakowy…

  154. Anonymous napisał(a):

    Herbatę piję prawie codziennie i o każdej porze, najchętniej owocowe dlatego taki trunek znajdował by się w tym cudnym kubeczku.
    mada___@poczta.onet.pl

  155. Betsy napisał(a):

    Oczami wyobraźni widzę siebie siedzacą przy stole, z maszyną do szycia oczywiście :) obok mnie stoi ten piękny kubek a w nim gorąca czekolada, za oknem sypie snieg, w tle słyszę ulubioną jazzową muzykę, podgryzam pachnące pierniczki, achh, no aż chce się szyć :)

  156. Aneta napisał(a):

    to ja z kubeczka piję gorącą czekoladę z kleksem bitej śmietany oprószonej wiórkami czekolady mniam…

  157. Anonymous napisał(a):

    Z takiego pięknego kubka z chęcią wypiłabym gorącą herbatę z imbirem i miodem, mmmm pycha!
    gregkosz@gmail.com

  158. Anonymous napisał(a):

    Kubek marzenie, idealny wręcz na indyjski chai, gorącą herbatę gotowaną z mnóstwem przypraw, no i koniecznie z mlekiem…
    A pierniczki do tego już czekają
    Pozdrowienia

    bozena_bochenska@yahoo.com

  159. Anonymous napisał(a):

    Oj cudownie by się z takiego kubka piło herbatę z gożdzikiem, plastrem imbiru i pomarańczy, posłodzoną ogrobiną miodu z zaprzyjaźnionej pasieki :-)

    abba76@o2.pl

  160. Anonymous napisał(a):

    A mi ten kubek pasuję na porane mleko z masłem i miodem…
    pozdrawiam
    amalpka@interia.pl

  161. Zosia Hajduczek napisał(a):

    Biały, gładki kubek włożony w moje dłonie przez Ukochanego.
    W środku herbata imbirowa z miodem i cytryną, mhh… jakież to rozgrzewające a ja siedzę z podkulonymi nogami na sofie, otulona pledem, który mamy już kilka lat. Dookoła książki, ostatnio przewodniki po egzotycznych azjatyckich zakątkach, a nad moją głową, płatki śniegu – spadają na okno dachowe tworząc zimowy witraż. Cisza i spokój, biel i smak herbaty, lekki cytrynowy zapach, może taki powszedni, ale imbir egzotyczny posmak dodaje. Uwielbiam, takie sobotnie popołudnia. Leniwe, nieśpieszne.

  162. Cinnamon napisał(a):

    Och, w takim kubku nie piłabym tylko jednego napoju :)

    Ale z moich ulubionych… Uwielbiam herbatkę z lawendy (+kocyk+biały kubeczek… idealne połączenie na uspokojenie); latte z brązowym cukrem i odrobinką kakao… Ach :) A najważniejsze, że takie ciepłe napoje robi mi mój narzeczony i wtedy mają one niezwykły smak :)
    Pozdrawiam!

  163. Anonymous napisał(a):

    Goracy kubek knorra – grzybowa na bogato :)
    dorota.karolik@yahoo.pl

  164. Kasia napisał(a):

    W takim kubku piłabym herbatę z imbirem i miodem, w sam raz na zimowe wieczory :)

    catherinee91@gmail.com

  165. Holga napisał(a):

    Przeciskam się między toną komentarzy i dodaję swoje zgłoszenie, w formie posta:
    http://addandmix.blogspot.com/2011/12/w-kubku-syrop-karmelowy-lawenda.html

    Pozdrawiam ;).

  166. Anonymous napisał(a):

    zdecydowanie gorące porto z odrobiną cynamonu i goździków

    aczp@op.pl

  167. Sylwia napisał(a):

    Ja piłabym w nim gorące kakao z nutką…, nie, nie cynamonu…, wanilii!!! :) Mmmmmmm pycha! :)
    Czyż nie widzicie, że to kubki do gorącego kakao????? :) :) :)
    Blog jest cudowny!! Kolorki zdecydowanie pobudzają do życia i poprawiają mi humor (mam zepsuty piekarnik…:(! Dziękuję Ci za to:)

  168. V. napisał(a):

    O dziwo moją pierwszą myślą nie była czekolada czy kakao, choć je lubię…
    Herbata. Liściasta, oczywiście. Cejlońska czarna (BOP1 – średnie liście), z hibiskusem, różą, jabłkiem, liśćmi malin i melisą. Wspaniała :)

  169. hswianiewicz napisał(a):

    Mmm… Najcudowniejszy napój na zimowe wieczory to gorąca biała czekolada. Znam przemiły sklepik gdzie można kupić takową w puszce. A do już przygotowanej dorzucam zawsze owoce, które własnoręcznie mroziłam w lato, np. maliny albo wiśnie :) Pyszności!!!

  170. Anonymous napisał(a):

    Kakao, zdecydowanie kakao! Nie tam żadna rozpuszczalna tandeta, tylko naturalne, prawdziwe ;-)
    A gwiazdki fantastyczne!
    z pozdrowieniami
    loya2005@gazeta.pl

  171. Bernadett napisał(a):

    Your game is on my blog down there.
    http://petite-armoire.blogspot.com/
    Greetings
    bernadett

  172. Anonymous napisał(a):

    Co bym piła w takim kubku? Wszystko!
    W moim studenckim mieszkaniu byłby cały czas wykorzystywany, począwszy od picia kawy (niezbędnej w trakcie nauki do egzaminów), herbatki i czekolady (dla relaksu po egzaminach ;P, ale też w spokojne długie, lub krótsze wieczory), a skończywszy na winie, gdy zabraknie kieliszków ;)
    Pozdrawiam,
    Asia
    angel130@wp.pl

  173. Mamy Dary napisał(a):

    W takim kubku to kawa z mlekiem i łyżką miodu amore (cynamon, kardamon i wanilia) i do tego dobra książka i śnieg za oknem. Pyszota.

  174. Docia napisał(a):

    Piękny ten kubek, chętnie wypiję z niego rozgrzewającą herbatkę. :) Pozdrawiam. :)

  175. Magda J. napisał(a):

    A mi się marzy herbatka earl grey z plastrem pomarańczy i odrobiną cynamonu. Mmm, a ten kubek byłby do tego celu idealny…

  176. Wiewióra napisał(a):

    Ustawiam się w kolejce po taki kubasek i już myślę jak smakowała by w nim moja nowa czekolada z migdałami… byłby to duet idealny tak sobie dumam :)

  177. mojamania napisał(a):

    Chyba u Marty Stewart widziałam czekoladę do picia z małymi piankami (jo-jo czy marshmallows, jak kto woli), i ja mam właśnie teraz ochotę na taki zestaw. A w tym kubku komponowałby się (i smakował) wyśmienicie! Pozdrawiam czekoladowo!

  178. zainspirowana napisał(a):

    kubeczki urocze…
    jakoś tak śnieżnie i świątecznie mi się kojarzą :)
    usatwię się i może się uda…
    kakao z takiego kubka pewnie jest pyszne!

  179. fijolek napisał(a):

    Gdy go zobaczyłam od razu wiedziałam…MASALA CZAJ…kilka ziaren kardamonu, czarnego pieprzu, goździków, gałka muszkatołowa, laska cynamonu, mleko, sporo cukru i …najtańsza herbata (według Hindusów taka pasuje najlepiej). I nawet najbardziej zagorzały przeciwnik nie jest w stanie się jej oprzeć;)

  180. uchwycić chwilę napisał(a):

    W zaśnieżone poranki i mroźne wieczory ,popijała bym z tego pięknego kubeczka gorące kakao :-) Do tego obowiązkowo wkładała bym jak zawsze długie wełniane skarpety z reniferkami.:-)Co by się wszystko pięknie,zimowo komponowało.

  181. MALOWANY IMBRYCZEK napisał(a):

    Jeżeli chodzi o mnie, to w kubku obowiązkowo musi być JAKAŚ kawa! mogłaby to być super fantazyjna, mega kaloryczna i w ogóle, ale po co?

    nic nie zastąpi TEGO zapachu, prawdziwej, czarnej, świeżo mielonej kawy, gdy jest zimny poranek, wszyscy jeszcze śpią…a ja w takiej boskiej ciszy, w grubym szlafroku rozgrzewam ręce gorącym kubkiem kawy i delektuję się jej cudownym zapachem-wtedy czas się zatrzymuje. Boska prostota. Żadnych bzdur i niepotrzebnych dodatków. To co proste i naturalne jest najpiekniejsze.

  182. ania.n napisał(a):

    Witam,kubeczki sliczne;)az sie chce w nich wypic goraca czekolade i do tego schrupac te Twoje boskie pierniczki:)
    ania_reg@poczta.onet.pl

  183. Anonymous napisał(a):

    Kakao – pyszne, gorące kakao. Takie jak dzisiaj moja ośmioletnia córka serwowała swojemu ośmioletniemu przyjacielowi – najpierw rozmieszane w odrobinie gorącego mleka, potem dopełnione po brzegi z cukrem i posypane czekoladą. Piotr westchnął – nawet mama mi takiego nie robi…

    katse@gazeta.pl

  184. Anonymous napisał(a):

    Kakao – pyszne, gorące kakao. Takie jak dzisiaj moja ośmioletnia córka serwowała swojemu ośmioletniemu przyjacielowi – najpierw rozmieszane w odrobinie gorącego mleka, potem dopełnione po brzegi z cukrem i posypane czekoladą. Piotr westchnął – nawet mama mi takiego nie robi…

    katse@gazeta.pl

  185. Anonymous napisał(a):

    Kakao – pyszne, gorące kakao. Takie jak dzisiaj moja ośmioletnia córka serwowała swojemu ośmioletniemu przyjacielowi – najpierw rozmieszane w odrobinie gorącego mleka, potem dopełnione po brzegi z cukrem i posypane czekoladą. Piotr westchnął – nawet mama mi takiego nie robi…

    katse@gazeta.pl

  186. Anonymous napisał(a):

    Kakao – pyszne, gorące kakao. Takie jak dzisiaj moja ośmioletnia córka serwowała swojemu ośmioletniemu przyjacielowi – najpierw rozmieszane w odrobinie gorącego mleka, potem dopełnione po brzegi z cukrem i posypane czekoladą. Piotr westchnął – nawet mama mi takiego nie robi…

    katse@gazeta.pl

  187. adusia napisał(a):

    Na nocną chandre… kubek gorącej herbaty z miodem, zapalone świece, cisza w domu… i tylko słychać spokojny sen domowników i moje nocne niepokoje …
    Piękne kubeczki :=)
    Basta.blaszak@gmail.com

  188. plakatowka napisał(a):

    hmm, gorącą czekoladę z marshmallows i imbirem oraz cynamonem. PYCHA !!

  189. kasandra_85 napisał(a):

    Pięknie się prezentują te kubeczki. Co bym w niech piła? Z pewnością byłaby to biała herbata, ponieważ pasuje elegancją i szlachetnością do tych niepozornych, aczkolwiek oryginalnych kubków.
    Banerek już dodałam na blogu.
    Pozdrawiam serdecznie:)

  190. Anonymous napisał(a):

    Ze wszystkich napoi na świecie kocham kawę, a w tak pięknym kubku to prawdziwa przyjemność.Kawę najchętniej piję bez dodatków.Aneta:)
    Pozdrawiam

    astyczkiewicz@o2.pl

  191. Kinga napisał(a):

    OOO, cudny kubek! W sam raz na pyszną ciepłą herbatkę z cytryną z dodatkiem dobrej książki:)

  192. Anonymous napisał(a):

    Oj chętnie gorąca czekolada z takiego kubeczka – poezja. Przepis na piernikowe ludziki wypróbuję (foremkę na ludzika zrobił mi mąż ma trochę dłuższe nogi, ale na pewno będzie smakował tak samo:))Pozdrawiam
    Marzena
    marzenacegielka@o2.pl

  193. Anonymous napisał(a):

    Najchętniej białą herbatę z cytryną i goździkiem sztuk jeden :)
    kasiaczaj@o2.pl

  194. incognito napisał(a):

    w lecie zieloną herbatę, zimą zaś gorącą czekoladę, lub w tęgie mrozy, siedząc przy kominku herbatę po góralsku :)

  195. Ania napisał(a):

    Ah… Długi zimowy, typowo norweski wieczór, za oknem śnieg, w kominku tańczące iskierki,a w kubeczku gorąca czekolada…Mmmm pychotka!

  196. Ogród Biżuteryjny napisał(a):

    Och, w takim cudnym mlecznym kubku, to tylko czekolada na gorąco z rozpuszczonymi piankami :-)
    Ja również już zrobiłam pierniki wedle przepisu z Pani książki. Teraz dojrzewają w puszcze :-)

  197. Anonymous napisał(a):

    Z takiego kubka cudnie piło by się mleko z cukrem anyżowym lub kakao z piankami :)
    Pozdrawiam
    anuskap@op.pl

  198. Anonymous napisał(a):

    Jest tylko jeden przysmak godny tego kubka. Bo tylko on jeden potrafi poprawić humor po otrzymaniu mandatu za prędkość, całe 70 km/h (za miastem, ale – jak się dowiedziałem – jeszcze na terenie zabudowanym). Czerwony i aromatyczny. Nie, nie jest to wino. Mam na myśli znakomity, domowy barszcz z idealną ilością majeranku. Gorący i aromatyczny. Zdecydowanie pocieszający :-). Pozdrawiam!

    rumcajs6@poczta.onet.pl

  199. Ela 17 napisał(a):

    Piekne candy ja także się zapisuję

  200. Anonymous napisał(a):

    Na pewno wypróbuję przepis na pierniczki. Wyglądają smakowicie. Blog też apetyczny. Długie wieczory z kawką w takim kubeczku byłyby przyjemne i weselsze.Pozdrawiam.
    renig@tlen.pl

  201. Mruk napisał(a):

    W takim kubku najchętniej piłabym herbatę z plasterkiem cytryny, albo też bezalkoholowe glögi, które z dodatkiem migdałów i rodzynek, przegryzane pierniczkiem jest moim ulubionym napojem w okresie świątecznym.

  202. Ania napisał(a):

    Ale chętnych, a co mi tam, piszę!
    ***
    Jest w Lublinie żydowska knajpka, w której pewnego wieczoru piłam nieziemsko pyszną herbatę. Owocowo korzenna, z plastrem świeżej pomarańczy na wierzchu, posypana niesamowicie pachnącą mieszanką ziół przywiezionych z samego Izraela. Lubię herbaty, piję przeróżne, ale pierwszy raz w życiu piłam coś tak pysznego. Taką herbatkę chciałabym pić z tego kubeczka.
    pozdrawiam :)

  203. blue.crayon napisał(a):

    Cafe au lait, rzecz jasna! Bo ja jestem z tych kubkowych, a nie filizankowych :D

  204. Anonymous napisał(a):

    W takim kubku piłabym moją ulubioną czarną herbatę yunnan, która stawia na nogi lepiej niż kawa. w zimie piłabym sok malinowy, który robimy z własnych malin każdego roku. W lecie natomiast – herbatki owocowe i ziołowe, a przez cały rok herbatę zieloną jaśminową na zakończenie dnia. A gdyby przyszła chęć na coś pysznego, to gorące kakao (tylko takie prawdziwe, a nie jakieś tam rozpuszczalne) lub mleko z miodem.
    iza.woronowicz@gmail.com

  205. Anonymous napisał(a):

    Od Emi
    przepis faktycznie jest bardzo prosty i ciasteczka wychodzą genialne- ja lubię eksperymenty w kuchni dlatego go jeszcze nieco zmodyfikowałam dodając zamaist 100g mąki 100g zmielonych orzechów laskowych i lekjko rozdrobnione orzechy włoskie- jakieś 100g aha i że bardzolubię smak mocno korzenny wspypałam oprócz 1 paczki przyprawy do piernika dodatkowo przyprawę korzenną 1 opakowanie.
    I takie pierniczki polane lukrem najchętniej zajadam popijając herbatkę z dodatkiem miodu i dużej ilości świeżego pamarańcza plus nutka cynamonu- pycha!
    pozdrawiam cieplutko
    emi101@wp.pl

  206. Gosia napisał(a):

    Bezwzględnie kakao z cynamonową posypką. Pychaaaa…..

  207. Scarlett napisał(a):

    Myślę, że piłabym z niego poranną kawę. Dobrze nastroił by mnie na resztę dnia. Jego ascetyczne kształty wyciszyły by mnie i opanowały mój wybuchowy charakter.
    Pozdrawiam i zgłaszam się do konkursu.
    scarlett13@onet.eu

  208. NyuChii napisał(a):

    Wiadomo co gorącą czekoladę domowej roboty z małym sekretnym dodatkiem ;p

  209. Marzycielka napisał(a):

    Mmmm… ja bym w takim kubeczku najchętniej piła cieplutką mocną kawę, grzejąc przy okazji rączki od gorącego kubeczka :)

  210. zabamoniek napisał(a):

    Piję hektolitrami zieloną herbatę, którą uwielbiam. W takim kubku przyjemność jej picia byłaby podwójna:-)

  211. hand made by pstro napisał(a):

    …oj a mi się marzy by z tego kubeczka napić się gorącego mleczka z miodem, czosnkiem i odrobiną masła tak mnie mija mam leczyła jak byłam dzieckiem :)
    Dzięki za przepis na lukier :)Pozdrawiam Pstro

  212. kjujik napisał(a):

    A ja nałogowo piję kolorowe herbatki, zielone, czerwone, białe i czarne też czasem- idealny kontrast dla kubeczka;)Pozdrawiam

  213. Anonymous napisał(a):

    Pierniczki upieczone, mamy 4 pudełka Włóczykijów, Małych Mi, Mamuś i Tatusiów Muminka; Pippi, koni oraz małpek, kolekcję rozmaitych leśnych zwierzątek z reniferem na czele oraz 15 ludzików (nowa foremka w naszej kolekcji i – jak przypuszczam – hit tegorocznego zdobienia). Oj, będzie co zdobić! I co sprzątać! Po sprzątaniu usiadłabym sobie z kubeczkiem z odrobiną dość ciepłego grogu…

    Pozdrawiam ciepło!

    gossienka@poczta.onet.pl

  214. Beakie napisał(a):

    :) gorąca czekoladę w zimowe wieczory :)
    Beakie@wp.pl

  215. Anonymous napisał(a):

    A ja z takiego kubka napiłabym się czarnej herbaty z plasterkiem pomarańczy, odrobiną cynamonu i goździkami oraz szczyptą brązowego cukru dla wydobycia pełni smaku.
    Pozdrawiam
    Iwona

    iwo@poczta.onet.eu

  216. Anonymous napisał(a):

    herabata zielona z korzennymi aromatami…cynamonem, kardamonem, goździkami…mmmhmm:)
    pozdrawiam,
    marta
    wirkus.marta@gmail.com

  217. Aga napisał(a):

    Pierniczki narobiły mi wielkiej ochoty. Niestety nie wyszły. Samo ciasto w smaku jest super, natomiast podczas pieczenia rozlały się w bezkształtną masę.

  218. Anonymous napisał(a):

    Pare dni temu robilam z innego przepisu ale ten chetnie wyprobuje. Kostka masla 200g czy 250g?

  219. Anonymous napisał(a):

    Zrobilam z 150g masla. Wyszly dobre ale baaardzo ciezko bylo je wyciac, i po pieczeniu tylko duze serca zachowaly ksztalt, gwiazdek i ludzikow tylko sie mozna domyslac. Mase mialam wystudzona i ciasto lezalo 8 godzin w lodowce, ale bylo nadal miekkie i bardzo lepkie.

  220. Ala napisał(a):

    Czy ciasteczka po upieczeniu są twarde i muszą lekeżakować aby zmiękły? Jeśli tak to z jakim wyprzedzeniem należy je upiec?

  221. Ala napisał(a):

    i jeszcze pytanko, 3/4 której kostki masła, 200 czy 250g?

  222. Annika napisał(a):

    Niestety, pierniczki zrobione wg tego przepisu albo się palą, albo kiedy są złote, to są niedopieczone. Szkoda miodu… I mojej pracy…

  223. Małgorzata napisał(a):

    A jak długo można przechowywać pierniki udekorowane takim lukrem na bazie białka?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *