Razowy na miodzie

26 maja 2010, 10:36 | Chleby i bułki Kuchnia Przepisy | 19
Razowy na miodzie

Razowiec na miodzie to mój ulubiony chleb. Piekę go średnio dwa razy w tygodniu i nigdy nam się nie nudzi. Ma chrupiącą skórkę, miękki, lekko wilgotny miąższ i delikatnie wyczuwalną słodycz. Czasami urozmaicam go suszonymi śliwkami lub rodzynkami, ale najbardziej smakuje mi w najprostszej wersji.
Jest to nieskomplikowany chleb, który właściwie robi się sam i przyznam, że bardzo go za to lubię.
Potrzebny będzie zakwas. Jak go zrobić dowiecie się ze wspaniałego bloga Moja piekarnia

Przepis podstawowy pochodzi także z Mojej piekarni. Jak każdy domowy piekarz dostosowałam go metodą prób i błędów do własnych upodobań:

300 g zakwasu żytniego
450 g mąki pszennej razowej
240 g wody
1 1/2 łyżki miodu
łyżeczka soli

Wszystkie składniki przekładam do miski i wyrabiam ok. 10 minut mikserem z końcówką do ciasta drożdżowego. Zamiast miksera można użyć rąk.
Zostawiam ciasto na ok. 20 minut, żeby odpoczęło, wyrabiam ponownie jakieś 5 minut i przekładam do ceramicznej formy wysmarowanej olejem i wysypanej otrębami lub mąką razową.
Formę z chlebem wstawiam do piekarnika nastawionego na 35 st.C i zostawiam do wyrośnięcia. Trwa to zazwyczaj ok. 3-4 godzin. Wszystko zależy od kondycji zakwasu. Gdy poziom ciasta równy jest brzegowi formy włączam piekarnik na 230 st.C, nie wyjmując chleba z piekarnika, na dno wrzucam kilka kostek lodu, które rozpuszczając się, wytwarzają parę. Po 27 minutach zmniejszam temperaturę do 180 st.C i piekę chleb jeszcze 35 minut. Gotowy wykładam na kratkę do ostygnięcia.

Zdjęcia: Lubo Lipov

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

19 odpowiedzi na “Razowy na miodzie”

  1. Ewa napisał(a):

    Piekny chlebek!

  2. Anika napisał(a):

    "Kto ma chleb, ten ma wszystko"

    Już nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie będę mogła w swoim domu upiec taki chleb… Taki piękny, pachnący, zwyczajny chleb…

  3. margot napisał(a):

    chleb o sama magia taka czysta, najlepsza na świecie
    Upiekłam tyle chlebów ,a każdy nowy mój jak i u znajomych , tak jak u Ciebie Beato mnie zachwyca

  4. Amber napisał(a):

    Pieczenie chleba ma w sobie wiele magii.Wiem coś o tym.
    Razowy na zakwasie i na miodzie też bardzo lubię piec!

  5. Robert Gutowski napisał(a):

    … kiedyś to zrobię… :)

  6. isadora napisał(a):

    Chętnie spróbuję :)

  7. Mafilka napisał(a):

    Jest tak zachwycający, że niebawem go upiekę :) Cudne pęknięcie, aż chce się jeść ;)

  8. Karolina napisał(a):

    Wybacz, ale nie pamiętam, czy już tu byłam, czy nie. Dlatego na wszelki wypadek się przywitam: dobry wieczór, bardzo tu ładnie i ciepło. Mam nadzieję częściej tu bywać. :)

    Wypróbuję z pewnością ten przepis, bo chleb wygląda bardzo rasowo. No i najbardziej lubię chleby na żytnim zakwasie.

    Pozdrowienia ślę!

  9. kabamaiga napisał(a):

    Wspaniały. A ja właśnie szukam przepisu ja jutrzejszy chlebek :) . Mam pytanie jakiej długości użyłaś formę?

  10. Beata Lipov napisał(a):

    Forma dł. 25 cm, szer 10,5 cm. Cieszę się, że chleb Wam się podoba. Efekt spękanej skórki osiągnęłam dzięki mężowskim doświadczeniom z temperaturą.
    Pozdrawiam wszystkich i dziękuję, że zaglądacie.

  11. gosia napisał(a):

    czy chleb można piec w formach keksówkach?
    czy lód mam dać na samo dno piekarnika,czy do jakiegoś naczynia?

  12. Beata Lipov napisał(a):

    Gosia, lód na dno piekarnika, jak nie mam lodu to po prostu leję wodę :) Keksówka spokojnie – daj znać jak Ci poszło.

  13. magda k. napisał(a):

    Bardzo urodziwy ten chleb, chętnie wypróbuje :)
    pozdrawiam

  14. Ania napisał(a):

    Chleby piekę od dwóch lat. Najpierw były to chleby drożdżowe, od roku są to wypieki na zakwasie. Wczoraj zrobiłam chleb według podanego przez Ciebie przepisu. Smaczny. Słodko -kwaśny…. tylko wyrastał długo. Ogólnie pycha:)
    Pozdrawiam.

  15. Beata napisał(a):

    Wczoraj upiekłam ten chlebek.Nie wyrósł mi tak ładnie ,ale to pewnie wina zakwasu.Czy zawsze przed pieczeniem dokarmiasz zakwas?Pieczesz w termoobiegu czy grzałkami?
    Cudowna stronka,jestem zauroczona.Codziennie zaglądam z nadzieją na nowy wpis:)))
    pozdrawiam cieplutko

  16. Beata Lipov napisał(a):

    Ania, cieszę się, że smakował.
    Beata, piekę grzałkami, bez termoobiegu.
    Zakwas dokarmiam zazwyczaj rano, zagniatam ciasto po południu, wieczorem piekę.
    Pozdrawiam serdecznie

  17. Jolanta Szyndlarewicz napisał(a):

    Witam, na Pani stronę zaglądam już od dawna,ale udzielam się pierwszy raz:). Upiekłam chlebek wg tego przepisu i muszę przyznać, że jest wspaniały, pozostały po nim już tylko wspomnienia, a ja wiem, ze będę do niego często wracać. Skórka na Pani zdjęciach cudownie popękana, aż zazdroszczę:) pozdrawiam ciepło

  18. Aga P. napisał(a):

    Widzę, że komentarze pochodzą sprzed 4 lat. Mam pytanie, pieczesz jeszcze ten chleb? Czy w ogóle pieczesz jeszcze jakieś pieczywo?
    Miłego dnia
    Aga P.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *