Wielkanocny stół w odcieniach błękitu.

31 marca 2011, 09:26 | Dekoracje Dom i ogród pisanki i inne dekoracje Pomysły na przyjęcia Przepisy Święta Wielkanoc | 19
Wielkanocny stół w odcieniach błękitu.

Najważniejsza jest baza. Klasyczna biała porcelana jest ponadczasowa i sprawdza się w wielu aranżacjach. Warto zainwestować w zestaw wysokiej jakości, który będzie służył przez lata, bez względu na zmieniające się mody i upodobania.
Mój komplet cierpliwie znosi wciąż nowe fascynacje kolorystyczne. Dziś w odsłonie niebieskiej. Wiosenna bawełna w drukowane kwiaty w różnych odcieniach błękitu stanowi tło dla prostej formy zastawy stołowej. Uwielbiam len, lecz sami przyznacie, że prasowanie lnianego obrusa skutecznie studzi nawet najgorętsze uczucie. Co zatem robić? Pokochać bawełnę, len stosować w dodatkach.
Luźno tkany len broni się moim zdaniem w wymiętej formie, ale liczę się z tym, że nie każda pani domu lubi ten rodzaj wygniecionej elegancji.
Moje lniane serwetki z mereżką to część ogromnej kolekcji białej bielizny stołowej, którą zbieram od lat. Dziś potraktowałam je niepoważnie, zwijając w rulon i wkładając do obrączek wykonanych z gałązek wierzby. Takie sezonowe, proste dekoracje dodają smaku i lekkości.

Z dodatkiem wiosennych kwiatów (u mnie bratki) wyglądają świeżo i wiosennie.

Obrazu dopełniają dwie pyszniące się na przetartych białą farbą donicach, kule z mchu. Jak je zrobić, pokazałam tu. Tym razem ozdobiłam je białmi piórkami. Pięknie wyglądałyby z maleńkimi bratkami lub pisankami z przepiórczych jajek. Do przymocowania jajek polecam prosty w obsłudze i niezawodny klej na gorąco.

Zamiast wstążek, do ozdobienia doniczki użyłam ręcznie podartych, wąskich pasków bawełny. Świetnie się komponują z kwiecistym obrusem i nieformalnym klimatem całej aranżacji.

Jak widzicie, pomysły, które przedstawiam są niezwykle proste. Cała koncepcja opiera się na spójnej, wiosennej kolorystyce z dodatkiem naturalnych ozdób. W przyszłym tygodniu pokażę, że biały obrus nie musi być nudny, a już niebawem będziemy razem piec kozunak. Brzmi ciekawie, prawda?
Po więcej pomysłów zapraszam tradycyjnie do magazynu Lawendowy Dom i na nasz profil na Facebooku.

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

19 odpowiedzi na “Wielkanocny stół w odcieniach błękitu.”

  1. PATI napisał(a):

    Piekne i pieknie.Greckie Santorini mi sie ukochane od razu kojarzy.Przewijam i reklama na dole.::))
    Cudny obrusik.Gdzie mozna taki nabyc.pozdr

  2. Beata Lipov napisał(a):

    Pati, ja jestem jak pies myśliwski. Całe życie węszę i wyszukuję. Obrusik wynaleziony w jakimś lumpeksie.

  3. cozerka napisał(a):

    Pięknie, jasno, świeżo, okna otwarte, dźwięki z ogrodu wkradają się do środka.

    Biała, klasyczna porcelana jest przepiękna :)

  4. ewamaison napisał(a):

    oj znam tę paterę !!! ;-)) do mnie jeszcze nie doszła ale u Pani cudnie się prezentuje !!!! jak wszystko zresztą ! pozdrawiam, ewa

  5. Mona napisał(a):

    oczywiscie pieknie, u mnie raczej bedzie tradycyjny biały obrus na sniadanie , a potem pewnie jakis kolorowy..własnie kupiłam na biały obrus dwie szklane miseczki w kolorze zielonym .
    W lumpeksach czesto można kupic piekne angielskie nowe zasłony , ktore swietnie mogą słuzyc jako obrus..:)

  6. wariatka327 napisał(a):

    Jakbym przeniosła się do bajkowej krainy. Po prostu cudnie !!!!
    Wszystko przygotowane ze smakiem i wyczuciem i do tego własnym nakładem pracy, bez wydawania większych pieniędzy.
    Jestem zachwycona :))

  7. Sofija :) napisał(a):

    Piękne!

  8. Anoushka napisał(a):

    Beata, ale zdolna Bestia z Ciebie :)
    Nie wpadlibyście do nas? Brak mi pomysłu na tegoroczną, świąteczną dekorację:)

  9. Katherine Wrona napisał(a):

    Zakochałam się w tym obrusie!

  10. Sisters4cooking napisał(a):

    Piękny wystrój stołu. Pomysł z kulami wyorzystam na pewno! Na najbliższym spacerze muszę zebrać mech :)

  11. Majana napisał(a):

    Jak cuuudownie!
    :)))

  12. kabamaiga napisał(a):

    Przepięknie. Muszę przyznać, że w poprzednim poście miałam pewne wątpliwości co do tych kul. Teraz jednak z tymi piórkami urzekły mnie zupełnie. Zresztą tak jak cała reszta.

  13. lejdik napisał(a):

    O rany, ależ piękna aranżacja!!!
    Cieszę się, że przesyłka dotarła szczęśliwie!!!:)))))
    ps info dla ewamaison- wysyłałam w tym samym dniu obydwie patery, więc dojdzie na pewno niebawem i do Ciebie:)

  14. Iwoja napisał(a):

    Cudowne świąteczne aranżacje, lekko, zwiewnie i delikatnie. Zachwycająco!
    Wspaniały blog.
    Pozdrawiam serdecznie.

  15. alizee napisał(a):

    Super fantastyczne dekoracje, też zastanawiałam się nad błękitem… niebieskim…. no i oczywiście bielą.
    Ślicznie!!!

    Ściskam :))

  16. bieleszka napisał(a):

    Zjeść świąteczne śniadanie przy takim stole to coś wspaniałego!

  17. Gosia napisał(a):

    pieknie wyglada!!!!!!!!!!

  18. Poradnik Kobiecych Pasji napisał(a):

    Bardzo fajny pomysł na kule, są ciekawą ozdobą na stole. Dzięki za instrukcje. Myślałam, że to bardziej skomplikowane. Wykorzystam na Wielkanoc. Mam jednak pytanie: co robić, żeby mech nie wysechł? Czy można podlewać – spryskiwać wodą te kule? Czy papier, który jest pod spodem wytrzyma takie nawilżanie?
    Będę częstych gościem na tym blogu – świetne pomysły, a zdjęcia rewelacja:):)
    http://www.kobiecepasje.pl

  19. Beata Lipov napisał(a):

    Cały pomysł opiera się na tym, że mech pięknie zasycha na tym papierze i w ten sposób masz dekorację na długie miesiące.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *