Połamania obcasów…

31 grudnia 2009, 09:40 | Przepisy | 8


Kochani,
przyznam, że specjalnie za Sylwestrem nie przepadam. Nie lubię zabawy na zawołanie, całego tego zgiełku. Z drugiej strony, to jedyna taka noc w roku. Więc znowu wkładam wysokie obcasy, spryskuję włosy złotym brokatem, odszukuję w zakamarkach pamięci sylwestrowy uśmiech i…
Dla tych co lubią – szampańskiej zabawy. Dla tych co wolą kameralnie – spokojnego wieczoru w doborowym towarzystwie.
Pozdrawiam Was wszystkich i dziękuję, że jesteście.
Zdjęcie: Lubo Lipov

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

8 odpowiedzi na “Połamania obcasów…”

  1. Violetka napisał(a):

    Ja dzisiaj w domku…z najbliższymi, ale cieszę się niezmiernie :) :) :) Tobie również życzę wspaniałej zabawy i wszystkiego co najlepsze w nowym roku!!!

  2. Anika napisał(a):

    Prawie to samo chciałam napisać u siebie na temat zabawy sylwestrowej :-D
    Wszystkiego dobrego na 2010 rok!!!

  3. Florentyna napisał(a):

    Tobie także udanego sylwestra i pięknego, szczęśliwego roku:-)

  4. majana napisał(a):

    Wspaniałej zabawy Beatko i wspaniałego Nowego Roku!:))

  5. enchocolatte napisał(a):

    Szczęśliwego Nowego Roku!
    :)
    E.

  6. Liska napisał(a):

    Szczęśliwego Nowego Roku. Sukcesów, zdrowia, radości i optymizmu.
    I udanego Sylwestra :)

  7. Lady Aga napisał(a):

    Beatko, spełnienia marzeń i dużo szczęscia w Nowym Roku!

    Ja Sylwestra nigdy nie lubiłam, głównie dlatego, że za zimno na ładne kreacje:D No i ten przymus zabawy, phi.
    Pozdrawiam

  8. Aszka9 napisał(a):

    Też nie przepadam za zabawami sylwestrowymi i tak jak Lady Aga nie lubię przymusu zabawy i radości.
    Życzę Pomyślności w Nowym Roku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *