Pulled pork – wersja najprostsza

27 grudnia 2014, 10:17 | Bezglutenowe Dania główne Kuchnia | 10
Pulled pork – wersja najprostsza

pieczona łopatka_3Po świątecznych ekscesach potrzebne mi jest coś prostego, nieskomplikowanego w przygotowaniu. Coś, co zrobi się prawie samo i wykarmi rodzinę od ręki. To również doskonała propozycja na większą imprezę, a nie wiem jak Wy, ale ja o Sylwestrze zaczynam już powoli myśleć ;) Potrzebny jest solidny kawałek ładnej łopatki wieprzowej i dużo silnej woli, bo zapachy, które będą wydobywać się z piekarnika doprowadzą do ekstazy nawet zakonnika. I jeszcze jedno, piekarnik będzie pracował na okrągło w niskiej temperaturze… 9 godzin, najlepiej więc wstawić mięso do pieczenia na noc. I nie jęczcie mi tu, że prąd i te sprawy, nie chcesz, nie piecz. W końcu przymusu nie ma, a rozpływające się (dosłownie) w ustach niteczki delikatnego, soczystego mięsa warte są tej ekstrawagancji. Po upieczeniu zostawcie mięso na pół godziny, żeby odpoczęło, a potem jeden ruch widelca i po prostu rozpada się na kawałki. Bardzo smaczne kawałki :)

pieczona łopatka_2Pulled pork

kg łopatki wieprzowej

4 ząbki czosnku

łyżka soli

2 łyżki papryki mielonej słodkiej

łyżeczka papryki ostrej

3 łyżki oleju

Mięso umyć. Czosnek rozgnieść z solą na papkę, dodać oba rodzaje papryki i olej. Wymieszać składniki i natrzeć nimi łopatkę. Włożyć do naczynia z przykrywką i wstawić do lodówki na 6 godzin. Piekarnik rozgrzać do 100 st. C, wstawić naczynie z łopatką (koniecznie pod przykrywką lub folią aluminiową) i piec 9 godzin. Po upieczeniu zostawić mięso przynajmniej na pół godziny, a następnie podzielić widelcem na kawałki i podawać.

pieczona łopatka

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

10 odpowiedzi na “Pulled pork – wersja najprostsza”

  1. Katarzyna Konior napisał(a):

    wygląda(i z opisu sądząc) jest wyśmienite! myślę, że trzeba tu przynajmniej logistycznie godzinowo rozłożyć robotę ;)

  2. Jswm napisał(a):

    pięknie wypieczone, dobrze, że nie jestem głodna ;))

  3. Aneta napisał(a):

    Witam, mam pytanie gdy będę miała np 3 kg łopatki to ile mam piec?

  4. Kasia D napisał(a):

    Mięso rewelacja!!! Hit Świąt! Moja rodzina zakochała się od pierwszego kęsa. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam

  5. asasasasasasas napisał(a):

    a uda się z wołowiny?

  6. […] – Pieczeń nastawiamy w piekarniku na noc, rano będzie gotowa. Robi się sama, rodzina będzie Cię całować za nią po piętach, a w pracy będą zazdrościć. Przepis na pieczeń znajdziecie tu. […]

  7. Marlena napisał(a):

    Czy jeżeli dodaję więcej mięsa np. 1,5 kg to mam wydłużyć czas o połowę?

  8. dziadek napisał(a):

    Witam.
    Nie czytam zbyt szczegółowo komentarzy, ale co do ostatniego, dotyczącego długości pieczenia większego kawałka: robiąc pierwszy raz to mięsko, posłużyłem się swoim 40-letnim doświadczeniem w kuchni, jako dziadek i to wyszło na dobre. Jeśli zauważycie, że podczas pieczenia płynu już nie przybywa, a zaczyna ubywać, to spokojnie można wyłączyć grzanie! Będzie dobre i nie wysuszone! Pozdrawiam Tytanów kuchni!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *