Placuszki z cukinii z sosem jogurtowym

23 września 2015, 12:30 | Dania główne Dla dzieci Kuchnia Wegetariańskie | 32
Placuszki z cukinii z sosem jogurtowym

Placuszki z cukinii z sosem jogurtowym są jednym z ulubionych przepisów czytelników ale też mieszkańców Lawendowego Domu i dlatego postanowiłam go przypomnieć w ten pierwszy jesienny dzień. Na bazie przepisu podstawowego możecie tworzyć własne, ulubione wersje. To co, smażymy dziś?

placuszki-z-cukinii_6

placuszki-z-cukinii_2

Placuszki z cukinii

placuszki:
spora cukinia (ok. 300g)
duża cebula

ząbek czosnku
2 jajka
3 łyżki mąki
sól
olej do smażenia
dodatkowo:

250 ml jogurtu greckiego

szczypta soli

  1. Cukinię umyć, osuszyć, zetrzeć na tarce o dużych oczkach razem ze skórką.
  2. Cebulę także zetrzeć albo zmiksować w mikserze.
  3. Czosnek przepuścić przez praskę.
  4. Wymieszać cukinię, cebulę i czosnek.
  5. Do warzyw wbić jajka, dodać mąkę i sól. Dokładnie połączyć składniki.
  6. Na patelni rozgrzać olej. Smażyć placuszki z obu stron na złoty kolor.
  7. Jogurt wymieszać z solą. Można doprawić też czosnkiem i miętą. Podawać z placuszkami.

Wariacje na temat placków z cukinii:

  1. Wersja mięsna – do podstawowej masy dodać 50 g pokrojonej w kostkę i podsmażonej kiełbasy lub boczku.
  2. Wersja serowa – do masy dodać pokruszony ser feta.
  3. Wersja ziołowa – do masy dodać posiekaną miętę, lub mieszankę oregano i bazylii.
  4. Wersja słodka – pominąć cebulę i czosnek. Do farszu dodać pół łyżeczki cynamonu i posiekane orzechy. Po usmażeniu polać miodem.

placuszki-z-cukinii_5

placuszki-z-cukinii_3

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

32 odpowiedzi na “Placuszki z cukinii z sosem jogurtowym”

  1. Maria napisał(a):

    Wyglądają smakowicie!
    dwa pytania: 1.cukini nie odciskasz na sitku?
    2. czy próbowałas kiedyś może upiec placuszki w piecu np.na blasze wyłożonej papierem? Myślisz, że to wykonalne ze względu na konsystencje?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

  2. lawendowy_dom napisał(a):

    Cześć Maria, nie odciskam cukinii na sitku. Piekłam placuszki w piekrniku, gdy się odchudzałam i zależało mi na niskiej zawartości tłuszczu. Najlepiej rozłożyć placuszki na macie silikonowej lub papierze do pieczenia i lekko skorpić olejem przed wstawieniem do piekarnika. Efekt – zjadliwe, ale bez szału.

  3. Lawendowy Dom napisał(a):

    No to jest nas dwie :))))

  4. Agnieszka Zakrzewska napisał(a):

    Ja lubie ziolowa moj maz miesna :) takie placuszki z cukinii to idealne rozwiazanie dla miesozercow, ktorzy nie lubia warzyw. Cukinia?brrrr mowi maz. Placuszki z cukinii z mieskiem pyyyycha:) Dziekuje Beatka ☺

  5. Lawendowy Dom napisał(a):

    Dokładnie, dla każdego coś dobrego :) Ja bardzo lubię z miętą, albo innymi ziołami. Najlepsze są takie świeżo usmażone z patelni :)))

  6. Dobrochna Frac napisał(a):

    Uwielbiam! A najlepsze jest to, że moi mężczyźni – ten duży i ten mały – też polubili ;). W mojej wersji czasem do ciasta dodaję starty parmezan. Poza tym (oczywiście) cukinia, mąka pełnoziarnista, jajko. Do tego dip z czubrycą… Mniam :)

  7. Lawendowy Dom napisał(a):

    Jakie śliczne zdjęcia i placuszki wyglądają baaaardzo apetycznie! Też mam tę nakładkę do KA i świetnie się sprawdza.

  8. co za zbieg okoliczności, dziś podobne placuszki z cukinii ze sosem jogurtowym zrobiłam na kolację dla moich łasuchów

  9. Ewa Szczypińska napisał(a):

    Moje dzieci za nimi szaleją,zresztą za cukinią w każdej postaci

  10. Agnieszka Tarnawska napisał(a):

    uwielbiam wersja na słono

  11. Adrianna Guzowska napisał(a):

    a ja dodam czarnuszkę do placków :)

  12. Lawendowy Dom napisał(a):

    Fajny pomysł Adrianna!

  13. MOnika Rafałko napisał(a):

    Ja tak samo robię gofry. Wylewa do silikonowe foremki i do piekarnika. Mniam..

  14. Marta Z-ska napisał(a):

    Cudne! A ja akurat jelitówke mam i dietę trzeba trzymać a ty takie rzeczy pyszne! Cóż, co sie odwlecze…

  15. Renata Paulina napisał(a):

    Tak jak Nigella;-) feta+mięta+limonka

  16. Joanna napisał(a):

    Mmmm, chyba jutro takie zrobię! :D

  17. Ania Chabowska napisał(a):

    Beatko, ależ kuszą te placuszki! Dzięki za pomysł na obiadek. Ale mam pytanko: czym zastąpić jajka w przepisie? No nie mogę chwilowo, bo mój niemowlak się zadrapie po takiej uczcie:-(

  18. Jola Kleczkowska napisał(a):

    Bombowo jak zwykle

  19. Lawendowy Dom napisał(a):

    MOnika, serio? To świetny pomysł, dziękuję za inspirację! Marta, dużo zdrówka, Kochana! Renata :)))) Ania, tu mnie masz. Bez jajek ciężko. Ściskam mooocno!

  20. I'M YOUNG WIFE napisał(a):

    Nigdy nie próbowałam, a od dawna za mną chodzą!

  21. I'm young wife napisał(a):

    Ja bym chętnie wzięła się za ziołową, a Małż – rzecz jasna – mięsną. Cudownie wyglądają!

  22. Adrian Matusik napisał(a):

    Doti zobacz co wrzuciła Beata. Wygląda znajomo. ;) Mniam!

  23. Jolanta Borowiak napisał(a):

    Bardzo są smaczne te placuszki:)często je tez robię:)

  24. My byśmy pojedli jakby ktoś przygotował :-) Hmmm

  25. Iwona napisał(a):

    A ja dodaje jeszcze startą marchewkę, pycha! Robiłam też z dodatkiem startych pieczarek (i marchwi) – polecam! :) muszę jeszcze wersję z mięsem wypróbować :)

  26. jodekpotasu napisał(a):

    czy odsączony jogurt-twarozek moze posluzyc do zrobienia pierogów ruskich?
    Wzięłam przepis na jogurt z Pani strony, wyszedł świetnie i robię go w ogromnych ilościach, dlatego zastanawiałam się nad tym. Skoro można serka użyć do sernika to może i do pierogów ruskich czy też leniwych?

  27. Anna.mar napisał(a):

    Witam, zrobiłam wczoraj placuszki wyszły wyśmienite!!! Bardzo bardzo dobre. Żałuję że zrobiłam tylko z jednej porcji bo już nic nie zostało. Pozdrawiam

  28. Madlenka napisał(a):

    Pyszności- zrobiłam z dodatkiem sera feta i czarnuszki ( pychota) mężowi zapodałam z kiełbasą drobiową (wcinał aż mu się uszy trzęsły) ;-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *