Szczotka Tangle Teezer – hit, czy kit?

9 listopada 2015, 10:35 | Moda i uroda | 96
Szczotka Tangle Teezer – hit, czy kit?

Szczotka Tangle Teezer to w zasadzie kawałek plastiku z dość elastycznymi ząbkami. O co więc tyle hałasu i dlaczego tyle dziewczyn stało się swoistymi wyznawczyniami religii zwanej Tangle Teezer?

szczotka-tangle-teezer-test_01

Test szczotki Tanglee Teezer

Co trzy głowy, to nie jedna. Tak się składa, że mam w domu trzy długowłose dziewczyny, każda z innym rodzajem włosów. Mamy do wyboru włosy ciężkie, grube, proste, włosy cienkie, delikatne i w dużej ilości oraz włosy średniej grubości, dużo i skłonne do plątania. Latem kupiłam więc trzy legendarne szczotki z nadzieją, że nasze codzienne kłopoty z rozczesywaniem się skończą. Z drugiej strony zastanawiałam się, czy Tangle Teezer da radę z włosami bardzo grubymi, w które doprawy trudno wbić coś tak delikatnego. Pierwsze wrażenia super pozytywne.

– Szczotka pewnie, ale delikatnie rozczesuje włosy.

– Elastyczne ząbki nie szarpią, ale płynnie rozdzielają pasma, a włosy pozostają gładkie i miękkie.

– Ząbki przyjemnie masują skórę głowy, nie drapią jej i nie podrażniają.

– Lekko wygięty kształt doskonale dopasowuje się do głowy.

– Szczotka jest lekka i dobrze leży w dłoni.

– Jest niewielka i łatwo mieści się w kosmetyczce.

– Jest też trwała, to mnie zaskoczyło, bo na taką nie wygląda. Po pół roku intensywnego użytkowania wciąż wygląda bardzo dobrze. Ząbki się nie odkształciły, nie połamały, kolor się nie zmienił.

– Łatwo utrzymać ją w czystości – bez problemu można ją umyć.

Podsumowanie

Ta szczotka to zaskakujące odkrycie. Rzeczywiście się sprawdza i uważam, że warta jest swojej ceny. Polecam ją mamom dziewczynek z długimi włosami oraz dorosłym kobietom. Super masuje skórę głowy, rozczesuje włosy dokładnie i bezboleśnie. Jestem pozytywnie zaskoczona jej trwałością. W sumie nie spodziewałam się, że będzie taka trwała. Można ją kupić za ok. 30 zł w drogeriach Natura, Hebe. Ja swoje kupowałam na Allegro. Dajcie znać, jak u Was sprawdza się ta szczotka :)

szczotka-tangle-teezer-test_4

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

96 odpowiedzi na “Szczotka Tangle Teezer – hit, czy kit?”

  1. kasia napisał(a):

    Szczotka jest super! Używam jej u mojej córci (włoski delikatne ze sklonnościa do plątania) od roku! i nareszcie skończył sie płacz o czesanie włosów

  2. Joanna Malczewska napisał(a):

    U nas też jest, bo włosy długie :) Jest dużo lepiej niż wcześniej, zwłaszcza u młodszej, u starszej chyba działa już sebum bo czasami i tangle teezer nie działa. Z drugiej strony mają tak gęste włosy, że rozczesujemy wierzchnią warstwę a pod spodem plątanina czeka :) Mimo tych zastrzeżeń nie oddałabym szczotki za nic, bo nie elektryzuje włosa i jednak da się zwalczyć kołtun :P – ten na włosach oczywiście :)

  3. Ada Sokolowska napisał(a):

    moja córka tez ja ma i jest zadowolona :D

  4. Moje koty uwielbiają ;)

  5. Marta Wasiutyńska napisał(a):

    Od 3lat życie nam ratuja.Corki sztuk dwie, a
    to żywy dowód , ze mam co robic ;) :

  6. Dorota Szydło napisał(a):

    Mam i uwielbiam! Niedawno kupiłam jeszcze kompaktową (na wyjazdy) – jest mniejsza i trzeba się do niej przyzwyczaić (czyt. mocno trzymać), bo nie leży tak dobrze w dłoni ;)

  7. Ewa Sz napisał(a):

    Kupiłam TT jakieś 2 tygodnie temu, miałam problem z kołtunami … dzięki tej szczocce jest o wiele lepiej w rozczesywaniu :)

  8. Magdalena Szczepek napisał(a):

    Uwielbiam :) Włosy do pasa, ciężko ogarnąć a TT daje radę ;)

  9. Gosia Bołtuć napisał(a):

    czy to cudo czesze splątane loki?

  10. Małgorzata Glińska napisał(a):

    właśnie niebardzo! mam i rzekłabym, że nadaje sie do prostych włosów na pewno nie puszących się

  11. Anna Pryć-Futkowska napisał(a):

    miałam, lubiłam, zniknęł mi w niewyjaśnionych okolicznościach niestety i nikt nie wie gdzie jest…:(

  12. Kasia Polowczyk napisał(a):

    Mam, ale lepsza jest z naturalnego włosia.

  13. Katarzyna Hoinka napisał(a):

    Mam dwie, jedną standardową, jedną kompaktową, na wyjazdy. Jest OK :)

  14. niestety na plączące się włosy nic nie poradzi – również ona. Szarpie i wyrywa jak pozostałe szczotki. Mam taką od ponad roku.

  15. Karolina Berendt napisał(a):

    U nas tez sie sprawdzila !!! Dziewczyny ja kochaja

  16. Aleksandra Wawrowska napisał(a):

    najlepsza jaką miałam kiedykolwiek, nie ma sobie równych, polecam w 100%

  17. Aleksandra Sheasby napisał(a):

    Mam ją na liście prezentów ;)

  18. Anna Zalewska napisał(a):

    Ja jeszcze się nie skusiłam na to plastikowe cudo :-)

  19. Kamila Smolarek napisał(a):

    Najlepszy zakup kilku ostatnich miesięcy, polecam wszystkim, którzy mają problemy z wiecznie poplątanymi włosami :)

  20. Ewa Eva Wisniewska napisał(a):

    Jako fryzjer tez nie Jestem zadowolona uzywamy pod prysxnicem z balsamem rozczesujemy koltuny do dzieciecych wloskow chyba jednak wygrywa z dzikim wlosiem

  21. Anna Walicka napisał(a):

    znacie:) Nawet macie taką w kształcie kwiatka w doniczce:)

  22. Beata Czajkowska napisał(a):

    U nas tez rewelacja :)

  23. Dorota Marciniak napisał(a):

    U Nas tak samo ;) wersja dla małych dziewczynek

  24. Diana Wojtal napisał(a):

    ja mam wersję Aqua Splash (do czesania na mokro) i sobie chwalę a moje włosy rosną jak szalone :D praktycznie na sucho nie czeszę prawie w ogóle… próbowałam nią kiedyś na sucho ale włosy się trochę elektryzują

  25. u nas nie bardzo zdały egzamin, niestety

  26. Kasia Szcz-Wcl napisał(a):

    Bardzo lubię. Po roku regularnego używania musiałam kupic nowa, bo nie dawała juz rady moim włosom.

  27. bez tej szczotki u nas nie ma czesania..

  28. Paulina Wierus napisał(a):

    Powiem szczerze: odkąd ją mam, nie czeszę się żadną inną.

  29. Barbara Piotrowska napisał(a):

    W rozczesywaniu mokrych włosów niezastąpione :)

  30. Marcin Klepka napisał(a):

    Działa , 2 sztuki w domu , reszta szczotek juz w kuble :-)

  31. Kinga Płotkowska napisał(a):

    Daje rade posiadamy a mamy co czesac!

  32. Katarzyna Piotrowska napisał(a):

    no ja się właśnie przymierzam do zakupu dla syna

  33. Michalina K. Marek napisał(a):

    jest super. jako jedyna szczotka radzi sobie z moimi lokami. polecam też grzebień Kevin Murphy.

  34. Justyna Sowińska napisał(a):

    U nas szału nie ma a czesać jest co. Szczotka wypada z ręki i niestety również szarpie.

  35. Jola Szyndlarewicz napisał(a):

    Moja Córa w końc nie płacze przy rozczesywaniu loków:)

  36. Justyna Korthals napisał(a):

    Jak dla mnie super i dla włosów mojej córki również ;)

  37. Marzena Domagalska napisał(a):

    Tez mamy dwie i sa super

  38. Iza Szydlowska napisał(a):

    Hit’ na włosy dziecka

  39. Monika Gibes napisał(a):

    Ja jeszcze nie próbowałam, ale dorosłe znajome polecają że względu na… hmmm…. podobno baaardzo przyjemny ;) masaż głowy. Może w końcu sobie też kupie ;)

  40. Ewa Bill napisał(a):

    Hit!!! Nasz zbawiciel przy czesaniu loków ☺☺☺ Fenk ju Tangle Teezer

  41. Anna Dziubała napisał(a):

    Nie ma lepszej ;-)

  42. Rita Krawczyk napisał(a):

    Moja siostra korzysta z niej, ja mam zwykly grzebien z szeroko rozstawionymi zabkami.

  43. Ania Puzyna napisał(a):

    U nas się nie sprawdziła. Włosy do pasa, więc jest co czesać. Niestety ciągnie i nie rozczesuje wszystkiego. Pozostajemy przy tzw. „dzikiej szczotce” czyli z włosia dzika. Ostatecznie TT ja czasem używam, ale nie uważam jej za szczególnie wygodną.

  44. Renata Dobek napisał(a):

    My mamy tą z rączką ,absolutnie fenomenalna,córcia 6lat ma włosy gęste aż do pupci,w czerwcu ospa,nie czesana przez tydzień ,jeden kołtun na głowie,widziałam oczami wyobraźni jak sa włosy ścinane 5cm od głowy bo innej rady nie było :( młode dziewczyny w drogerii poleciły mi ta szczotkę,kupowałam oryginał bo jak twierdziły te tańsze to troszkę gorsze,ale wolałam się nie przekonywać więc wybór był oczywisty :) włoski udało się rozczesać ,bo żeden inny grzebień nie dał rady.Szczerze polecam ,teraz czesanie to przyjemność https://www.google.pl/search?q=Tangle+Teezer&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0CAcQ_AUoAWoVChMIhZLI2_eDyQIVp5hyCh1nrwaK#imgdii=dXptzzF4DqgmZM%3A%3BdXptzzF4DqgmZM%3A%3BcaxBEDMPK3wpzM%3A&imgrc=dXptzzF4DqgmZM%3A

  45. gigi napisał(a):

    z moimi włosami nie daje sobie rady. widać na zdrowe włosy tylko jest. na moje suche, plączące się – przereklamowana

  46. Agnieszka Tarkowska napisał(a):

    Bez rewelacji niestety

  47. Magda Kalinowska napisał(a):

    Dla moich, niezbyt gęstych, włosów do ramion jest idealna. Ale już dla mojego syna, właściciela gruchych, gęstych i długich do pasa kudłów to porażka. Nawet wcześniej rozczesane włośy potrafi mu pokołtunić :/

  48. Joanna Pellowska napisał(a):

    Sprawdza się u mojej córki

  49. Agnieszka Chudowolska napisał(a):

    Od 3 miesięcy moja ulubiona

  50. Natalia Gosiewska napisał(a):

    Ja jestem bardzo zniesmaczona ta szczotką :( :( u nas nie daje rady nadal jest płacz :(

  51. Agnieszka Kowalska napisał(a):

    Teraz mam krótkie włosy więc rozczesywanie włosów nie jest problemem ale jak ją kilka lat temu kupiłam to byłam zaskoczona co może zdziałać ten kawałek plastiku… moja 6-letnia Siostrzenica ma długie włosy i nie daje się cześć niczym innym!!!

  52. Karolina Czuba napisał(a):

    U mnie to samo. Moja mała ma włosy do pasa bo maja być jak u Elzy ale czesać się nie chciała . Kupiłam aż kupiłam szczotkę różowa i koniec płaczu i krzyków

  53. Ilona Klein-Tragier napisał(a):

    Kamila szukasz rozwiàzania.

  54. Mirka Dąbkowska napisał(a):

    A jak działa na suche zniszczone,kręcone włosy? Sprawdza sie do czesania takich włosów zaraz pobumyciu?

  55. Musze wypróbować. Moja dwulatka nie daje się czesać.

  56. Dagmara Białek napisał(a):

    Jest strasznie ostra i mnie zniszczyła włosy więc raczej nie dla każdego. Ja wolę D Meli Melo, są miększe i mają rączkę przez co są dużo bardziej wygodne w używaniu, szczególnie czesząc długie włosy mojej córki.

  57. Kamila Jankowska napisał(a):

    Znamy, znamy, używam od kilku lat.

  58. Kasia Szafirowicz napisał(a):

    TYLKO ta szczotka i żadna inna od wielu lat!

  59. Natalia Gajek napisał(a):

    Mam ją ja i moja prawie 3 letnia córka ja jakieś super różnicy nie widzę,natomiast córka odkąd zaczęliśmy używać szczotki nie płacze już przy czesaniu

  60. Anna Jurkiewicz napisał(a):

    Ja też używam, trochę mniej szarpie, a mam z tym problem bo moje włosy są bardzo cienkie i po umyciu nawet po odżywce są mega splątane.

    • Maniana* napisał(a):

      Anna a może spróbuj rozczesywać włosy po wysuszeniu? Wiem, że dla wielu osób to nieprawdopodobne, ale sprawdź. Mam dlugie i delikatne wlosy i czesanie po wysuszeniu wydawało mi sie absurdem,ale przekonałam sie, że jednak to działa.

  61. MałRz O'vin napisał(a):

    To pierwsza szczotka, którą daje się czesać.. mój pies… ;)))))

  62. Grażyna Kneć napisał(a):

    Jest wyjątkowa :)

  63. Magdalena Krasińska napisał(a):

    Jest super ! Nareszcie włosy zostają na głowie, a nie na szczotce :-)

  64. Iwona Kłosek napisał(a):

    Super! Polecam!

  65. My też mamy i 6 letnia Marysia ja uwielbia! :)

  66. córka ma długie włosy i od wakacji jest w posiadaniu tej szczotki! jest zachwycona :) polecamy

  67. Katarzyna Połówka napisał(a):

    U nas to się nazywa szczotka magiczna

  68. Patrycja Paradowska napisał(a):

    Dla mnie super. Mam dlugie do pasa, kręcone i suche na końcach włosy a szczotka sprawdza się idealnie

  69. STS napisał(a):

    Mam, używam i jestem bardzo zadowolona.

  70. Agea Happiness napisał(a):

    oj tak, u mnie też się sprawdziła:)

  71. Monika napisał(a):

    A u nas z doskonałym powodzeniem sprawdziła się szczotka z naturalnym włosiem. Tańsza więc po co przepłacać:) Co do szczotki, o której mowa to słyszałam różne opinie. Cieszę się że u Was się sprawdziła. Szczotkę z naturalnego włosia doradziła nam nasza fryzjerka. Pełen sukces i bliżej natury:) Polecam!

  72. Maniana* napisał(a):

    Ja też polecam TT – mam długaśne, proste i delikatne włosy i szczotka sprawdza się doskonale. Skusiłam sie też dla porównania na ‚biedronkowa’ podróbkę i oryginał wygrywa w każdej kwestii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *