Totalny relaks

9 lipca 2012, 15:13 | Mikroblog | 24
Totalny relaks

Wpadam na chwilę, żeby się przywitać i przeprosić za lekki poślizg w kolejnym fartuszkowym rozdaniu. Mały wypad na Mazury pozwolił  nieco doładować baterie. Ciekawa jestem, jak Wy sobie radzicie w ten upalno-burzowy czas? Postaram się do jutra nadrobić zaległości, a jeszcze dziś zachęcam do zostawienia wpisów z Waszymi ulubionymi potrawami z letniego wydania magazynu Lawendowy Dom. Pamiętajcie, że wpisów można dodać kilka:) Pełna pozytywnej energii i chęci do działania, przesyłam Wam moc uścisków.

 

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

24 odpowiedzi na “Totalny relaks”

  1. AnnaA-G napisał(a):

    Wow, cudownie, ja mam bliziutko na mazury:):) bo Warmia jest niedaleko:):):)

  2. asieja napisał(a):

    i ja uściskuję mocno!:-)

  3. Mesh napisał(a):

    Strasznie zazdroszczę takiego doładowania baterii. Marzy mi się, oj marzy….Póki co dwóch dwu i pół latków regularnie ładuje i totalnie rozładowuje moją baterię;) A podczas weekendu korzystając z chwilowej przerwy w burzach i upałach przeszukiwaliśmy lasy w poszukiwaniu jagód.

  4. Żona swojego męża napisał(a):

    Nad morzem oprócz upałów jest oczywiście przyjemny chłodny wiaterek..:)
    Chociaż i u nas burzowo momentami.
    Pozdrawiam serdecznie!:)

  5. Kasia napisał(a):

    piękna niebieska sukienka :) można wiedzieć gdzie ją Pani kupiła? :) pozdrawiam serdecznie!

  6. Kuchenny bałagan napisał(a):

    Odpoczynek na Mazurach, zazdroszczę! Udanego urlopu :)

  7. Magdalena napisał(a):

    Zazdroszczę takiego odpoczynku :)))

  8. Anna Wierzchowska napisał(a):

    kocham mazury, wychowałam się tam… jako dziecko każde wakacje spędzałam właśnie u dziadków na mazurach w miejscowości Węgorzewo przy jeziorze Mamry. Kocham to miejsce do dziś i z każdym rokiem coraz bardziej:)
    świetne zdjęcia!
    a my w ten weekend równie pięknie wśród natury:
    http://scraperka.blogspot.com/2012/07/zapach-lawendy-o-poranku.html
    pozdrowienia!

  9. Marlena Marchewka napisał(a):

    ja się doczekać nie mogę mojego wakacyjnego wypadu na kaszuby, gdzie odpoczywam naprawdę i na całego… miłego dnia!

  10. Mammamisia napisał(a):

    Samo patrzenie na zdjęcie dodaje mi energii. Cieszę się, że udało Ci się miło spędzić czas.
    Pozdrawiam!
    Iza

  11. Majana napisał(a):

    Cudne jest to zdjęcie :-) Pieknie Ci w niebieskim.
    Też bym pojechała na Mazury, moje dziecię tam wypoczywa na kolonii.
    Pozdrowienia:)

  12. Sonia Sobina napisał(a):

    Dziękuję moja pachnąca ciasteczkami Agnieszko z Ciasteczkolandii, za to że tu trafiłam… Polubiłam i się zaczytałam. Pędzę dziś na działeczkę mojej mamy po cukinie…. I nie bedę szukać tych dorodnych, bo te nie trudno znaleźć, ale tych malutkich… tych z kwiatkami :) Dziękuję Beatko i gratuluję pięknie realizowanego pomysłu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *