Scones z malinami. Niech żyją mrożonki!

10 marca 2013, 11:27 | Ciasta i ciasteczka ciastka Kuchnia | 6
Scones z malinami. Niech żyją mrożonki!

Te bułeczki robi się właściwie błyskawicznie. Mrożone maliny układa się na cieście w stanie zamrożonym, a po upieczeniu mamy wrażenie, że oto jest środek lata… Więc moi kochani, niech żyją mrożonki! Ja zabieram swoje scones na spacer do ośnieżonego lasu. Pięknego dnia Wam życzę :)

Scones z malinami

(proporcje na 12 małych scones)
150 g mąki pszennej
80 g otrębów owsianych
po ½ łyżeczki proszku do pieczenia i sody
½ łyżeczki przyprawy piernikowej
4 łyżki cukru trzycinowego
łyżka roztopionego masła
125 ml mleka
dodatkowo:mrożone maliny i miód

Do miski wsypać suche składniki, dodać masło i mleko. Wyrobić ciasto, rozwałkować je na grubość 2 cm i przy pomocy wykrawacza lub kieliszka o średnicy ok. 4 cm wykroić ciasteczka. Ułożyć je na blasze wyłożonej matą silikonową lub papierem do pieczenia. W środku zrobić wgłębienia, ułożyć po trzy zamrożone maliny i posypać cukrem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 220 st. C i piec ok. 15 minut. Następnie przełożyć je na kratkę i polać jeszcze gorące odrobiną miodu. Pozostawić do ostygnięcia.

 

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

6 odpowiedzi na “Scones z malinami. Niech żyją mrożonki!”

  1. Ewa Zając-Roswadowska napisał(a):

    Mmm, Beato :)To cudna inspiracja :) Idziemy zaraz po maliny… Bo chcemy słońca, ciepła i zapachów lata! Przy okazji w domu pachnie chlebem bo rośnie na wieczorne pieczenie a w misie fermentuje masa piernikowa…

  2. Lucy napisał(a):

    Beatka wróciła! Tra la la la!

  3. Majana napisał(a):

    Z malinkam, mniam ! Wyglądają tak pysznie. :) Maliny to ulubione owoce mojego dziecka :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *