Wegańska szarlotka jaglana (bez cukru, laktozy i glutenu)

24 września 2014, 09:28 | Bezglutenowe Ciasta i ciasteczka Dla dzieci Kuchnia odchudzanie Wegetariańskie | 82
Wegańska szarlotka jaglana (bez cukru, laktozy i glutenu)

szarlotka jaglana_7

herbataDoskonała propozycja nie tylko dla osób szukających dietetycznych przepisów. Solidny kawałek ciepłej szarlotki jest w stanie rozgrzać największego zmarzlucha. Ja zabieram mój do pudełeczka, gdy wyruszam w miasto, co polecam też Wam :) Przepis dostałam od dietetyczki Eweliny Bartniak z Ovo Studio. Ewelinka, pychota!

szarlotka jaglana_6

szarlotka jaglana_4

Szarlotka jaglana (bez cukru, laktozy i glutenu)

350 g kaszy jaglanej

kg kwaśnych jabłek

pół szklanki suszonych daktyli

1 dojrzały banan

50 g płatków migdałowych

1 łyżka mielonego cynamonu

  1. Jabłka obrać, pozbawić pestek, zmiksować w blenderze lub zetrzeć na tarce.
  2. Daktyle pozbawić pestek, banana obrać, dodać pół szklanki wody, zmiksować na sos.
  3. Do miski wsypać kaszę (surową), dodać jabłka, sos daktylowy, płatki migdałowe i cynamon.
  4. Wymieszać składniki i przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia (u mnie okrągła o średnicy 25 cm).
  5. Piec w temperaturze 200 st. C przez 70 minut. Doskonała na ciepło :)

portret

szarlotka jaglana_3

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

82 odpowiedzi na “Wegańska szarlotka jaglana (bez cukru, laktozy i glutenu)”

  1. Marta S. napisał(a):

    Wow! Myślę o diecie i myślę i teraz to chyba zacznę…. :)

  2. Olga Pilichowska napisał(a):

    Wygląda nieziemsko! I ta cudowna zastawa… ach;)

  3. Agnieszka Kajda napisał(a):

    Wygląda pięknie !!! Dziękuje za inspiracje :) .Już
    wiem co przygotuje na sobotni warsztat jogi ;)

  4. Śmiałek Pogięty napisał(a):

    Zdjęcia jak zwykle imponujące:D ja robię podobną, z tymże w bardziej minimalistycznej wersji – jabłka trę, dodaję jagiełkę i cynamon, do keksówy i do pieca:)

  5. muszka napisał(a):

    Zdjęcia piękne a ty masz super sweterek blondynkom ładnie w takim kolorze :) postaram się upiec takie ciasto i oszukać męża:)

  6. Dorota Kowalska napisał(a):

    Ślinotok mam… a mam domowy mus z jabłek to może da radę, ale ile wtedy….

  7. gin napisał(a):

    Wygląda ciekawie :)

  8. kocie-smaki napisał(a):

    nie pozostaje nic innego, jak wypróbować :)

  9. Anna Bochenek napisał(a):

    Wspaniały przepis! Zdecydowanie warty wypróbowania :)

  10. Agnieszka Kowalska napisał(a):

    upiekłam tą szarlotkę i jest pyszna!!!!!! zastanawiam się tylko czy mogę ją sobie poporcjować i zamrozić???

    PS bardzo podoba mi się w Twoim Lawendowym Domu i chętnie będę tu częściej wpadać!!!

  11. Ewa napisał(a):

    A ja przy okazji pytam – gdzie kupić można sweterek w tak pięknym kolorze?

  12. Justyna napisał(a):

    Ciasto właśnie się piecze. Mam nadzieje że będzie smakowało całej mojej rodzince ;)

  13. Elzbieta Jakubowska napisał(a):

    Ile dokładnie potrzeba jabłek ? Dałam kilogram ale wg mnie za malo na te ilośc kaszy

  14. Kinga Piątkowska napisał(a):

    Nie przelewać wodą kaszy? Nie czuć potem goryczki w cieście?

    • Agnieszka Figula napisał(a):

      Miałam różne kasze jaglane, te torebkowane z marketów i kupne i różnych sprzedawców na bazarkach. Te drugie są często zdecydowanie bardziej gorzkie. Poza tym, kaszy nie trzeba gotować, ale własnie w celu pozbycia się części goryczy warto zalać ją wrzątkiem, oraz odlać go później. Ciasto lepiej się ‚zlepi’ i będzie smakowało lepiej.

  15. Anna Sobierańska napisał(a):

    czy można zrobić wersję bez banana i z gruszką zamiast jabłka. Moja córa jest uczulona na banany i jabłka :(

  16. Elżbieta Adamowicz napisał(a):

    właśnie wstawiam do piekarnika – nie mogę się doczekać

  17. Barbie napisał(a):

    Właśnie się piecze. Mam nadzieję, że będzie dobra.

  18. Brzoskwin napisał(a):

    Wczoraj upiekłam, zamiast daktyli zmiksowałam suszone śliwki i rodzynki, wszystko się pięknie połączyło. Następnym razem sparzę kaszę wrzątkiem bo wyszła lekko chrupiąca. Jak na szarlotkę bez cukru, mąki i jaj jest świetna :) mniam

  19. monika napisał(a):

    właśnie sprawdziłam rozmrażanie, jest ok. trochę sucha, ale polana musem jabłkowo-mangowym z Rossmana pycha.

  20. Ana Diamond napisał(a):

    własnie wyjełam z pieca :) boska alternatywa dla mojej córki :) dziękuję :) <3

  21. MagdaJS napisał(a):

    Idealna do lunchboxa i na wszystkie inne okazje! Pyszna, i już nie policzę ile razy powtarzana!

  22. Karola napisał(a):

    Dzień dobry :) Pani szarlotka tak mi zasmakowała, że musiałam się nią podzielić, mam nadzieję, że nie jest to problem oczywsicie wyraźnie podkresliłam skąd przepis i dałam linki do Pani bloga kilka razy http://karolakuchennie.blogspot.com/2015/04/szarlotka-na-tak.html :)

  23. Asia napisał(a):

    Czy można ją zrobić z gotowanej kaszy jaglanej? Została z obiadu i trzeba ją do czegoś wykorzystać.

  24. Martyna napisał(a):

    Według mnie, kaszę należałoby trochę podgotować. Ta, która jest na wierzchu jest za twarda po upieczeniu i jedzenie nie jest takie przyjemne. Środek jak najbardziej pozytywnie.

  25. Joanna Osuch Klupa napisał(a):

    Hmm brzmi smacznie spróbuję może już dziś …..:-D

  26. Magda Sajko napisał(a):

    Wygląda pięknie, dobra? :)

  27. Katarzyna Brzezińska napisał(a):

    upiekłam w zeszłym tygodniu, była bardzo dobra :) a przepis tak prosty, że aż niemożliwe ;) niewątpliwie powtórzę ten kuchenny manewr ;)

  28. MOnika Rafałko napisał(a):

    Uwielbiam !!!! Ja i cala moja rodzina . I właśnie myślałam o niej na ten weekend . Mniam

  29. Edyta EM napisał(a):

    piekłam kilka dni temu :) przy czym chciałam powiedzieć,że w mojej wersji tej szarlotki są rodzynki,żurawina i wszystkie korzenne przyprawy (odrobina kardamonu,anyż,gozdziki…) a płatki migdałów-są zawsze i obowiązkowo :) czasami dodaję niesolone orzeszki ziemne,Czasami robię ta szarlotkę w wersji expressowej tzn.gotuję jaglankę,do jeszcze ciepłej dodaję prażone migdały i całą resztę i dokładnie mieszam.Smakuje nie mniej wyśmienicie niż w wersji pieczonej :)

  30. Marta Adolf-Truchin napisał(a):

    To znaczy, że można pozbyć się banana? Nie znoszę jego zapachu i boli mnie od tego głowa.

  31. Jola La Ziemlanski napisał(a):

    Aaaa z nieba mi spadlas!! Bo musze maloweglowodanowo ;) tylko daktyle trzeba nabyc

  32. Marz Ka napisał(a):

    Jej brzmi i wygląda świetnie! Jestem właśnie na etapie poszukiwania zdrowych i ciekawych przepisów na różne pyszności więc z pewnością będzie to kolejny do wypróbowania – dzięki:)

  33. Kateriana napisał(a):

    A gdyby tak zamiast jabłek dać gruszki?
    Drzewo mi się posypało i już mi się pomysły na te kilogramy gruch skończyły… Tylko gruszki słodkie, kwasku w nich nic a nic…
    Próbować?
    Pytam, bo instynktu kulinarnego brak, więc …

    Obiecuję, że do odpowiedzialności nikogo nie pociągnę! ;)

  34. Marta Stano napisał(a):

    Jaaaa! Bardzo chętnie! ;)

  35. Emilia Podkowiak napisał(a):

    Justyna Gasiorowska cos dla Ciebie. Ja testuje w ten weekend

  36. Studio Imka napisał(a):

    Ja, ja,ja Pieczemy – super zdjęcie:)

  37. Asia napisał(a):

    Najlepsze na mroźne poranki…popołudnia….wieczory. :) pycha.

  38. manGO napisał(a):

    PRZEPIS wzięty z książki „Kuchnia dla biegacza” szkoda, że nie ma info o tym ;/

    • lawendowy_dom napisał(a):

      manGo – a skąd przepis się wziął w książce „Kuchnia dla biegacza” – sprawdzałeś/aś? Ja dostałam swój kilka lat temu od mojej dietetyczki, o czym napisałam. Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)

  39. Anusia napisał(a):

    Mam takie pytanie, czy płatki migdałowe można czymś zastąpić? A może w ogóle pominąć?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *